Jesteśmy piłkarskim zadupiem. (Prawie) wszyscy wciąż grają w pucharach
Weszło

Jesteśmy piłkarskim zadupiem. (Prawie) wszyscy wciąż grają w pucharach

Jesteśmy piłkarskim zadupiem. Wiemy, Ameryki nie odkrywamy, ale jak rzadko kiedy można sobie o tym przypomnieć. 16 sierpnia nie mamy już żadnej drużyny w eliminacjach europejskich pucharów.  To nowy niechlubny rekord. 

Drugi rok z rzędu pucharowe emocje kończą się dla nas, nim jeszcze dzieci wrócą do szkoły. Niektóre ligi do tego czasu nie zdążyły nawet wystartować  z nowym sezonem. W ciągu tych dwóch lat jedynie Jagiellonia, eliminując Rio Ave, zrobiła coś przyzwoitego. Pozostałe przypadki to mniejszy lub większy zawód albo po prostu kompromitacje.

Przez dwa ostatnie sezony polskie kluby wyeliminowały tylko IFK Mariehamn (Finlandia), FK Pelister (Macedonia), FK Haugesund (Norwegia), Dinamo Batumi (Gruzja), Cork City (Irlandia), Gandzasar Kapan (Armenia), Szachtior Soligorsk (Białoruś), Zarię Balti (Mołdawia) i Rio Ave (Portugalia). A nieraz i tak trzeba było drżeć o losy tych dwumeczów.

Dupy skopały nam natomiast Astana (Kazachstan), Sheriff Tyraspol (Mołdawia), Spartak Trnawa (Słowacja), Dudelange (Luksemburg), FK Trenczyn (Słowacja), FC Midtjylland (Dania), Qabala (Azerbejdżan), FC Utrecht (Holandia), Racing Genk (Belgia) i KAA Gent (Belgia). Normą staje się, że gdy nasz klub na papierze nie jest murowanym faworytem, to odpada, a coraz częściej dostajemy po łbie także wtedy, gdy po prostu nie mierzymy się z kompletnymi frajerami. Poprzeczka z roku na rok się obniża i w zasadzie już leży na ziemi. Sam fakt, że Lech i Jaga w czterech meczach z Belgami nie wywalczyły choćby jednego remisu, pokazuje, jak bardzo odjeżdżają nam nawet europejscy średniacy.

Żeby uzmysłowić sobie skalę klęski, wystarczy przeanalizować, które europejskie federacje przed fazami play-off w Lidze Mistrzów i Lidze Europy nie mają już dziś żadnego przedstawiciela. Stosowna grafika:

mapka wstydu

Do IV ligi el. LM potrafiło przejść węgierskie MOL Vidi, czyli po prostu Videoton. Dalej w el. LE grają takie potęgi jak litewska Suduva, gruzińskie Torpedo Kutaisi, ukraińska Zoria Ługańsk (nie ma co jej porównywać z Szachtarem i Dynamem Kijów) czy norweski Sarpsborg. Naprawdę nie chodzi o żadne cuda.

Jeśli ktoś jest słaby z geografii, podpowiemy, że poza nami pucharowy spokój mają już Albania, Andora, Armenia,  Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Estonia, Finlandia, Gibraltar, Irlandia, Irlandia Północna, Islandia (jej akurat nie widać na mapce powyżej), Kosowo, Liechtenstein, Łotwa, Malta, San Marino, Walia i Wyspy Owcze. Same ligi, w których płaci się znacznie mniej niż w polskiej i które opakowaniem nawet się nie zbliżają do Ekstraklasy. Ba, często nie są to ligi w pełni zawodowe. Jedyne, co je łączy z polską, to taki sam beznadziejny poziom na boisku.

A my w takim gronie znajdujemy się drugi raz z rzędu!

36 federacji nadal ma co najmniej jeden klub w europejskich pucharach. 36! W Europie!

Staliśmy się piłkarskim wybrykiem natury. Dopiero uświadomienie sobie tego przez decydentów polskiego futbolu może być początkiem prawdziwych zmian na lepsze.

Fot. newspix.pl

KOMENTARZE (153)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MscislawChrzaszcz
Jantar Parciaki

No to teraz przygotujmy się na kolejne 15 artykułów o tym jak to trzeba przenieść polska piłkę do Australii, jak to kurwa jest źle jak beznadziejnie, że jesteśmy w dupie i zaczęliśmy się w niej urządzać. Może któryś z tych dziennikarzy pokusi się o napisanie felietonu o tym co trzeba zrobić żeby poziom polskiej piłki poprawić, żeby 40 milionowy kraj miał się z czego cieszyć. Przecież chyba dziennikarze w Polsce posiadając niewątpliwie rozległą wiedzę o piłce nożnej w Polsce i na świecie wiedzą co stało się w Belgii, Anglii, Niemczech, że poprawili swój futbol…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
Premier League

Oni nawet wola jak jest chujowo, lepiej się to klika i można więcej poszydzic, pokolenie gimbow instagramow to kocha.

