post Avatar

Opublikowane 01.09.2019 12:20 przez

redakcja

Derby della Capitale. Derby Capitalino. Derby del Cupolone. Albo po prostu – derby Rzymu. Zawsze gorące, zawsze szalone, zawsze obfitujące w niesamowite zwroty akcji, spektakularne bramki i brutalne faule. Dzisiaj czeka nas kolejna odsłona epickiej rywalizacji AS Romy z SS Lazio, już o 18:00 na Stadio Olimpico zawodnicy obu tych kultowych ekip napiszą najnowszy rozdział niezwykłej, derbowej opowieści. Wrażeń – to więcej niż pewne – nie zabraknie. Wrzawa na trybunach nie umilknie ani na moment. W oczekiwaniu na, jak zwykł mawiać Andrzej Kostyra, wielkie grzmoty przypomnijmy sobie zatem kilka najsłynniejszych batalii między Romą a Lazio.

W sumie Derby Rzymu rozegrano już – przynajmniej jeżeli chodzi o te oficjalne starcia – 172 razy. Więcej triumfów ma na swoim koncie Roma (65), ale w ostatniej odsłonie rywalizacji zatriumfowało Lazio. Biancocelesti zdemolowali odwiecznych przeciwników 3:0, więc dzisiaj podopieczni Paulo Fonseki pałają na pewno żądzą zemsty. Sprawa jest tym bardziej zagmatwana, bo nie można wykluczyć, że na koniec sezonu punkty zgarnięte w starciach bezpośrednich okażą się kluczowe w walce o zajęcie miejsca w TOP4, gwarantującego udział w Champions League.

Trzy najwyższe lokaty niejako z urzędu przyznaje się Juventusowi, Napoli i Interowi, a Lazio i Roma należą do grupy tych klubów, które do końca sezonu będą najpewniej tłuc się na śmierć i życie o pozycję tuż za ligowym podium. Ale w Wiecznym Mieście pewnie nikt jeszcze w ten sposób nie kalkuluje. Liczy się tylko to, żeby udowodnić, kto rządzi w mieście.

Screenshot_2019-09-01 Derby della Capitale - Wikipedia

No dobra, tyle wstępów. Oto zestawienie siedmiu meczów derbowych między Lazio i Romą, które warto sobie dzisiaj – w ramach rozgrzewki przed wieczornym starciem – przypomnieć. Sięgnęliśmy tylko do najnowszej historii – gdyby zagrzebać się w zamierzchłej przeszłości, wyszłoby z tego pewnie TOP70, a nie TOP7.

26 maja 2013, finał Pucharu Włoch. Roma 0:1 Lazio

Tylko jeden, jedyny raz w historii zdarzyło się, by Derby Rzymu stanowiły jednocześnie finał Coppa Italia. Mecz tradycyjnie rozgrywany jest właśnie na Stadionie Olimpijskim w Rzymie, więc atmosfera była z jednej strony wyjątkowa, a z drugiej – bardzo swojska. Kiedy przed rozpoczęciem meczu koreański gwiazdor PSY zaczął odstawiać na scenie jakieś cudaczne wygibasy i wykonywać dudniący wtedy we wszystkich radiostacjach utwór „Gangnam style”, został niemiłosiernie wybuczany i przepędzony obelgami przez zniecierpliwionych rzymian. Oni przyszli na stadion wyłącznie dla piłkarskiego show.

Spotkanie zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem Lazio. Gola na wagę pucharu zdobył Senad Lulić, który skorzystał z kiepskiej interwencji golkipera Giallorossich, Bogdana Lobonta. Dla Rumuna był to ostatni oficjalny mecz w barwach Romy, choć pozostał on zawodnikiem klubu jeszcze na parę ładnych lat.

Eksplozja radości niebieskiej części Stadio Olimpico – niezwykła.

Natomiast Federico Balzaretti z Romy jeszcze długo, długo po końcowym gwizdku arbitra chował twarz w koszulce, tonąc we łzach. On – podobnie jak wielu jego kolegów – nie był nawet w stanie znieść faktu, że na jego szyi zawieszono srebrny medal. Część zawodników Romy natychmiast pościągała te mniej wartościowe krążki, ze wstydem chowając je do kieszeni.

