post Avatar

Opublikowane 17.08.2018 07:12 przez

Mariusz Bielski

Gdy wydawało się, że już gorzej z polską piłką być nie może, nasze ekipy znowu zadały temu kłam. I o ile jeszcze porażki Lecha oraz Jagi z Genkiem i Gentem można zrozumieć, wszak to zespoły o znacznie wyższej klasie sportowej, o tyle odpadnięcia Legii z F91 Dudelange z Luksemburga logicznie tłumaczyć się nie da. To jest dramat… Teraz już wszyscy mogą skupić się na lidze. My też, zaglądając do dzisiejszej prasy. Trochę posypiemy rany solą, a potem przejdziemy do tego co czeka nas w najbliższej kolejce.

Okładka PRZEGLĄDU SPORTOWEGO wyraża więcej niż tysiąc słów…

PS1

Materiały pomeczowe:

Legia: Dawno nie grała tak źle, choć przecież na każdej pozycji ma zawodników, którzy posiadają umiejętności, kiedyś łatwo mijali rywali, wymieniali podania bez przyjmowania piłki, potrafili kiwać i dokładnie dogrywać. Tego wszystkiego brakowało w ostatnich miesiącach. Drużyna jest obrazem nędzy i rozpaczy (…) Przez ponad rok samodzielnych rządów Mioduski wymienił pięciu trenerów, pożegnał dyrektora sportowego Michała Żewłakowa. Do dziś nie znalazł nikogo, kto znałby się na futbolu tak, jak 102-krotny reprezentant Polski. Nie wiadomo, kto odpowie za kompromitację w Luksemburgu.

Jagiellonia: Marzyła, bo po porażce 0:1 w Białymstoku kwestia awansu została zniwelowana do nikłych rozmiarów. Trener Ireneusz mamrot przed wylotem do Belgii zapewniał, że wierzy w awans i że z jego strony nie jest to kurtuazja. Wiara przenosi góry, lecz już w 13. minucie nawet życzliwi Jadze musieli zacząć opierać nadzieję na awans nie na wierze, a cudzie. Egzekucji dokonali gospodarze. W 84. minucie Jaremczuk wbiegł w pole karne i mocnym strzałem pokonał Kelemena, a ostateczny cios zadał David.

Lech: Nadzieje zostały rozwiane już po 20 minutach (…) Wynik dwumeczu też powinien być wyższy, ale Burić obronił kilka wymagających strzałów, a pomocnik Genku Rusłan Malinowski po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobył bramki, mimo że był tego bardzo blisko. Belgowie dali lechitom lekcję futbolu i potwierdzili jak daleko uciekły naszym klubom inne kraje w ostatnich latach.

Ostatnie zdanie z tekstu o Lechu można by odnieść do całej polskiej piłki – „Europa odjechała i macha z oddali”

Poza tym w tradycyjnej części Przeglądu znajdziemy tekst o wzmocnieniach GKS-u Katowicie, którego piłkarzem został właśnie Jakub Wawrzyniak, o Atletico Madryt, które znów skonstruowało mocną pakę i mierzy w najwyższe cele, a także felietony Jakuba Radomskiego oraz Michała Pola.

Na szczęście dziś zaczyna się też…

PS2

Zaczynamy go od rozmowy z Arkadiuszem Głowackim, który opowiada jak odnajduje się w roli dyrektora sportowego.

– Założyłem sobie, że nie będę przed zawodnikami udawał dyrektora, bo źle bym się z tym czuł. Nadal jestem ich kolegą, choć wiem, że po pewnym czasie może być inaczej. Mam zamiar mówić drużynie jakie trudności ją czekają. Nie chcę zaciemniać obrazu, lukrować. Będę mówił jak jest. Duch drużyny jest najważniejszy. Sztab potrafił stworzyć zespół, który ma świadomość obowiązków i odpowiedzialności. Wie jednak, że na samym końcu to wyniki będą kształtowały samopoczucie (…)
– Pana codzienna praca odbywa się zza biurka czy raczej w terenie?
– Za biurkiem niekoniecznie dobrze się czuję. Polubiłem pracę w terenie – wyjazdy na obserwację meczów, podczas których trochę wcielam się w rolę skauta (…) Nadrabiam rzeczy, których wcześniej nie mogłem robić. Nasz dział skautingu bardzo często jest z drużyną w Myśelnicach. Docelowo będziemy tam przebywać. Uważam, że to jest dobre, bo daje możliwość rozwiązywania problemów trochę szybciej.