Bobek90

Ależ piszą, tylko najwyraźniej kibice tacy jak ty mają to w dupie. Przemysław Zych swego czasu tydzień w tydzień pisał o potrzebie rozwijania szkolenia. W jednym z podcastów polemizował nawet z Bonkiem na temat szkolenia (pan Prezes tradycyjnie do słowa nie chciał dopuścić). Jakiś czas temu Stanowski „w jak co wtorek” napisał swój plan dla ligi, który zasadniczo opiera się na tym że kluby powinny mniej płacić piłkarskim analfabetom których i tak nikt inny poza Polska nigdzie nie chce, i przeznaczyć te pieniądze na bazy i klubowe szkółki. Nawet Kowalczyk na łamach Weszło pisał coś że nasze kluby nie mając kasy nie szkolą, co jest szukaniem kwadratowego koła. I tak dalej.
Także skończ pierdolić. I co ma wspólnego Boniek z amatorskim i krótkowzrocznym działaniem naszych klubów to chyba wiesz tylko ty. Sam nie jestem wielkim entuzjastą Bonka, uważam że za dużo w jego kadencji jest piaru a mało prawdziwych reform, ale przecież to nie jego wina że kluby ekstraklapy, czyli prywatne spółki, maja za prezesów/właścicieli ludzi którzy nie potrafią zarządzać piłkarskim klubem i którzy się na piłce nie znają.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Ale kogo to interesuje? Menadzerow? Pilkarzy? Trenerow? Dzialaczy? Prezesow?
Troglodytow, ktorym wszystko jedno czy graja z reprezentacja parafii Nowych Rumunek byleby tylko mieli gdzie podrzec ryja „jedziemy z kurwami” (Taka sugestia dla tych przesympatycznych panow: jedzcie sobie z tymi kurwami, nie bedziemy wnikac w towarzystwo z ktorym tak dumnie podrozujecie. Ale jak juz pojedziecie to zostancie, nie wracajcie)?
Jest kasiora wypinam pindziora i mam wszystko w dupie.

RM

Nie jest to może profesjonalny raport, ale dziennikarze czasem chyba o tym piszą: http://weszlo.com/2018/05/22/wtorek-stanowski-piec-uzdrowic-polska-lige/

MscislawChrzaszcz
Jantar Parciaki

Ok, zawsze coś.

Koszałek

Zdjęcie profilowe RM: I tak ze trzy razy w roku ktoś rzuci pomysł, ale nie dzieje się kompletnie nic. Tamtej okazji już nikt nie pamięta. Prezesi zadowoleni, bo mają hobby. Kibice zadowoleni, bo ich murzyni ograli te kurwy zza miedzy. Telewizja zadowolona, bo co z tego że chujowa zawartość, ale oprawa zajebista, a ładne obrazki plebs kupuje. Dziennikarze czasem niezadowoleni, bo nie ma z czego relacji z meczu ulepić, ale w sumie grał perspektywiczny 25-letni młodzieniec, to jebniemy artykuł jaki on zajebisty. I tak się to kręci. Do zobaczenia w maju.

Krzysztof.Reperowicz

Najpierw samorządowe dofinansowania, żeby zarabiali na siebie tyle ile są warci. Potem limity, jedyny jaki to młodzieżowe na boisku a nie odpady ale z paszportem. No i uczciwa rywalizacja. Wolna konkurencja sama wszystko zrobi, komunistyczne kierowanie to droga w tył. Czyli zero polityków w sporcie

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jak nakaz wystawiania juniora ma się do uczciwej rywalizacji i wolnej konkurencji? Jesteś za, a nawet przeciw?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bo u nas przedsiebiorcy tez w sumie przypadkow, a nie z planu. A nawet jak sie trafi zdawaloby sie rozsadny koles to cos mu odpierdala vide Termalika czy Szopen.

Aniol_Strus

Bzdura. Tak jakoś ktoś kiedyś wymyślił ten świat, że są na nim piłkarze, dziennikarze, trenerzy ale i piloci, kucharze, budowlańcu i kardiochirurdzy. Każdy robi, a przynajmniej powinien robić to, na czym się zna, wg. tego w jakiej branży jest zatrudniony. A Ciebie strasznie dziwi, że dziennikarz pisze… No serio, kto to widział…? No niestety albo i stety, dziennikarze są od pisania, a nie od wymyślania recept na zbawienie świata. Dlaczego niby dziennikarz, który kasuje za wierszówkę pewnie ze czterdzieści razy mniej niż trener i pewnie ze czterysta razy mniej niż prezes, ma im za friko podawać na tacy receptę? Żebyś Ty był zadowolony? Więc analogicznie: Ty krytykujesz dziennikarzy ale dostałeś siedemnaście lajków – a nikt nie kazał Ci, jeśli jesteś taki mądry, wykonać za jakiegoś dziennikarza, lepiej, jego roboty

MscislawChrzaszcz
Jantar Parciaki

Nic nie rozumiesz. Tak samo jak piłkarze mogą być krytykowani i rozliczani z tego jak grają, tak dziennikarze z tego jak piszą (a piszą chujowo). To naszym, odbiorców ich twórczości, prawem jest krytykować ich za jakość swoich wypocin.

Idąc twoim pozbawionym sensu tokiem rozumowania to jeśli dziennikarz krytykujący piłkarza jest taki mądry, niech sam wejdzie na boisko i wykona lepiej jego robotę.

VIKING

mc, Krytyka a podawanie recepty na uzdrowienie polskiej piłki to dwa odmienne tematy tak więc nie mieszaj tutaj.