10 marca 2002 roku, Serie A. Lazio 1:5 Roma

Początek lat dziewięćdziesiątych był w Rzymie okresem niezwykle wyrównanym – doszło nawet do serii siedmiu remisów z rzędu w Derby della Capitale. Jednak potem do głosu doszli już Biancocelesti, którzy zaczęli regularnie pognębiać lokalnych rywali, a swoją supremację potwierdzili w 2000 roku, sięgając po mistrzostwo kraju. Roma zajęła szóstą lokatę w lidze i wydawało się, że może stać się w Wiecznym Mieście klubem numer dwa. Jednak Giallorossi szybko odpowiedzieli rywalom pięknym za nadobne. W 2001 roku to oni sięgnęli po mistrzowski tytuł, rozkręcili też całkiem imponującą passę meczów bez porażki w derbach.

Najbardziej pamiętne starcie z tamtego okresu to z pewnością mecz przerżnięty przez Lazio aż 1:5. Gol-marzenie Francesco Tottiego i cztery trafienia Vincenzo Montelli w jednym spotkaniu. „Corriere dello Sport” po tamtym spotkaniu nazwało Montellę „bogiem”.

Ostatecznie Roma nie zdołała w 2002 roku obronić tytułu, przegrała wyścig o scudetto z Juventusem, tracąc do turyńczyków na finiszu sezonu zaledwie jeden punkt. Niemniej – tamte derby do dziś z pewnością pozostają w pamięci kibiców. Dla Tottiego był to jeden z rekordowych jedenastu goli strzelonych przeciwko Lazio.

11 stycznia 2015 roku, Serie A. Roma 2:2 Lazio

Skoro już o Tottim mowa – naturalnie nie po raz ostatni w tym tekście – to nie można pominąć jego niesamowitego występu w derbach z 2015 roku. 39-letni już wówczas kapitan Romy był na finiszu swojej niewiarygodnej kariery, wielu od dawna odsyłało go na zasłużoną emeryturę. Jednak Totti długo nie potrafił się rozstać z boiskiem – choć z roku na rok prezentował się coraz mniej spektakularnie, to wciąż stać go było na to, by od czasu do czasu wznieść się na wyżyny i decydować o losach meczu. Na przykład strzelając dwa gole przeciwko Lazio i ratując swojej drużynie remis ze stanu 0:2.

Uczczenie drugiego gola poprzez walnięcie sobie selfie z szalejącymi kibicami… Tylko Totti mógł coś takiego zrobić w tak gorącym od emocji momencie.

6 stycznia 2005 roku, Serie A. Lazio 3:1 Roma

Paolo Di Canio miał już 36 lat na karku, gdy po wieloletnich wojażach zagranicznych wrócił do klubu, w którym wypłynął na szerokie, piłkarskie wody. Ulubieniec ultrasów Lazio swój powrót uświetnił w najlepszy możliwy sposób – strzelając gola z Romą. Pięknego gola, bo przecież Di Canio w takich trafieniach się przez całą swoją niezwykłą karierę specjalizował.

Historia zatoczyła zatem koło, bo Di Canio na status lokalnego bohatera zapracował jeszcze na finiszu lat osiemdziesiątych, gdy zdobył bramkę na wagę derbowego zwycięstwa, które okazało się kluczowym dla Lazio w walce o utrzymanie we włoskiej ekstraklasie.

18 kwietnia 2010 roku, Puchar Włoch. Lazio 1:2 Roma

Oczywiście rzymskie derby to nie tylko przepiękne gole i romantyczne historie wielkich bohaterów. W 2010 roku Roma wyrzuciła odwiecznych przeciwników za burtę Pucharu Włoch po efektownych trafieniach Mirko Vucinica, ale spotkanie zostało zapamiętane przede wszystkim za sprawą olbrzymiej awantury, jaka rozpętała się już po ostatnim gwizdku arbitra.

Po meczu Totti skierował w stronę publiczności kciuki wskazujące w dół. Sugerując rychły spadek Lazio. Cóż – nie musiał się martwić o to, że kibice Biancocelestich go znienawidzą. Nienawidzili go już od dawna.

19 marca 2008 roku, Serie A. Lazio 3:2 Roma

To było spotkanie z gatunku tych, które się wręcz chłonie, a nie je ogląda. Było w tym meczu wszystko, lecz – co najważniejsze – padła w nim bramka w ostatnich sekundach spotkania. Losy derbów rozstrzygnięte trafieniem w doliczonym czasie gry? Trudno sobie wyobrazić bardziej spektakularny scenariusz. To było coś, co tygryski lubią najbardziej.

W składzie Lazio biegał wtedy jeszcze Aleksandar Kolarov, późniejszy piłkarz Romy. Jeden z zaledwie jedenastu zawodników, którzy zakładali w trakcie swojej kariery koszulki obu rzymskich klubów. W Serie A zawodnicy w sumie dość często przenoszą się między najpotężniejszymi ekipami, ale Wieczne Miasto rządzi się jednak troszkę innymi prawami. Bezpośrednie przenosiny z Romy do Lazio (albo odwrotnie) zdarzyły się ledwie dwa razy w historii. Ostatni raz – w 1958 roku.