PS3

Kolejne materiały dotyczą:
Kłopotu bogactwa Lecha w ataku i na skrzydłach, gdzie Ivan Djurdjević ma do dyspozycji nawet 8 zawodników. Rotacje na początku były potrzebne, ale dzięki temu szkoleniowiec ich się nie boi. Bardziej przydałby mu się obrońca.
– nowego nabytku Jagiellonii, Mile Savkovicia, który ma być alternatywą na prawe skrzydło dla Przemysława Frankowskiego. Albo nawet jego następcą, jeśli Polak odejdzie.
– nowego trenera Legii, Sa Pinto, do osoby którego – między innymi – odnosi się Andrzej Juskowiak:

– W Sportingu na każdy trening zakładaliśmy ochraniacze, bo walka była twarda. Jemu zawsze było mało intensywności zajęć, lubił podostrzyć grę. Często dochodziło do stykowych starć i kiedy trafił kolegę w piszczel, zawsze był zdziwiony, że tamten narzeka. Nie odpuszczał (…) Sa Pinto potrafił dobrze grać w piłkę, Po drugie – świetnie postrzegali go kibice, umiał ich sobie zjednać zaangażowaniem, charakterem. A po trzecie – nim niektórzy przeszli z ofensywy do defensywy, ustawili się i przetrawili stratę piłki, Sa Pinto już jechał ze wślizgiem.

PS4

W Lubinie dużo mówi się o szkoleniu młodzieży, ale wymiernych efektów nie widać.

Z wprowadzania piłkarzy do ekstraklasowej drużyny ma być więc uczyniony system. W każdym z trzech najbliższych sezonów powinno debiutować po trzech wychowanków akademii. W efekcie w pierwszej drużynie do 2021 aż połowę kadry mają stanowić wychowankowie. Nic więc dziwnego, że Miedziowi zamierzają wygrywać klasyfikację Pro Junior System. Nie że na podium – chcą być lepsi od Lecha czy Górnika i każdego innego rywala (…) Problem polega na tym, że tych nowych chłopców z akademii na boisku wciąż nie widać. O Jagielle, którego dostrzegł już Lenczyk, wspominaliśmy. Żyra też nie jest nowicjuszem, bo w Ekstraklasie debiutował w 2015 roku. W kadrze co prawda są młodzi ludzie zgłoszeni do rozgrywek, jednak na razie brakuje dla nich miejsca choćby na ławce rezerwowych.

PS5

Miedź Legnica ma być tylko przystankiem dla Juana Camary oraz Borjy Fernandeza. Jakim cudem klub z Dolnego Śląska przyciąga tylu piłkarzy z dobrym CV?

Obaj Hiszpanie podpisali trzyletnie kontrakty, ale bez zapisanej konkretnej kwoty wykupu. Mają dżentelmeński układ z szefami Miedzi, że chcą na siebie zwrócić uwagę większości klubów. Na takie ruchy pozwolił właściciel klubu, Andrzej Dadełło. – Mamy już doświadczenie w zatrudnianiu piłkarzy z ciekawą historią, ale tej dwójki nie ściągnęliśmy za CV czy nazwiska. Spełnili wszystkie nasze wymogi: są młodzi, mają duże umiejętności, są dobrze przygotowani fizycznie, pasują do filozofii i stylu gry trenera Dominika Nowaka. Długo oglądał ich mecze, zanim zaakceptował kandydatury – tłumaczy dyrektor sportowy Miedzi. Namówienie piłkarzy było trudne. Jednym z argumentów była bliskość Legnicy do lotnisk we Wrocławiu, Berlinie czy Katowicach i siatka dobrych połączeń, bo dzięki temu mogą odwiedzać rodziny. – Zobaczyli też, że jesteśmy stabilni finansowo, ale o podpisaniu kontraktów nie decydowały pieniądze. Na przykład Borja obniżył żądania co do wysokości pensji, by mieć szanse na grę – opowiada Ubych.

Jest też rozmowa z Arturem Sobiechem, który niedawno trafił do Lechii.