Spektakularny

Ale po co? Ja o tym pisze od lat, widocznie mam taki dar, ze wiele rzeczy dostrzegam szybciej. I otrzymuje tylko wyzwiska xD

Kausz
Cracovia

Moim zdaniem nie napiszą bo zdają sobie sprawę że „wszystkie drogi prowadzą do PZPN” .
Więc gdyby chcieli ten temat rzeczywiście gruntownie poruszyć no to niestety może mieć to negatywny wpływ na szybkość procesu kanonizacyjnego obecnego prezesa wszechczasów.
PS. Redaktor Stanowski poddał, moim zdaniem, sensowny pomysł wprowadzenia kominów płacowych. Tylko nie poprowadził myśli do końca, w tym rozumieniu że PZPN jest władny by to zrobić, bo to on odpowiada za organizację ligi mimo że obecnie robi to rękami firmy zewnętrznej.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Coś takiego? Belgii? Nie zauważyłeś, że od wczoraj ekipy belgijskie zaliczane są do szufladki z drużynami luksemburskimi i mołdawskimi?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

I zapomniałeś dodać,że Ruscy strącili samolot z naszą elitą,a Niemcy do spółki z nimi,budują gazociąg po naszym Bałtyku.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Spoko. Rozbiory to tez byla wina komuny. W Jalcie tez nas komuch Roosvelt wyruchal.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

efrenbatareyes

Ile masz lat? Antoni oprócz Misia i Janigera też ciebie przytulał i o złej komunie opowiadał?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nie no towarzyszu. Porównaj sobie RFN i NRD, Koreę Północną z Południową. Komunizm nigdzie nie działa, bo to zbrodniczy, totalitarny system, który hoduje kapusiów, cwaniaków, złodziei i morderców. Tak jak w Polsce. Dlatego elyta tak się boi lustracji. Byli chujami i kapusiami, obiecywano im, że to będzie trwało wiecznie, ale, że nikt się nie dowie, a tu zonk. Ten bydlak Boni obrażał ludzi, ale gdy trzeba było się przyznac do kapowania, by zostać ministrem PO, to się kutasina przyznał. To sa własnie współczesne elyty – pogobowcy komuny.

Hawrań

Za komuny Górnik był w finale nie istniejącego juz PZP a Legia z Widzewem w 1/2 Pucharu Europy ( obecnie Champions League ) natomiast reprezentacja na Mundialu wywalczyła 2 × brązowe medale , o złotym medalu na IO mlodziezowki juz nie wspominajac . Tak więc jeśli chodzi o piłkę nożną za PRL ta klubowa czy reprezentacjacyjna jak widać była w o wiele lepszej kondycji aniżeli teraz , Jedynymi zblizonymi osiągnięciami po 1989 była 1/2 Legii w PZP 91 i srebro mlodziezowki na IO w 92 czyli tuż po upadku PRL wiec owej sztuki dokonali również piłkarze wyszkoleni w slusznie minionym ustroju.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hawrań

Tuż po 2 WŚ Polska byłai w totalnej ruinie i trudno było oczekiwać sukcesów w sporcie w latach 45-60tych , zresztą klubowe europejskie puchary rozgrywane są od dopiero 1955 Puchar Mistrzów Krajowych , 1961 Puchar Zdobywców Pucharów a od 1971 Puchar UEFA . Jako ciekawostke dodam że odbudowe Zamku Królewskiego w Warszawie zakończono dopiero w latach 80-tych ! .

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Hawrań – wiesz dlaczego? Nie dlatego, że był wtedy cudowny poziom, tylko dlatego, że za komuny był zamordyzm i nikt nie mógł wyjechac kopać na zachód. Później puszczali 30-latków. Wszyscy najlepsi grali w Polsce. Myslisz, że Lech z atakiem Lewy, Teo odpadłby z kelnerami? No i oczywiście wtedy kluby mogły wystawiać 2 zagraniczniaków w meczu, a nie 11.

chozjor_dadybicz

To hamowanie najlepszych przed wyjazdem miało znaczenie, ale przecież też ci najlepsi nie grali wszyscy w jednym klubie. Poziom piłkarzy miał jednak swoje znaczenie. Ale niech pojedyncze sukcesy klubowe nie przesłaniają obrazu całości – w większości przypadków też były eurowpierdole, D półfinału PEMK Widzewowi i Legii wystarczyło sześć spotkań, dziś gdyby nawet polski klub z automatu miał miejsce w grupie, to nawet wygrywając wszystko, trafiłby dopiero do 1/8.

Hawrań

To prawda że najlepsi Polacy wtedy grali w polskich klubach choć wsparcie z zagranicy było mocno ograniczone oraz ze było dużo łatwiej osiągnąć sukces w europejskich pucharach ze względu na inny „wąski” format rozgrywek , Aczkolwiek i reprezentacja tez była dużo mocniejsza w 1975 według rankingu Elo ( który powstał dużo później ) przez chwile Polska zajmowała 1 miejsce na świecie . Według mnie największe znaczenie miał fakt ze w PRL w zasadzie nie było innych rozrywek niż piłka i wszyscy ganiali za pilka na podwórkach , w szkole na WF , SKS itd. a najlepsi trafiali do klubów , które to miały swoja droga multum drużyn juniorskich , jeśli dobrze pamiętam to kluby z ekstraklasy byly zobowiązane posiadać takich aż 11cie każda w innym roczniku . Teraz mimo że jest infrastruktura , której wtedy brakowało bądź była w opłakanym stanie , sprzęt sportowy itd. to trzeba jednak młodzież zachęcać bo konkurencja komputery , internet , TV 100 kanałów, konsole , smartfony itd.

Hawrań

Jeszcze jako ciekawostkę dodam że Górnik Zabrze który jako jedyny w historii z polskich klubów dotarł do finału w europejskich pucharach , dostal się do finału w 69/70 PZP po rzucie monetą ! , bo nie bylo wtedy rzutów karnych i po 3 spotkaniach ! z Romą , w Rzymie 1:1 w Zabrzu po 120 min. 2:2 i na neutralnym w Strasbourgu po 120 min. 1:1 jak widać bramki strzelone na wyjezdzie tez nie liczyły się podwójnie .

VIKING

Przeglądając te twoje ubogie posty śmiało wnioskuję że to pierwsze zdanie dotyczy się właśnie ciebie. Wszystko robisz na krzywy ryj.

Szyderca

nie komuch a mason.

