Skontaktuj się ze „Świrem”. Ma już profil na naszej-celi!

redakcja

Autor:redakcja

29 lipca 2008, 14:01 • 2 min czytania

Skontaktuj się ze „Świrem”. Ma już profil na naszej-celi!

„Czarny Piotruś”, jak kiedyś nazywano Piotra Świerczewskiego, pozostanie w areszcie, a jutro się okaże na jak długo. Może nawet na dwa miesiące. My już wiemy, jak jego fani mogą się z nim szybko skontaktować – wystarczy wejść na stronę nasza-cela.info. Tam – na portalu dla ludzi z przeszłością, jak reklamuje się strona – Piotrek ma już swój profil. Czekamy tylko, aż do swoich znajomych z celi doda Radka Majdana. Piszcie więc do byłego reprezentanta Polski, podnoście go na duchu. Jak tylko wyjdzie, wszystko przeczyta.
A już wracając na poważnie do sprawy – Majdan na wolności, Chwastek też. Świerczewski jeszcze w pace. Ich adwokaci twierdzą, że policja przesadziła ze środkami. Sam Majdan mówi: – Policjanci wpadli w amok, byli agresywni… Pożyjemy, zobaczymy.

Na razie rozbawił nas nieco dziennikarz Adam Godlewski, który pastwił się w telewizji nad Piotrem Świerczewskim, bo kiedyś dostał od niego w łeb. To znaczy Adamowi współczujemy, bo „Świr” przylutować umie, ale:

Reklama

– Trochę głupio jest być znanym z tego, że zostało się pobitym przez piłkarza i opowiadać o tym przez sześć lat.
– Redaktor Godlewski sam na ostatnim balu „Piłki Nożnej” rzucił się z pięściami na innego gościa, który podobno przyszedł z jego byłą partnerką.

A tak w ogóle to Świerczewski ma już całkiem pokaźną liczbę ofiar. Oberwali od niego:

– Redaktor Adam Godlewski
– Redaktor Jarosław Czerniak
– Trener Andrzej Czyżniewski
– Profesor Andrzej Smorawiński (tu nie mamy pewności, czy ostatecznie doszło do aktu przywalenia)
– Zinedine Zidane:)
– Policjanci w Mielnie
– Kibic na stacji benzynowej w Szczecinie
– Inni, o których nie wiemy.

Reklama

A jak już Świerczewskiego wypuszczą, to nikt go nie znajdzie. Bo tak się potrafi schować…

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
22
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama