post Krzysztof Stanowski

Opublikowane 12.12.2018 18:20 przez

Krzysztof Stanowski

Wtorkowa gala Grand Press zmobilizowała mnie, bym jako ojciec prowadzący napisał kilka słów do czytelników.

Za Weszło bardzo ciekawy rok. Niesamowity. Dał mi sporą zawodową satysfakcję. Otworzyliśmy radio sportowe, które – to oczywiście moja subiektywna opinia – jest naprawdę przyjemne i dobrze robione. Zaczęliśmy coraz mocniej działać telewizyjnie i tutaj mamy jeszcze dużo do poprawy, ale już wykonaliśmy ten pierwszy, najważniejszy krok. Uruchomiliśmy dodatkowe serwisy – jak ten o esporcie czy o szkoleniu młodzieży – a w planach mamy znacznie więcej. Wydaliśmy gazetę, w której mogliście poczytać kapitalne reportaże z Senegalu, Kolumbii, Japonii czy Rosji. Czuję, że to był nasz rok.

Być może niektórzy wiedzą, że Weszło było nominowane w kategorii Grand Press Digital. Ostatecznie nie wygraliśmy, co uważam za śmieszne. Wprawdzie wiem, że takich rzeczy nie powinno się pisać, że to nie wypada, nie przystoi, ogólnie buractwo, ale cóż – najwidoczniej jestem burakiem, a natury nie sposób oszukać. Dla mnie to śmieszne i już. Bardzo szanuję zwycięzcę – czyli Onet – ale uważam, że w 2018 roku dobry Onet po prostu dalej był dobrym Onetem, tylko tyle i aż tyle. Jeśli w trakcie prezentacji nominowanych słyszę, że Onet „utrzymał format Onet Rano” to pytam siebie w duchu: – To nagroda za to, że ktoś nie zbankrutował?

Wiem, że to był nasz rok, mam z niego masę frajdy, a na nagrodę – tak całkiem serio – liczyłem. To nie chodzi o to, że nie umiem przegrywać. Dwa lata temu też byłem nominowany do Grand Press Digital, wygrał wtedy kto inny (przedstawiciel Onetu) i nie miałem z tym najmniejszego problemu. Po prostu wtedy nie zasłużyłem. Ale teraz? Teraz zasłużyłem jak cholera.

Najpierw sądziłem, że tej nagrody nie wygram – no, nie to jury, nie to grono biznesowo-towarzyskie.
Potem sądziłem, że wygram, bo spojrzałem na rywali i opis ich osiągnięć w 2018 roku.
Potem sądziłem, że nie wygram, bo przysłano zaproszenie: jedno dla całej redakcji, nawet bez osoby towarzyszącej. Może jestem zbyt wrażliwy, ale takie zaproszenie to bardziej policzek niż faktyczna prośba o przybycie.
Potem sądziłem, że wygram, bo znowu spojrzałem na rywali i opis ich osiągnięć w 2018.

Chciałem tę nagrodę nie po to, by stała na półce w redakcji. Chciałem ją po pierwsze dlatego, że się należała jak psu buda, a ja lubię jak jest sprawiedliwie. A po drugie dlatego, że może pomogłaby nam np. w relacjach z domami mediowymi, trzymającymi całą kasę. My oczywiście sobie radzimy, realizujemy mnóstwo kampanii, ale prawda jest taka, że za każdą kampanią musimy się nałazić dziesięć razy bardziej, aby uszczknąć chociaż część tortu dla siebie. Rynek podzieliły „grubasy” i nie jest łatwo wepchnąć się między nich. Zamiast pisać teksty, łażę za kampaniami, nawiązuję relacje, przekonuję. I mam trudniej niż mógłbym mieć ściskając Grand Pressa.

*

Dziennikarzem roku został Bertold Kittel.

Przepraszam bardzo, ale muszę zapytać głosujących: czyście zwariowali?