Szyderca

a w sumie jeden pies, komunę przyniosła masoneria.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Rozbiory to była wina demokracji. To działa do dziś – przekupić chuja z Sejmu to drobnostka. Tyle szczęścia, że dziś nie ma liberum veto. Roosvelt czy Obama sprzedali nas w interesie swego USA. To się nazywa geopolityka. Tak samo Trump – kupuje nas w interesie USA nie Polski. Natomiast pół wieku komunizmu zmieniło mentalność Polaków, tym bardziej, że naziole i komuchy wytłukły nam inteligencję i do dziś za elytę robi lumpenproletariat. Chyba tylko w Polsce jest możliwe, ze były prezydent (Komor) chwali się, że maturę z matmy zdał tylko dlatego, że oszukiwał. Inny debil – politruk Kuźniar – daje instrukcje jak w USA wyruchac sieć Walmart. Lemingi podziwiają. Zamiast kultu pracy – kult cwaniactwa.

facemob

dokałdnie, PIS czyli dzisiejsza postkomuna czego się dotknie to spierdoli, i jak widać piłka podczas ich rządów też z roku na rok gorzej

michalszostak
Premier League

W sumie ciekawe jest to, że nie przypominam sobie w historii naszych rządów, takiej partii, która chciałaby naprawić i poprawić poziom polskiej piłki i która miałaby w programie jakieś postulaty z tej dziedziny.
Ustawami sporo da się wymusić, a kibiców pewnie jest u nas z 10 mln. Solidna ilość jeśli mówimy o potencjalnych głosach. No ale piłki do gara się nie włozy, może dlatego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jest i leming. Per analogiam napisz, że za pisiorów lekkoatletyka kwitnie.

VIKING

Nie popieram w całości ustroju socjalistycznego aczkolwiek można w nim znaleźć trochę pozytywów. Odnośnie dziedziny sportu, przy każdym zakładzie pracy funkcjonowały różne sekcje sportowe do których tłumnie uczęszczali zawodnicy z których można było wyłowić talenty. Ponadto dzieci, młodzież uganiały się za piłką na każdym skrawku wolnego placu a nie jak dzisiejsze pokolenie które dobrze nie potrafi kopnąć piłkę a już kalkuluje gdzie i za ile mu się opłaci biegać za piłką. Chcą się wzorować na gwiazdach epoki play station ale ani myślą charować na treningach czy boisku bo by im żel na włosach ucierpiał.
W czasach komuny gdy sport był na statusie amatorskim, obowiązywał zakaz wyjazdu do klubów zachodnich. Wyjątkiem był R.Gadocha pod koniec lat 70tych gdy leśne dziadki poczuły twardą walutę to wypuściły go do Francji gdy miał już 31 lat. Po nim Z.Boniek przed MŚ 82 wyjechał do Włoch w wieku 26 lat. Dla tamtego pokolenia piłka nożna była możliwością wykazania się charakterem i osiągnięcia czegoś a nie co ci kopacze z dzisiejszą mentalnością. Polacy po 1989r poczuli powiew zachodu ale mentalnie są często gdzieś w tej prymitywnej cześci komuny gdzie to im się wszystko należało, a ci dzisiejsi kopacze są tego najjaskrawszym przykładem.
Ze sportowym pozdrowieniem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

VIKING

ks, Kogoś pouczasz a jedynie co ci wychodzi to przypierdalanie się do byle czego. Jesteś z kategorii polaczków wiecznie szukających dziury w całym.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To raczej Ty jestes w kategorii polaczków. Dzieci na całym świecie 30 lat temu biegały za piłką. Dlatego, że nie miały kompów, konsol, iphonów. Wyznawana ideologia nic do tego nie miała.

VIKING

A dzisiaj mają wszystko i im się w dupach przewraca, kmiocie.

VIKING

Sport ewoluował na inny poziom a polscy kopacze są w czarnej dupie, wieczny sceptyku.

chozjor_dadybicz

A, bez przesady, teraz też młodzież uprawia sport. Wystarczy zobaczyć, ile jest różnorakich zajęć sportowych, szkółek piłkarskich i innych takich, ile otwarto tzw. orlików (nawet jeśli dno, to za komuny tego przecież nie było). Natomiast – dla odmiany – w l. 90-tych grali piłkarze, którzy wychowywali się jeszcze za komuny, mieli dwa kanały w telewizji i też nie chcieli w hucie zasuwać. I co, było lepiej? Jeśli tak, to niewiele, ale to prowadzi do prostego wniosku, że rzecz nie w tym, co młodzież robiła. W gruncie rzeczy nie można wykluczyć, że naprawdę świat poszedł na przód, a w Polsce piłka jest na tym samym poziomie, co była w czasach swojej świetności.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

VIKING

Tyś chyba te zęby wypluł przez takie głupie pierdolenie, cwaniaczku.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tej viking – niezwykle jesteś polaczku, merytoryczny.

