Curling rośnie w siłę, a gdzie są Polacy? „Daleko za nimi”
Kiedyś trochę się z niego śmiano, wydawał się dziwaczny, ale dziś curling to jeden z najbardziej popularnych sportów podczas zimowych igrzysk. W swojej słynnej książce pisze o nim Jo Nesbo, inni porównują ten sport do szachów albo koncertu w filharmonii. Szkoda, że we Włoszech nie występują Polacy. U nas curling powoli podnosi się z gruzów po wielkiej aferze, która skutkowała wyrzuceniem polskiego związku przez międzynarodowe władze. – Dostawaliśmy po 450 złotych. Resztę finansowaliśmy […]