3 kwietnia 2016 roku, Serie A. Lazio 1:4 Roma

Na koniec, niejako na osłodę po ostatniej ligowej porażce – wspomnienie najbardziej okazałego triumfu Romy w derbach, jeżeli chodzi o ostatnie lata. W kwietniu 2016 roku Giallorossi rozbili lokalnych przeciwników w drobny mak.

Jak będzie dzisiaj? Nawet nie próbujemy niczego przewidywać, wyrokować. To Derby della Capitale. Na boisku może się wydarzyć dosłownie wszystko, ale – to pewne – nudy w Wiecznym Mieście nie będzie.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 01.09.2019 12:20 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Kucharski: „Budżet na transfery mamy jak w maju 2019”

— Temat jest trudny, ale przemiana zespołu trwa. Latem zeszłego roku zaczęliśmy układać puzzle od nowa, wielu zawodników odeszło, wielu przyszło. Zimą, w drugim etapie, dorzuciliśmy kolejne ogniwa. Teraz zaczyna się trzecia część rozdania. Już zrobiliśmy dwa kroki w kierunku Europy, ale praca nie jest skończona. Zespół wymaga trzech–czterech zawodników z jakością do pierwszej jedenastki. […]
05.06.2020
Weszło
04.06.2020

Sztuka dobijania krzywych gwoździ

Bardzo długo ten mecz układał się zgodnie ze scenariuszem znanym z pewnej popularnej gry komputerowej. GKS Tychy strzelał w poprzeczkę. Strzelał tuż ponad nią. Strzelał obok słupka, strzelał w mur złożony z obrońców. Wymieniał setki podań dosłownie na szesnastym metrze od bramki Zagłębia Sosnowiec, czarował sztuczkami technicznymi, chętnie wchodził w udane dryblingi. Ale przegrywał 0:1, […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Podobno w Radomiu był dziś jakiś mecz…

Radomiak i Odra podpisały chyba jakiś pakt. Jesienią, gdy radomianie pojechali do Opola, zależało im tylko i wyłącznie na tym, żeby nie przegrać. Efekt? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Teraz, gdy Odra wpadła do Radomia, także zależało jej na tym, żeby wywieźć choćby jeden punkt. I co? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Nawet gdyby kibice mogliby dziś […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bez Brożka do końca sezonu. Jak zła to wiadomość dla Wisły?

Między 16 sierpnia, a 22 września, na przestrzeni pięciu tygodni, Paweł Brożek strzelił siedem bramek w pięciu kolejkach. Tak, mówimy o tym sezonie, nie o czasach, gdy sięgał po koronę króla strzelców i mówiło się, że hitowy transfer tuż tuż. A i berło pierwszego snajpera w kadrze musi przejść w jego posiadanie. Nie ważne co […]
04.06.2020
Anglia
04.06.2020

Anglicy korzystają z otwartej furtki – pięć zmian w Premier League

Jak od pewnego czasu wiadomo, 17 czerwca powrócą na boisko piłkarze prawdopodobnie najlepszej, a już na pewno najbogatszej ligi Europy – angielskiej Premier League. Aston Villa podejmie Sheffield United, a Manchester City zmierzy się z Arsenalem. Naturalnie wznowienie rozgrywek będzie się wiązało z całą masą organizacyjnych zmian. Obostrzeń, regulacji, zakazów i nakazów. Protokół bezpieczeństwa musi […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Miliarder przejmuje Motor Lublin. Plany? Nowa akademia i pierwsza liga w rok

Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego najbogatsi Polacy nie inwestują w kluby piłkarskie? Jak często kibice marzyli o tym, żeby lokalny biznesmen, który dotarł na szczyt, wprowadził na niego również ich klub? Takie pytania na pewno stawiali sobie także fani z Lublina, bo polska wschodnia od lat pozostawała futbolową pustynią. Jedno z największych miast Lubelszczyzny piłkę […]
04.06.2020
Blogi i felietony
04.06.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jest wiedzą powszechną i oczywistą, że Jerzy Pilch kochał Cracovię i futbol. Niedoceniane pozostaje jednak, jak mocno Jerzy Pilch futbolem każdego dnia oddychał, jak był nim przeżarty. To nie był pan pisarz, który czasem, pomiędzy lekturą Płatonowa i Schulza, pomiędzy trzaśnięciem zjadliwego felietonu, a machnięciem powieści bestsellerowej, dla fanaberii schodził na ziemski padół obejrzeć spotkanie […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi. Jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u. Tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020