VIKING

Spoko, Prusaku z Wielkopolski.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podszyszkownik
Para a Frente Lech Poznan

Dzizus,kurwa,ja pierdolę.

allende73

Co roku biadolimy o tym, że poziom piłki w Polsce leci na łeb na szyję (nawet jeżeli nie bezpośrednio, to względnie – inni o wiele szybciej się rozwijają). Przewidywałem, że w tym sezonie będzie jak w poprzednim – czyli żadnej polskiej drużyny w pucharach (ale nie spodziewałem się takiej skali kompromitacji). Co roku polskie zespoły notują eurowpierdol z zespołami z coraz słabszych, wręcz niepoważnych, lig, jak w tym sezonie Legia, która odpadła z półamatorami z Luksemburga. I co? Wszyscy o tym wiemy. Wszyscy to widzą. Czy coś z tego wynika? Ano nie. Za chwilę drużyny z San Marino będą nas klepać. Czy podejmowane są jakieś działania zmierzające do poprawy? Nie. Bo to się nie opłaca, bo to ryzykowane, bo to trzeba inwestować czas i pieniądze. Lepiej cieszyć się stabilnym dochodem z gry w Ekstraklapie, powodującej krwawienie z oczu, jak gra w tym chujowym sosie coś miała lepszego przynieść. Co robi PZPN i Pan Boniek? Lansuje się na kanale LNP. Co robią włodarze eklapy? Nic. Zresztą za dwa miesiące, na Canal+ oraz na łamach PS, GW, itd. znowu będą pierdolić o tym jak to jest zajebiście, jak piłka w Polsce się rozwija, tylko wyników brak i czego my w sumie chcemy.

Jedynym ratunkiem jest raptowny spadek dochodów ligi (co będzie następować, albowiem już tytularny sponsor daje wręcz śmieszną kwotę za nazwę, dochody z transmisji także będą spadać, z biletów też), który może zmotywuje niektórych do działania.

irman

No ale tak serio. Jakie działania można tutaj podejmować odgórnie żeby w miarę szybko się coś zmieniło? Ja się naprawdę nie znam i niech mi ktoś napisze i pomoże. Jeżeli mam jakikolwiek pomysł to są tylko dwie drogi. Albo mamy w lidze do dyspozycji dużą ilość rodzimych dobrych zawodników, którzy będą chcieli grać w klubach po kilka sezonów a nie spieprzać po udanej rundzie na zachód (wschód, południe, północ). Ale tych zawodników trzeba wyszkolić, a u nas tego nigdy nie potrafiliśmy. Kiedyś można było zwalać na brak infrastruktury i know-how. Teraz (przynajmniej w porównaniu do mojej młodości) sensowych boisk jest od groma, ale absolutnie nie przekłada się to na dużą ilość dobrze wyszkolonych młodych piłkarzy. No więc chyba nie ma know-how czyli brak odpowiedniej ilości trenerów (nauczycieli) potrafiących szkolić i systemu, który prowadzi utalentowanych zawodników. Jak to zmienić – nie wiem. Fakt jest znany od kilkudziesięciu lat i nic się nie dzieje. A przynajmniej żadnego efektu wprowadzanych zmian nie ma.

Druga droga to ładowanie o wiele większej kasy w transfery zagranicznych zawodników podnoszących poziom ligi. Już teraz mówi się o tym, że w naszej piłce nie brakuje pieniędzy. Być może nie brakuje jeśli chodzi o to, że piłkarze zarabiają dobrą kasę w porównaniu do średnich wynagrodzeń przeciętnego pracownika. No ale do jasnej cholery, skoro Lech pobił obecnie ligowy rekord transferowy sprowadzając kolesia za 1,5 mln euro to o czym mówimy. Taka kasa jest niewielka nawet dla dołów Seria A czy Bundesligi, które nie mają co marzyć o podbijaniu Europy. Jakim prawem oczekujemy regularnej gry w LE (o LM nie ma co mówić), skoro u nas operuje się takimi kwotami transferowymi? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że kasy więcej nie będzie. Mimo że Polska się bogaci to nikt z poważnego biznesu nie garnie się do piłki ligowej, bo nie jest ona w żaden sposób pozytywnie odbierana. I z roku na roku jest pod tym względem coraz gorzej. Zostaje kilku prywatnych zapaleńców i drenowanie budżetów samorządowych (co jest absolutnym skandalem). Tak więc taka droga też się nie sprawdzi. Co wobec tego robić?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Zeby moc szkolic, to musi byc plan, wizja. Plan na wyszkolenie i wyselekcjonowanie trenerow, ktorzy bede szkolili od gowniarza jak w Rzeszy czy we Francji.
Potencjal w narodzie olbrzymi a niektorzy spuszczaja sie nad gosciem, ktorego jedyna umiejetnoscia jest wybicie pilki na lage. I zeby bylo smieszniej to na jego pozycji znalazloby sie 5-6 innych kandydatow. Czyli na niemal kazdej pozycji jest bieda z nedza, a do ranki osiagniecia urastaja drewniaki, ktorych poziom techniczny, taktyczny i mentalny zblizony jest do lig polamatorskich.
Tylko trzeba byc cierpliwym i miec plan. Niestety z tradycja u nas w zakresie pracy organicznie slabo. U nas jest kult nieprzemyslanych zrywow (nie mam na mysli powstan), opierdalactwa, i ze jak ktos ma wiecej od nas to musi byc zlodziej (a pewnie Zyd i cyklista). I tak tez wiekszosc przedsiewziec i ludzi w Polsce funkcjonuje. Na zrywie, zawisci, i sieminalezycielstwie.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jaka to wizję miały MC czy Czelsi? Miliony dolców od sponsorów. Nic więcej.

facemob

W miarę szybko nic. TO nie FM. W Niemczech wprowadzili zmiany w szkoleniu w całym kraju i po 10 latach mieli tego efekty. A nasze panienki ciągle tylk ojak nie przemęczeni to problemy mentalne. Nosz kurwa mać. Jak to Borek powiedział: Mam dosyć tego pierdolenia.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Widziałem niemieckie efekty na mundialu w Rosji. Znowu zmienią szkolenie?