– W grudniu w Darmstadt zmienił się trener. Od Dirka Schustera praktycznie nie dostawałem szans. Zagrałem może ze 140 minut. Nie wiem jakie były powody tej decyzji. Musiałem się podporządkować. To pół roku było dla mnie stracone. Decyzję o odejściu podjąłem podczas rundy wiosennej. Rozmowy się przeciągały, wówczas pojawił się temat mojego przejścia do Lechii. Ostatni raz na boisko wyszedłem 15 kwietnia. Ale z przygotowaniem fizycznym nigdy nie miałem problemów i myślę, że szybko złapię odpowiednią formę.
– Zazwyczaj piłkarz, który wraca z zagranicznych wojaży ma wysoko zawieszoną poprzeczkę.
– Spokojnie, na pewno nie usłyszycie żadnej deklaracji, ile strzelę goli. Będę się koncentrował na każdym meczu i może uda się w wielu z nich zdobyć bramkę. Żadnego zakładu z prezesem nie było. Nie mam 18 lat, by składać buńczuczne zapowiedzi.

PS6

Oprócz tego:
Damianowi Zbozieniowi marzy się zrobienie licencji pilota sportowego
Mateusz Hołownia może trafić z Legii do Wisły Płock
Wojciech Golla wróci ze Śląskiem do Szczecina, skąd wypromował się niegdyś do ligi holenderskiej

SUPER EXPRESS

Tabloid ostro jedzie z Legionistami. „Zagrali ja szmaciarze” – krzyczy nagłówek pomeczówki.

Obok – tekst o sezonie prawdy Arkadiusza Milika. Napastnik Napoli wreszcie jest zdrowy, w pełni przepracował okres przygotowawczy, ale jeszcze raz będzie musiał udowodnić, że warto było wydac na niego ponad 30 milionów. Przed sezonem zachwycił też Krzysztof Piątek. Z perspektywy włoskiej nie był to medialny transfer, lecz Polak wzbudził duże apetety wśród kibiców po tym, jak nastrzelał mnóstwo goli w sparingach, a ostatnio dołożył 4 sztuki w meczu Pucharu Włoch.

SE

GAZETA WYBORCZA

Mało piłki w dzisiejszym wydaniu. Przeczytamy w nim tylko jeszcze jedno podsumowanie wczorajszych porażek polskich ekip w europejskich pucharach. Darujemy sobie więc to rozdrapywanie ran…

GW

Fot. FotoPyK

Opublikowane 17.08.2018 07:12 przez

Mariusz Bielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 59
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo

W Warszawie jest takie stare powiedzenie: „Jak nie sędzia, to sraczka”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolejosz
Kolejosz

Dobra, dobra, dawajcie lepiej zapowiedzi meczowe. Przecież dzisiaj Super Piątek!!!

Laguna
Laguna

Nie spiesz się. Trzeba celebrować wczorajsze piłkarskie wyczyny kilkoma artykułami o niczym.

Kolejosz
Kolejosz

Okej. Ważne, żeby wyciągnąć wnioski.
Nie chciałbym jednak, aby wczorajsze wyniki odebrane zostały jako odzwierciedlenie poziomu polskiej piłki.
Boję się, że przez takie artykuły ktoś gotów pomyśleć, iż nasza Ekstraklasa nie jest poważną ligą w skali europejskiej.

M.S.
M.S.

Najważniejsze są te legendarne wnioski 🙂

ed
ed

A co na to Złota Paszcza niejaki Boniek ? W koncu ktoś w tym kraju jest odpowiedzialny za szkolenie zawodników ,system w jakim grają albo i nie grają bo ich wyszkolenie techniczne na to nie pozwala . Gdzie byl taki Lech 10 lat temu i gdzie jest teraz ? To samo choc w mniejszym stopniu tyczy innych zespołow .Mial byc wielki boom na pilke po EURO 2102 …No i jest wielkie BOOM !!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Siedzą razem w rakiecie,już okrążyli dwa razy Plutona,obrali kurs na Słońce,żle to widzę….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Dobrze ktoś wczoraj powiedział na antenie. Mówimy że taka liga belgijska jest średnia, a tak naprawdę jak popatrzymy jak ich kluby grają przeciwko naszym,to to wygląda jak inna dyscyplina sportu.Różnica poziomów jest katastrofalna.
To jest smutne niestety.
I to jest liga belgijska, a co tu mówić o najlepszych ligach …

Voitcus
Voitcus

Ot choćby taki Odzidzia, który generalnie zawodnikiem jest (jak się okazuje) słabym…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ed
ed

Gdyby policzyli ilu jest takich jak Hajto to cyfr by mu mogło zabraknąc

podszyszkownik
podszyszkownik

Myślę że tym razem miał rację,no,może dwustu pięćdziesięciu,ale blisko…..

PRT
PRT

Ja pamiętam jak ze 3 lata temu pisano, że doganiamy ligę belgijską. No to żeśmy dogonili. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GrigorijKalmanawardze
GrigorijKalmanawardze

Gabinet prezesa Mioduskiego, atmosfera grobowa, na fotelach siedzą prezes i trener Sa Pinto popalając cygara. Nagle słychać pukanie do drzwi.
– Wlazł ! – krzyknął prezes
Do gabinetu wchodzi Kucharczyk, staje na baczność naprzeciwko prezesa i informuje :
– Jeden z kolegów obdzwonił wszystkich rzeźników, w całej Warszawie nie ma ani jednej głowy konia do kupienia.
– Cholera, a na Pragę próbowaliście ?
– No, tam też dzwoniłem, ale tam wszyscy rzeźnicy są za Polonią i powiedzieli mi żebym sp…, znaczy, nie mają głowy.
Prezes Mioduski pyknął cygarem w zamyśleniu, po czym spojrzał na Sa Pinto.
– Doradź coś…
– Stary, jak nie ma konia, to śnięta ryba też może być – mruknął Sa Pinto.
Prezes od razu się ożywił, poprawił się w fotelu i palcem wskazującym wycelował prosto w Kucharczyka.
– Dobra, załatw mi Kuchy śniętą rybę, byle duża była. Poszedł !
Sa Pinto z rozkoszą zaciągnął się cygarem i pomyślał „Porra, może i ten kraj to totalna dupa, klub też z dupy wyjęty, ale chociaż prezes światowy człowiek i na bodźce podatny. Mogę tu wiele osiągnąć”
Pół godziny później pogrążonych w rozmowie szefów Legii podrywa telefon.
– No co tam Kuchy, masz ? – pyta prezes
– Szefu, problem jest, jeden z kolegów był po sklepach, ale w całej Warszawie nie ma śniętych ryb, w ogóle nie ma ryb bo wojsko wykupiło przed defiladą żeby żreć było co.
Mogę kupić kilo szprotek albo filety z morszczuka. Brać ?

Juri
Juri

po wczorajszej kompromitacji Lecha i remisie Legii szczerze nie wiem jaki jest sens grać tę ligę dalej

ed
ed

Jak , jak ? Po czyjej kompromitacji mieciu ?O czyjej kompromitacji piszesz ? Kto tam w koncu sie skompromitował?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GEDANIA
GEDANIA

Trzeba mieć tupet legionisty, by pisać o czyichś kompromitacjach dzień po imponującym czteropaku (Astana, Sheriff, Trnava, Dudelange).

M.S.
M.S.

Nie oszukujmy się, poziom polskiej klubowej piłki poszedł w górę, jak to się mówi, to tylko drobny wypadek przy pracy 😉

Kolejosz
Kolejosz

Cieszę się, że głosy trzeźwości przebijają te histeryczne lamentacje.
Pokazuje to, jak ogromny nie tylko sportowy, ale i marketingowy skok wykonała nasza Ekstraklasa na przestrzeni ostatnich lat.

M.S.
M.S.

He, he, he, zobaczysz, minie troszkę czasu i najróżniejsi komentatorzy będą opowiadać dyrdymały, że jednak jest postęp 🙂 że jest lepiej niż było. Nie licząc Legii, będą opowiadać, że jednak Jaga czy Lech są bardzo mocne. Znowu będzie jakiś klub niespodzianka na koniec sezonu, jak Górnik i wszyscy się będą zachwycać, że brawa dla tego klubu, a jak odpadną w I czy II rundzie wstępnej, to wszyscy im wybaczą, bo mają bardzo mały budżet lub grają utalentowaną polską młodzieżą 🙂

PRT
PRT

Poziom idzie w górę, idzie, idzie i dojść nie może.

allende73
allende73

Europa to polskim klubom odjeżdża od paru lat. Co roku, poprzez coraz bardziej sromotne eurowpierdole z drużynami z lig, które dotychczas lekceważyliśmy, egzemplifikowały nam to. Odpadnięcie z drużynami z Litwy, Armenii, Azerbejdżanu, Islandii, Mołdawii, Macedonii, Słowacji, to mało? No to teraz półamator z Luksemburga wyrzucił z eliminacji zespół, który zdaniem niektórych jest „hegemonem” w polskiej lidze (nie jest, ale to inna para kaloszy. Nie zmienia to faktu, że obrazuje to poziom naszej piłki). Od wielu lat poziom polskiej piłki względnie leci w dół, na łeb na szyję. Inne ligi ładnie się rozwijają, a nasza… Średniak z ligi belgijskiej rozkwasza Lecha, zespół uważany za drugi (a przez niektórych nawet za pierwszy) w Polsce. Średniak, ze średniej ligi europejskiej robił co chciał. Mistrz Luksemburga (półamatorzy) pokazał mistrzowi Polski jak się gra w piłkę (momentami można było zadać pytanie o to, kto dzisiaj będzie się musiał tłumaczyć szefowi ze spóźnienia) i podchodzi mentalnie do niej (pasja, ambicja, miłość). Ten stopniowy upadek nie jest jednak żadną nowością. Wczoraj po prostu nasze kluby zapukały już od spodu dna.

Problem jest taki, że pomimo świadomości tego, nikt nic z tym nie robi. Wszyscy udają, że jest pięknie i kolorowo. Ładne stadiony, nowoczesna realizacja transmisji, wspaniałe konferencje prasowe. PZPN odpowiedzialny m.in. za szkolenie skupia się na lansowaniu PRowym swego prezesa. Prezesi klubów i eklapa zadowalają się tym co jest, bo to dla nich po prostu bezpieczny dochód. Nikomu nie opłaca się podjąć ryzyka oraz zainwestować czasu i pieniądzy, by podjąć się głębokich zmian strukturalnych, tak aby ten kibic, gwałcony poziomem gry naszych drużyn, nie przeżywał co roku takiego rozczarowania.

Murphy
Murphy

allende73
Od paru?
Europa to nam odjeżdża, od lat 30 już dawno.

allende73
allende73

Fakt, dosyć niefortunne określenie, ale tak, o dosyć długim odcinku czasu myślałem.

podszyszkownik
podszyszkownik

No,nie oszukujmy się,chciałbym aby jakakolwiek polska drużyna strzelała takie gole,jak ten na 2:0 D91

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Choć porażka z D91 to klęska ogromna, to trzeba uczciwie powiedzieć, że to nie są półamatorzy. To jest klub profesjonalny, każdy piłkarz gra tam na kontrakcie, nikt nie pracuje poza piłką.
Na weszlo byl wywiad z polakiem który tam gra, on mówił że ta ekipa ma kase jak na Luksemburg sporą, zdobywa mistrza od 15 lat, a teraz poważnie myślą o tym aby wpisać się do ligi Niemieckiej albo Holenderskiej (tej drugiej nie jestem pewny).

Także wstyd jest, ale to nie są tacy pół amatorzy. Tam jest kilku piłkarzy którzy grali trochę wyżej niż D91. Choć wciąż to nie ten poziom co Legia.

allende73
allende73

To chyba jednak kluby Ci się pomieszały, abo kolo coś tam gadał, aby sobie pogadać. Piłkarzami utrzymującymi się wyłącznie z piłki są te sprowadzane gwiazdy. Reszta normalnie pracuje. Jeden jest ochroniarzem, jeden na hali sportowej pracuje (bramkarz), jeden handluje samochodami, kolejny prowadzi naleśnikarnię, itd. Zespół im płaci za mało, aby móc utrzymywać się tylko z piłki (od 3 do 6 tys Euro, tyle miesięcznie płaci D91, a Luksemburg jest drogim do życia państwem). Po drugie, ten zespół nie zdobywa mistrza od 15 lat, ba nawet nie ma tylu tytułów, chociaż fakt jest jednym z trzech zespołów, które w ostatnich latach zdominowały tę ligę. Po trzecie, do ligi niemieckiej lub innej ten zespół dołączyć nie może. Po czwarte, tak grali trochę wyżej. Najlepszy grał w Borussii D. w czasach, kiedy ta się sypała i kariery tam nie zrobił. Reszta, oczywiście, poza zawodnikami z Luksemburga, to jednak zawodnicy głównie pochodzący z 3 i 4 a jeden nawet 6 ligi niemieckiej i francuskiej.

Juri
Juri

w Dudelange poza piłką pracuje słownie 3 kolesi z kadry klubu. reszta to w pełni zawodowcy. raczej Tobie się pomieszało. to jest w pełni profesjonalny klub

allende73
allende73

Tylko tak na szybko:
Jonathan Joubert – pracownik hali sportowej
Jerry Prempeh – pracownik firmy dystrybuującej kawę
Clayton Moreira – ochroniarz w szkole
Kevin Malget – sprzedaje używane samochody
Bryan Melisse – prowadzi naleśnikarnię
Zatem chyba więcej niż trzech…
W dodatku w klubie podpisywane są umowy amatorskie, nie zaś profesjonalne (chociaż niektóre gwiazdy otrzymują warunki jak w umowach pro), klub ogółem pośredniczy im w załatwianiu roboty (żonom/dziewczynom także). W najlepszej sytuacji są Francuzi mieszkający przy granicy grający dla D91. Bo we Francji są nieco mniejsze koszy. Nie zmienia to faktu, że liczba dorabiających spada, bo i sam klub zaczyna aspirować do miana profesjonalnego. Trochę jednak do jeszcze mu zostało.

