Inaczej do niego nie trafia, więc będziemy wulgarni – wyp… z futbolu

redakcja

Autor:redakcja

15 lipca 2008, 16:03 • 2 min czytania

Reklama
Inaczej do niego nie trafia, więc będziemy wulgarni – wyp… z futbolu

Gdzie my żyjemy? Dariusz Wdowczyk, któremu prokuratura nie tak dawno zabrała litery „dowczyk” z nazwiska, wraca na trenerską ławkę! Wyborażacie sobie tupet tego człowieka? Ale to nic – wyobrażacie sobie, jaki tupet musi mieć prezes klubu Korona Góra Kalwaria, który go zatrudnił?! Dopiero co napisaliśmy, że Jerzy Engel junior jak gdyby nigdy nic zabiera głos w trakcie zjazdu stowarzyszenia trenerów, a teraz coś takiego…
Tę szokującą wiadomość podał futbol.pl. Gdyby nie to, że jest to portal wiarygodny, chyba nigdy byśmy nie uwierzyli. Ale tak, to smutna prawda – oni zawsze wracają. Będą nas prześladować do końca życia i śmiać się nam w oczy. Wszystko pokryje przyniesiona przez nich zgnilizna.

To że Wdowczyk kpi sobie ze wszystkich wiadomo było od dawna – to obślizgły trener, który na boku handlował piłkarzami (do spółki z kolegą, menedżerem Raymondem Sparksem). Ale że znajdzie się jeszcze ktoś, kto go zatrudni – to naprawdę zaskoczenie. Przecież to oznacza kompromitację całego klubu. I to kompromitację nieuniknioną.

Na oficjalnej stronie Korony nie ma jeszcze na ten temat wzmianki – może się wstydzą. Jeśli mamy pisać szczerze, to życzymy Koronie wszystkiego najgorszego – ktoś kto zatrudnia pana W. nie zasługuje na to, by mu kibicować. Ł»al nam tylko piłkarzy i kibiców…

Swoją drogą, w Koronie są drużyny młodzieżowe? Co na zatrudnienie Wdowczyka rodzice trenujących tam chłopców? Może powinni zaprotestować?

Czy tylko my widzieliśmy ten filmik?

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”

Szymon Janczyk
15
Legia bada mózgi. „Był piłkarz, który miał pamięć na poziomie U11”

Weszło