Gandalf
Jaga

Wątpię, by spadek dochodów spowodował poprawę jakości, to byłby światowy ewenement. Po Prostu trzeba urealnić oczekiwania, to nie będzie rozczarowań. O ile pamiętam, dochody polskiej ligi to około 20 miejsca w Europie i podobne miejsce zajmujemy w rankingu Uefa od lat ( plus – minus kilka miejsc w zależności od roku ). Z tego rankingu wynikaja proste wnioski.
1. Mamy małe szanse z drużynami z 1 dziesiątki ( w tym Belgia, Turcja i Portugalia ), tu wygrana może się zdarzyć jak rywal jest w przebudowie ( jak Rio Ave ) lub nasz klub osiaga swoje maksimum i ma szczęście
2. Co do zasady powinniśmy wygrywać z drużynami od 34 miejsca w dół ( od Mołdawii ), tu jest duża różnica punktów w rankingu, porażka z taki zespołem traktować trzeba zawsze jak ujmę
3. Miejsca 11-33 – mozna powalczyć, bez gwarancji sukcesu, zależy od indywidulanej dyspozycji klubu w danym okresie, pozycji przeciwnika ( czasem w danym kraju ranking robią inne kluby, a nie ten na który się trafia ).
W roku bieżącym Lech i Legia, drużyny które ostatnio robiły ranking, maja największe budżety i doświadczenie w pucharach, nie grają na miarę swoich potencjałów. Lech jest w przebudowie, wygląda że może coś fajnego z tego wyjdzie. Legia szoruje po dnie, ale ma graczy i potencjał, jak się ogarną to też mogą osiagnąć dobre wyniki. Górnik był osłabiony, trudno było od niego czegoś wymagać, wyniki ze Słowakami miał zreszta podobne jak Feyenord, więc nie ma co płakać. Jaga osiągnęła więcej niż kiedykolwiek. W tym roku Lech i Jaga miały trudnych przeciwników. Jak się Legia i Lech nie ogarną, to w roku następnym fazy grupowej też raczej nie będzie ( chyba, że Jaga będzie miała dobre losowanie, o co trudno z tak niskim rankigiem ).

shav0
Melanż w Dudelanż

Akurat jeśli chodzi o Bońka to on swoją działkę obrabia bardzo dobrze bo poprawił wyniki sportowe i finansowe. Jeśli chodzi o Ekstraklasę to jakby to od niego zależało to by to zaorał w pizdu i zrobił od nowa. Wtedy podejrzewam że za 5 lat gralibyśmy o wiele lepiej. Problemem polskiej piłki jest to że jest słabe szkolenie, beznadziejnie słabe. Polska piłka produkuje piłkarzy typu Kucharczyk czy Zbozień czy jakiś tam Grzelczak. 3/4 ekstraklasy i 1 ligi to są tego typu piłkarze i oni teoretycznie jakoś podają jakoś strzelają jako bronią i jakoś biegają. Niby jak profesjonalni piłkarze. Tylko że oni nie myślą podczas gry. Są piłkarskimi debilami. Technika użytkowa żadna, umiejętności gry kombinacyjnej żadne, drybling zero. Chodzące przeciętniactwo. Teraz mecze w pucharach opierają się o niuanse które przejawiają się często w jakimś balansie ciała, jakimś kółeczku, jakimś przytrzymaniu i zagraniu w tempo. To nie są wielkie cuda ale to trzeba umieć i wczoraj takie Dudelange momentami to robiło a Legia nie. Legia miała pełne gacie. Przykładowo chwalimy Malarza a on wczoraj wiele piłek wywalił w aut bo go atakował JEDEN !!! przeciwnik i wystarczyło podać do boku bo stał jakiś Wieteska czy Pazdan to nie bo walił a aut. Oddał w ten sposób 5-6 piłek za darmo. I ja się pytam jak to możliwe ? On ma 40 lat i takich rzeczy nie wie czy nie umie ? To co mi z tego że on potem na linii będzie fruwał i parady robił i wybroni jedną super piłkę jak odda za darmo 10 innych. Chłop nie myśli w ogóle. W polskiej lidze gra się na zasadzie siła razy gwałt i Legia jest w tym najlepsza w lidze. W pucharach trzeba już myśleć podczas grania a tego w naszej lidze to jeszcze nikt nie umie (tzn Legia umiała z 2 lata temu ale tamtej drużyny już nie ma).

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Tja… A kto wprowadzil limit obcokrajowcow na obecnym poziomie i forsowal idee 1 mlodziezowca na boisku czy ESA37?

michalszostak
Premier League

Boniek poprawił wyniki sportowe? Niby jak?
Raz piszesz, że nie ma wpływu na ekstraklase, a potem, że coś naprawil…
Trafiło się niezle pokolenie, wyszkolone za granicą.
No chyba, że masz na myśli zatrudnienie nudziarza Nawalka. Jednak z nim cały czas mam wątpliwości, czy wyniki nie były pomimo, a nie dzięki niemu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

shav0
Melanż w Dudelanż

Boniek odpowiada za wyniki sportowe KADRY NARODOWEJ i to poprawił bo pojechaliśmy na 2 turnieje i nasi najlepsi zawodnicy grają w kadrze na tyle ile potrafią. Sprofesjonalizował kadrę i pod tym względem jest tam poziom światowy. I za to odpowiada Boniek. To że Legia nie potrafi przez ostatnie 20-30 lat stworzyć akademii z prawdziwego zdarzenia mimo że co 3 chłopak w tym kraju chciałby trenować w Legii to Bońka wina ? To jest wina debilnych działaczy. Leśnodorski zrobił w Legii sukces i co z tego zostało ? Odeszło kilku najlepszych obcokrajowców i nie ma z tego nic oprócz wysokich kontraktów do płacenia które wprowadzają klub w długi. Lepiej by się stało gdyby zbudował kompleks boisk z zapleczem żeby każdy zawodnik grający w Legii miał w ogóle szanse się rozwijać. To byłby dopiero sukces jakby taki Szymański za rok wciągnął lige nosem odszedł za 10mln euro a na jego miejsce wchodzi kolejny zdolny. Ligę polską to każdy debil z pojemnym porfelem da radę wygrać.