marcinw13
marcinw13

Tu nie chodzi o ten konkretny wynik. Tu nawet nie chodzi o to, że oni są profesjonalistami czy nimi nie są. Tu chodzi o to, że liga polska pozwoliła przegonić się nawet takim leszczom jak ci z Luksemburga. W tej chwili w Europie wszyscy idą do przodu: Macedonia, Luksemburg. Tylko Polska nie. My stoimy w miejscu zadowoleni z siebie i „jazda z kurwami”. Pamiętam jaki szok był, kiedy Wisła została opierdolona przez cypryjski APOEL, gdzie przecież jeszcze parę lat wcześniej Cypryjczyków bez problemu odprawialiśmy w pucharach. Przegonił nas Cypr, Azerbejdżan, Mołdawia, Luksemburg. W sumie brakuje jeszcze Gibraltaru.

marcinw13
marcinw13

Ja się zastanawiam tylko po co w takim razie w/w kibic przychodzi na stadiony sankcjonując tym samym bezwartościowe gówno jakim jest polska piłka klubowa. Oprócz Bońka i wielu innych winni są również ludzie, którzy sponsorują tę farsę. Od dawna nie chodzę na e-klasę, bo jak chcę iść pooglądać chujowych piłkarzy w akcji, to przecież mogę skoczyć na dowolny mecz okręgówki w mojej okolicy.

M.S.
M.S.

A jeszcze zapomniałem dodać, że najlepiej niech zrobią reformę i zwiększą ilość klubów do 20. Wtedy większa ilość prezesów będzie zadowolona, że są w Ekstraklasie. Więcej spotkań, to więcej kasy.
Niedługo zaczną się dyskusje, jak co kilka lat. Temat. Liga zaczyna za wcześnie. Liga zaczyna za późno. Często taki argument się pojawiał na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Bo nie zapominajmy, te eurowpierdole, to nie nowość, są w każdym roku, tylko obecnie jest głośniej bo Legia dostała amatorów z Luksemburga. Jak to piszę, to sam nie mogę uwierzyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
podszyszkownik

Liga 12 zespołów,dwa ostatnie spadają,a 4 kolejne baraże.

jeremy
jeremy

„choć przecież na każdej pozycji ma zawodników, którzy posiadają umiejętności, kiedyś łatwo mijali rywali, wymieniali podania bez przyjmowania piłki, potrafili kiwać i dokładnie dogrywać. ” – i właśnie takie teksty zdziwionych dziennikarzy mnie rozbrajają. przecież jesteśmy tacy dobrzy, tacy bogaci, takie mamy piękne stadiony, więc why? Pewnie to Robert „Tylko Legia” Błoński pisał…

ed
ed

Błonski juz dawno odfrunął .Był jednym z tych co dmuchali balon Legia Warszawa

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Carlito
Carlito

„…kiedyś łatwo mijali rywali, wymieniali podania bez przyjmowania piłki, potrafili kiwać i dokładnie dogrywać.”
Taaa, chyba ze 25 lat temu.

Kierowniku
Kierowniku

Golla nie wróci że Śląskiem do Szczecina, bo z Pogonia zagra we Wrocławiu. Przynajmniej w najbliższej kolejce, a o tym min. jest tekst w przeglądzie.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Tak a propos wyscigu o Mistrza w Polsce (dla nie anglojezycznych: „Mozesz zostac liderem jak juz dolecimy do dna”).

politics-leader-lemming-leadership-suicidal-government-lfon209_low.jpg
M.S.
M.S.

Jeżeli ktoś przyjdzie teraz na ligowy mecz Legii, to raczej tylko debil, no chyba, że będzie akcja spadających liści, ale to raczej musi być coś cięższego.

podszyszkownik
podszyszkownik

ta,akcja spadających kowadeł…..

