Liverpool bez 58 najlepszych piłkarzy. Czy Wisła zrobiła dobrze?

redakcja

Autor:redakcja

19 lipca 2008, 18:01 • 1 min czytania

Reklama

Sparing z Liverpoolem? To brzmiało nieźle. Ale sparing z rezerwami Liverpoolu – już zdecydowanie gorzej. Rafael Benitez wystawił przeciwko Wiśle Kraków taki skład, że połowy piłkarzy pewnie sam nie zna. Skończyło się 1:1.
Pojawia się pytanie – czy lepiej było zagrać w pierwszym składzie przeciwko najsilniejszej Legii, czy też przeciw wakacyjnie nastawionemu Liverpoolowi (bez około 58 najlepszych piłkarzy), odpuszczając Superpuchar Polski?

Skład Liverpoolu wygląda tak: 64 Diego Cavalieri – 39 Stephen Darby, 2 Andrea Dossena, 5 Daniel Agger, 23 Jamie Carragher – 47 Daniem Plessis, 21 Lucas Leiva, 33 Sebastian Leto, 11 Yossi Benayoun – 19 Ryan Babel, 10 Andrij Woronin.


I co? Warto było dawać trofeum Legii walkowerem? Jakie jest wasze zdanie?

PS. W drugiej połowie weszło na boisku kilku bardziej znanych piłkarzy, ale ogólnie widać było, że to żaden mecz o stawkę i jeśli miał dać jakieś doświadczenie w kwestii rozgrywek międzynarodowych, to nie dał.

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”

Szymon Janczyk
15
Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”

Weszło