LewaStronaWisły
Deportivo Alaves

Zgadzam się ze słowami o Bońku. Marketingowo PZPN to trzy ligi wyżej niż za czasów Laty. Ekstraklasę też się jednak lepiej teraz ogląda z całą tą otoczką LiveParku itp. To też nie wzięło się znikąd. No i nie da się zaorać ligi. Nie wywalisz wszystkich na zbity pysk, bo nie masz kogo wziąć na ich miejsce. Ewolucja, a rewolucja. Niestety tak to musi wyglądać. Wprowadzenie przepisów wymuszających stawianie na szkolenie, na młodzież, na akademie i konsekwencja w działaniu. I niech ktoś mi jeszcze powie, że prawo wolnego rynku, że przeciwny regulacjom odgórnym, że wolność decyzji, hurr durr komunizm i narzucanie komuś czyjejś woli. Jak ktoś od góry się za to nie weźmie, to będziemy w pierwszych rundach eliminacji do europejskich rozgrywek odpadać.. A co do Malarza, to on doskonale wie, że może podać do Wieteski czy Philippsa, ale z różnych powód wolał tego nie robić i chwała mu za to..;P

shav0
Melanż w Dudelanż

Nie wierze że woli kopnąć na siłę w aut niż podać do nie obstawionego gościa ze swojej drużyny stojącego 10m obok. To wyglądało jakby panikował i walił na oślep. I jeśli najbardziej doświadczony tak robi to czego wymagać od reszty ?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jasne, że planowany przymus wystawiania juniora to socjalizm. Przypomina to zbijanie temperatury ciała za pomoca zbicia termometru. Jeśli poprawimy szkolenie młodzieży, to nie trzeba będzie żadnego przymusu. Tak jak choćby w Lechu.

facemob

BOniek chuja robi. Tak jak go lubiłem na początku tak usiadł na laurach. Liga okej, kadra supcio, nawałka love. Cały boniek. KURWA!!! Wprowadzić w całej lidze nowe zasady trenowania itp. Jeżdżą na te pierdolone starze i co tam robią? Chleją chyba tylko?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kuras

Calkiem niedawno red Stanowski opisujac legie napisal ze ryba psuje sie od glowy. I ze Mioduski jest chujowy i dlatego cala Legia teraz jesy chujowa. Jak piszemy o calej pilce to dla p Stanowskiego i dla Ciebie nie bedzie to takie oczywiste. A Boniek moze wiele. Zamiast „przyjaciol” to na kazdy mecz kadry spraszac tabuny trenerow i prezesow, zarezerwowac hotel i zanim poleje sie gorzala probowac rozmow, szkolen. Czegokolwiek. Zaczac sluchac (z czym na najwiekszy problem) i zrozumiec tzw. teren. Przestac zaslaniac sie regulaminami i porobic porzadek w okregach pozbywajac sie starych zasiedzialych dupkow. Spotkania z politykami i zmuszenie ich do ponownej opieki nad Orlikami. I wiele innych. I na teraz zmniejszyc lige. Wiem, wielu sie to nie podoba ale na wiekszosc druzyn teraz nie da sie patrzec…wsparcie klubow w wywaleniu z trybun „spiewakow-legia/lech to my”. Pzpn stac na to. Trzeba cos po prostu robic a nie popisywac sie tylko na tweeterze. Efekty zawsze jakies beda. Moze szybko, moze wolno ale lepsze to niz udawanie ze cos sie robi. Zastanawialo Was czemu wiekszosc bylych kolegow nie lubi sie z Bonkiem (oprocz Tomaszewskiego ktory jak dostal fuche to nagle go pokochal). To jest gburowaty pozer i mojm zdaniem Pzpn pod jego rzadami zmienil sie niewiele. Trafil na dobry czas kadry i na tym jedzie a ze sedziami rzadzi glupek, w terenie jest ogolne wkorwienie…Boniek ma to gleboko w dupie i wie ze zaden Stanowski/Borek mu tego nie wypomna bo im sie nie oplaca…i dlatego bedzie tylko gorzej

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

.

przyoda.jpg
robi2009
RKS Siekiera Piła

„Jeśli ktoś jest słaby z geografii, podpowiemy, że poza nami pucharowy spokój mają już Albania, Andora, Armenia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Estonia, Finlandia, Gibraltar, Irlandia, Irlandia Północna, Islandia (jej akurat nie widać na mapce powyżej), Kosowo, Liechtenstein, Łotwa, Malta, San Marino, Walia i Wyspy Owcze. ”

Jestem dobry z geografii i jak byk widać na mapie, że Albania jest na czerwono, znaczy albo gra dalej, albo to Wasz grafik jest słaby z geografii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Z tego co pamiętam Ruch ograł Vaduz,

Michal Sz

Rozwiązanie naszych problemów można znaleźć w innych krajach, gdzie też było coraz gorzej, choćby w Niemczech. Tyle że u nas kłopot jest w czym innym. Skoro klubami rządzą „spece” pokroju Mioduskiego, to jak tu wprowadzać jakieś sensowne rozwiązania? Trzeba by kluby do tego zmusić, narzucić jakieś odgórne wytyczne, bo inaczej raczej nikt się nie opamięta. A niestety nie zanosi się na to by ktoś z władz walnął pięścią w stół, dlatego jak zwykle skończy się pewnie na jałowym gadaniu, a za rok któryś klub odpadnie z Eskimosami.