TrolloLollo
TrolloLollo

Tymczasem były „legionista” Ivan Trickovski – 6 bramek w 4 meczach eliminacyjnych dla AEK Larnaka

Miszcz Joda
Miszcz Joda

A w zeszlym sezonie w lidze cypryjskiej 20 meczow, 8 goli i 2 asysty. Killer 😉

TrolloLollo
TrolloLollo

I tak lepiej niż Eduardo 😉

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

To pokazuje, że problemem nie są transfery, bo wielu już było gości którzy odchodzili z Polski i strzelali w lidze o podobnym albo lekko wyższym poziomie. To udowadnia, że problemem jest brak stabilności – nawet najlepszy trener nie zbuduje w sezon drużyny, w której zmieni się połowa składu. Piłkarze musza mieć czas aby wpasować swój styl w taktykę którą zaordynuje trener. Trzeba mieć ekipę z solidnym kręgosłupem i wymieniać co najwyżej pojedyncze ogniwa. Nas nie stać na kupno piłkarza gotowego bo tacy kosztują ponad 10 baniek.
My musimy kupić i dać trochę czasu.

podszyszkownik
podszyszkownik

On był po prostu za dobry na Legię…….

Weszło
27.10.2020

Pójść za ciosem po El Clasico. Real pozbiera się po Szachtarze?

Nastroje kibiców Realu Madryt muszą przypominać sinusoidę. Porażka z Cadiz, przegrana z Szachtarem, zwycięskie El Clasico – na nudę narzekać nie można. Ale zamiast nudy lepiej byłoby unikać wpadek, bo w grupie Ligi Mistrzów „Królewscy” są na dziś ostatni. Zmienić to może spotkanie z Borussią Moenchengladbach, które obstawiamy w TOTALbet! Borussia Moenchengladbach – Real Madryt […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Frydrych wszedł do ligi jak do siebie

Mają ostatnio szczęście kluby Ekstraklasy do czeskich stoperów. Tomas Petrasek przebył długą drogę wraz z Rakowem Częstochowa od drugiej ligi do liderowania w najwyższej klasie rozgrywkowej, stając się po drodze jej gwiazdą i reprezentantem swojego kraju. Davida Jablonsky’ego trudno było nie zmieścić w czołówce najlepszych środkowych obrońców poprzedniego sezonu – zanim dopadły go dawne grzechy, […]
27.10.2020
Weszło Extra
27.10.2020

Gigant w klubie, przeciętniak w kadrze. Historia Dmitrija Łośkowa

W lidze rosyjskiej był prawdziwym gigantem. Postacią numer jeden. Ubóstwiali go kibice Lokomotiwu Moskwa, w którym spędził lwią część swojej długiej kariery, ale doceniali go również obiektywni eksperci. Wielokrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem Priemjer-Ligi. Co zresztą nie może dziwić, ponieważ grał niezwykle efektownie, jak rasowy playmaker, a przy tym był niesamowicie skuteczny. Regularnie zdobywał przeszło […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ofensywa przede wszystkim, czyli Atalanta – Ajax w Lidze Mistrzów

Czy wtorek w Lidze Mistrzów będzie emocjonujący? Patrzymy na zestaw par, w którym Liverpool, City, Real czy Bayern są zdecydowanymi faworytami i mamy co do tego wątpliwości. Ale wtedy pojawia się ona. „La Dea”, piękna Atalanta, która tak czaruje nas swoją ofensywą. W dodatku w parze z nią idzie rewelacja sprzed dwóch lat, czyli Ajax, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Absurdy niższych lig. Koronawirus, Szumowski na liście, w Niemczech browarek

W niższych ligach pojawia się coraz więcej doniesień świadczących o tym, że kluby wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem do przekładania spotkań, gdy akurat kilku zawodników wypada przez pracę czy kontuzje. Niejasne kryteria oceny, kiedy należy odwołać mecz już powodują zamieszanie, a może być jeszcze gorzej. Na dobre skończyła się początkowa sielanka. Teoretycznie nie ma kibiców […]
27.10.2020
Inne sporty
27.10.2020

Lewis 44? Raczej Lewis 92. Droga Hamiltona do rekordu wszech czasów

Lewis Hamilton wygrał 92 wyścigi w Formule 1. Zdominował niemalże wszystkie sezony od 2014 roku włącznie. Droga Hamiltona wydaje się dziś być usłana różami, albo raczej świetnymi samochodami, ale jednak wykręcenie takiej liczby zwycięstw NAPRAWDĘ nie jest najprostszą rzeczą. Przejdźmy przez jej najważniejsze stacje i przyjrzyjmy się, jak Brytyjczyk po raz kolejny przechodził do historii […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klucz do sukcesu to skupiać się na krótkofalowych celach