Nie jestem z tych, którzy w reportażu o neonazistach widzą spisek, inscenizację, nie chcę kary dla wznoszącego w hitlerowskim pozdrowieniu rękę operatora, a chcących go o coś oskarżyć uważam za wariatów. Nie, to zupełnie nie to. Ja po prostu zastanawiam się: o co tu chodzi?

Jacyś goście jedli w lesie faworki i pozdrawiali zmarłego w połowie poprzedniego wieku zbrodniarza, równie dobrze mogli jeść jagody i modlić się do Zeusa. Kittel tam dotarł, nagrał, wszystko fajnie. Tylko jakie to ma znaczenie? Co ten reportaż zmienił? Jaki istotny problem społeczny pokazał? Czy w Polsce jest problem z wyznawcami Hitlera? Nie, nie ma takiego problemu. Czy rozpracowano jakąś szajkę, która stanowiła realne zagrożenie? Nie, na taśmie uwieczniono wariatów. Można to z zaciekawieniem obejrzeć, ale tylko po to, by pięć minut potem zapomnieć.

W tym sensie to była dobra robota – ciekawe tło do zjedzenia kolacji.

Ale czy naprawdę czymś najlepszym, co wyprodukowało polskie dziennikarstwo w 2018 roku był reportaż o urodzinych Hitlera? Przecież z perspektywy czasu to materiał totalnie bez znaczenia. Totalnie bez znaczenia. Ktoś dostanie grzywnę i po sprawie. Nie wyniknie z tego nic więcej, bo niby co miałoby wyniknąć? To nie jest reportaż o „łowcach skór”, to nie jest tekst o kapelanie „Solidarności”, to nie jest reportaż o mafijnych klimatach wokół Wisły Kraków. Tam autor – Szymon Jadczak – rzeczywiście pokazał faktyczny problem społeczny i jeszcze popisał się dużą odwagą. Pewnie przez miesiąc oglądał się za siebie na ulicy. A cóż groziło Kittelowi? Przeżarcie prince-polo?

Może jestem po prostu na tę branżę za głupi i nie rozumiem wagi tamtego materiału, nie wykluczam. W każdym razie: naprawdę nie rozumiem. Z perspektywy czasu tamten reportaż wydaje mi się coraz bardziej groteskowy, a nie wartościowy.

Cóż, jeśli w dziennikarstwie śledczym chodzi o to, by wyśledzić pięciu wariatów w lesie to winszuję, udało się. Wiem, jak było to trudne, bo sam regularnie chodzę po lesie i do tej pory na żadnego wariata nie trafiłem.

*

Hmm, chyba mnie więcej nie zaproszą. Ale przecież jeśli nie wygrałem w tym roku, to już mi to nie grozi.

KRZYSZTOF STANOWSKI

Opublikowane 12.12.2018 18:20 przez

Krzysztof Stanowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Budżet Legii? „Bez sprzedaży Karbownika będzie on niewielki”

– Hitem transferowym mogłoby okazać się sprowadzenie Bartosza Kapustki z Leicester City. 23-letni Kapustka to jedna z gwiazd Euro 2016. Po turnieju ówczesny piłkarz Cracovii podpisał umowę z mistrzem Anglii, ale kompletnie zgubił formę. Od lat próbuje się odbudować. – Bartek już co najmniej rok temu powinien trafić do Legii. Gdyby chciał się u nas […]
15.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stal Mielec wjechała na autostradę do Ekstraklasy

Stal Mielec jedną nogą jest już w Ekstraklasie. Męczyła się z Chrobrym Głogów, ale tego złotego gola wcisnęła, co oznacza, że na dwie kolejki przed końcem zajmuje miejsce dające bezpośredni awans i ma cztery punkty przewagi nad Wartą Poznań. Zmarnowanie takiej zaliczki to już byłaby wpadka z gatunku „przejechanie po pijanemu zakonnicy w ciąży”. Podopieczni […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Smutne pożegnanie Gdyni z Ekstraklasą