Z Tomasem Petraskiem porozmawialiśmy o tym jak czuł się na zgrupowaniu reprezentacji Czech, dlaczego system 3-5-2 jest stworzony pod niego, czy odnalazłby się gdyby Papszun posłał go na stałe do ataku, na czym polega rozwój Rakowa Częstochowa, a także czy podjąłby wyzwanie MMA, które rzucił mu Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin. Zapraszamy na zapis rozmowy, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

„Z Rangersami może być Lechowi łatwiej niż z Cracovią”

Wtorkowa prasa to m.in. wspomnienie „Szalonego Gangu” z Wimbledonu, Kamil Kosowski uważający, że Lechowi może się łatwiej grać z Rangersami niż z Cracovią, Zagłębie Sosnowiec wracające do treningów po pladze koronawirusa i Michał Listkiewicz, uważający, że Lech zebrał za dużo pochwał po meczu z Benfiką.  PRZEGLĄD SPORTOWY Bilans Bayernu pod wodzą Hansiego Flicka jest wręcz […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Son i Kane się nie zatrzymują. Tottenham wymęczył wygraną z Burnley

Tottenham w ostatnich meczach u siebie pogubił frajersko punkty z Newcastle i West Hamem. Jednak kiedy„Koguty” wyjeżdżały poza swój stadion, układało się znacznie lepiej. W delegacjach podopieczni Jose Mourinho przejechali się po Southampton i Manchesterze United. Nic więc dziwnego, że byli wyraźnym faworytem starcia na Turf Moor. Nie tylko Tottenham gubi punkty, czołówka również się […]
27.10.2020
Weszło
26.10.2020

Tylko cud może powstrzymać Milan? Raczej kilka w jednym meczu!

Stało się. AC Milan nie wygrał meczu. Ostatnio ekipa z San Siro była w takim sztosie, że niektórzy zaczęli przypisywać Zlatanowi Ibrahimoviciowi nadludzkie moce. Odkąd ten gigantyczny Szwed wpadł do Mediolanu, jego zespół punktuje lepiej nawet od Interu i Juventusu. Dziś zresztą Zlatan znów sieknął dwie bramki, ale niestety dla fanów rossoneri – zdarzył się […]
26.10.2020
Weszło FM
26.10.2020

Wtorek z Ligą Mistrzów na WeszłoFM!

We wtorek na Weszło FM przywitają Was Kamil Gapiński i Michał Łopaciński. Tematem wiodącym audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów. Nie zabraknie ciekawych rozmów i łączeń telefonicznych z wyjątkowymi gośćmi. O 10 miłośnicy Ekstraklasy znajdą coś dla siebie. O polskiej lidze w programie „Weszłopolscy” opowiadać między innymi będą: Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Szymon Janczyk i Paweł […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Górnik bezlitosny dla beniaminków – ograł już każdego

To nie był najlepszy sposób na spędzenie poniedziałkowego popołudnia. Górnik przyjechał do Grodziska w takim stanie, że nie przypominał swoją postawą nawet samego siebie ze starć przegranych z Rakowem czy Zagłębiem. Warta z kolei zagrała po swojemu – próbowała wytrwać bez straty bramki i liczyła na jakiś stały fragment w ataku. Skończyłoby się pewnie na […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

WESZŁOPOLSCY: PACZUL, ROKI, JANCZYK I BIAŁEK

MATEUSZ ROKUSZEWSKI, JAKUB BIAŁEK, PAWEŁ PACZUL I SZYMON JANCZYK. To dzisiejszy skład Weszłopolskich w Kanale Sportowym – startujemy o 20. Najpierw pogadamy o Warta – Górnik, a potem lecimy z resztą kolejki. Gośćmi będą Tomas Petrasek z Rakowa Częstochowa, Tomasz Nowak z Podbeskidzia, a w ankiecie z „Weszło z butami” przepytamy Dawida Abramowicza. Zapraszamy.   […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Od kozaka w Belgii po wysokie loty w ekipie “Mew”

Kozak, Belgia, liga angielska. Obrońcą się zabawi, asystę rzuci, bramką nie pogardzi. Logika podpowiada, że mowa o Kevinie De Bruyne. Drodzy państwo – otóż nie. Niedzielni kibice mogą tego jegomościa nie kojarzyć, wybaczamy, ale koneserzy Fantasy Premier League liczą na jego punkty właściwie co tydzień. Ba, to w końcu przyszły kolega z szatni Jakuba Modera, […]
26.10.2020