Jeśli drużyna spada na kilka kolejek przed końcem, wypadałoby pokazać, że owszem, spadek jest, ale też zespół ma jaja i powalczy do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki, by kibice mieli choć trochę radości. I by mogli wierzyć, że dany zespół nie jest kompletnie z przypadku, a w przyszłym sezonie powalczy o szybki powrót do elity. Czy […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła lepsza w sparingu z Koroną

Nie ma sensu udawać, że dziś w Płocku odbywał się mecz ligowy. Wprawdzie przyznawano za niego jakieś punkty, była transmisja w Canal+, Wisła Płock założyła nawet wyjściowy garnitur, ale Korona urządziła sobie typowy przegląd wojsk. Z jej strony był to… kolejny sparing przed pierwszą ligą. Taki najbardziej typowy z typowych. Czy to szydera z naszej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Nieprawdopodobne, a jednak – ŁKS strzela pięć goli i wygrywa mecz!

Gdyby ŁKS w Ekstraklasie mógł grać tylko z Cracovią i Rakowem, to mistrzem zostałby gdzieś w okolicach pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki w Wigilię. Niestety dla łodzian – w lidze jest też trzynaście innych drużyn. Dziś spadkowicz zagrał swój jeden z najlepszych meczów w całym sezonie i – uwaga – wygrał pierwszy mecz za […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła do Lubina nie dojechała, Zagłębie pograło jak na treningu

Ach te mecze o pietruszkę. Teoretycznie liczymy na walkę i słynne „dawanie z wątroby”, ale w praktyce bywa z tym różnie. Przekonaliśmy się o tym w Lubinie, bo dziś chęci do gry miała tylko jedna strona. Wisła ewidentnie na Dolny Śląsk nie dojechała i nawet przypadkowy gol na początku meczu nie okazał się dla niej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

West Bromwich bez wygranej, Grosicki szybko zszedł. Hit Championship zawiódł

Zanim do boju ruszyli zawodnicy w Ekstraklasie, postanowiliśmy rzucić okiem na hit Championship. Wicelider West Bromwich mógł wykonać milowy krok ku bezpośredniemu awansowi do Premier League. Wystarczyło pokonać u siebie czwarte Fulham, żeby odskoczyć na sześć punktów naciskającemu Brentford, któremu pozostałyby jeszcze trzy mecze. Do tego ponownie w pierwszym składzie gospodarzy wybiegł Kamil Grosicki. Zapowiadały […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Tego nie dało się wypuścić. A jednak – Warta oddala się od bezpośredniego awansu

Minimalizm jednak nie popłaca i brutalnie przekonała się o tym Warta Poznań. „Zieloni” po dwunastu minutach meczu z GKS-em Tychy prowadzili 2:0 i mieli mecz w garści. Wystarczyło tego nie spieprzyć i wieczorem można byłoby z piwkiem w ręce oglądać mecz Stali Mielec. Ale z 2:0 zrobiło się 2:1, bohaterem warciarzy mógł zostać Adrian Lis, […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Teleturniej! Kogo można zatrudnić do kręcenia karuzelą w Garwolinie?

Kochani. Zapraszamy do świata zagadek, łamigłówek i rebusów. Paweł Paczul przygotował pytania. Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski i Alan, który udział wylicytował w akcji donejtowej, próbowali na nie odpowiedzieć. Śmiechom nie było końca, bo wszyscy dokazywali.  Startujemy o 19!
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Źle zaczęli, dobrze kończą. Największe pozytywne metamorfozy w Ekstraklasie

Jeżeli ktoś słabo zaczyna przygodę z Ekstraklasę, w większości przypadków tendencja już się nie zmienia. A jeżeli prezentuje się co najwyżej przeciętnie przez rok lub półtora, tym bardziej trudno zakładać, że nagle eksploduje z formą. W tym sezonie jednak mamy i takie historie. Niektóre metamorfozy są naprawdę zaskakujące, bo nie ukrywamy, że na kilku nazwiskach […]
14.07.2020