JackGrand

Wszyscy ruchają, wszyscy ruchają ten kraj w środku Europy, gdzie ciągle samochody są kradzione a waluta to polski złoty.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

sandman

Daliśmy się omamić reprezentacji, pięknym stadionom i profesjonalnej realizacji transmisji. Na poziomie umiejętności, talentów jesteśmy w głębokiej czarnej. Sprowadzamy szrot z zagranicy zamiast szkolić swoich, nie szkolimy szkolących. Mamy gówienko w sreberku. I w końcu to się objawiło.

Voitcus

Byli wcześniej tacy, co mówili, że jest źle, to się z nich śmiano (nie mówię, że to o mnie).

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe sandman
Kto się dał omamić, to się dał.

qdlaty81
WIDZEW

fajnie się złożyło że jednocześnie kadra dała dupy na MŚ i kluby w pucharach bo niestety ale to jest właśnie obraz naszej piłki.
Bida z nędzą

FalszywyProfil

szkolimy, tylko wszyscy najlepsi Polacy grają od nastoletniości za granicą. Tu leży główny problem.

theark
Wisła Kraków

Chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę, że nasze kluby odpadały z drużynami wypchanymi po brzegi „szrotem z zagranicy”. Więc coś tu nie gra. Problem jest złożony i nie da się go łatwo rozwiązać. Pierwsza rzecz na jaką wypadłoby zwrócić uwagę to fakt dlaczego rok w rok nasze kluby są w tak beznadziejnej formie fizycznej o tej porze roku. To już zadanie dla Ekstraklasy i PZPN, które ustalają terminarz i zasady rozgrywek. Druga rzecz. Łatwo mówić, że powinniśmy szkolić i stawiać na młodzież. Smutne jest to, że nawet gdybyśmy mieli wielkie akademie piłkarskie to by gówno z tego było po w naszych specyficznych warunkach ekonomicznych i demograficznych mało kto decyduje się na poważne uprawianie sportu od najmłodszych lat (niewielkie rozwarstwienie społeczne, brak ludzi zdesperowanych by wybijać się poprzez sport – jak np. dzieci imigrantów w Zachodniej Europie czy USA).

orzem

„czy norweski Sarpsborg…”

Mieszkam w Sarpsborgu, pochodze z Gdanska i wiecie co… W zyciu bym nie pomyslal, ze predzej doczekam europejskich pucharow tu w Sarpie a nie w Gdansku, ktory ma TAKA infrastrukture, TAKI stadion i TAKIE pieniadze.

Dodam tylko, ze Sarpsborg ma 40 000 mieszkancow i ogolnie jest to dziura.

Nadszyszkownik Mineciarz
Ta ktora akurat wygra

Jakie pieniadze? Lechia nie ma pieniedzy, ciagle opoznienia w wyplatach. Za ta praline pieniedzy powinna sie wziac kontrola skarbowa i CBA

Skandaloza

tą mapkę to wyślijcie waszemu koledze Bońkowi ktoremu liżecie dupę w każdym wywiadzie jaka to nasza piłka jest wspaniała
i niech mi tu nikt nie pierdoli ze Boniek nic nie jest winien, bo to gówno prawda !!
bo idac takim tokiem rozumowania to kluby nie sa winne bo cos tam, Ekstraklasa nie jest winna bo coś tam, PZPN nie jest winne bo cos tam
TYPOWA KURWA SPYCHOLOGIA !!
nikt kurwa nie jest winien kazdy tylko sobie kabzę napycha a winnych nie ma !!

hds

W czym zawinil Boniek, ze Legia, Lech, Jagiellonia i Gornik odpadly z pucharow? Wypisz kilka powodow bo nic mi nie przychodzi do glowy.

Michal Sz

Tak pierdoli bez sensu, jak wielu tutaj, bo im się wydaje, że jak walną w Bońka to będą lepsi. Tylko konkretów jak zwykle żadnych nie ma. Kluby są same sobie winne, że ściągają gównianych zawodników, zatrudniają słabych trenerów, nie szkolą graczy i nie mają planu na przyszłość. Nikt ich do debilnych ruchów jakie wykonują nie zmusza.

Ale Boniek jako prezes PZPN mógłby spróbować zorganizować spotkanie z przedstawicielami klubów i władz Ekstraklasy, żeby wypracować jakieś konkretne rozwiązania na przyszłość. Wydaje się, że coś takiego jest potrzebne, prezesi i właściciele klubów ewidentnie nie wiedzą co robić i miotają się bez sensu, ale może wspólnie coś by im udało się zaradzić.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Kto odpowiada za szkolenia trenerów, tak na początek

qdlaty81
WIDZEW

Gadać to sobie można, idź pogadać z takim prezesem Sandecji, który wyrzuca trenera bo…nie chce wykonywać poleceń typu „ten ma grać”, po czym po odejściu trenera Sandecja spada z ligi.
Zacząć wypadałoby od zatrudnienia (i niestety raczej sprowadzenia) doświadczonych ludzi od budowania klubów i doświadczonych prezesów. Nasi to się znają na piciu wódy z Grzesiem Lato

Michal Sz

Ja wiem o tym. Największym problemem w naszej piłce są skretyniali prezesi i właściciele, którzy nie mają pojęcia o prowadzeniu klubów. Dlatego, jeśli jakieś spotkanie w szerszym gronie nic by nie dało, trzeba by może zmusić ich do konkretnych działań. Tylko że nie ma kto tego zrobić. Takie błędne koło. Każdy woli tylko pierdolić bez podejmowania zmian.

qdlaty81
WIDZEW

każdemu preziowi zależy przede wszystkim…na własnej posadzie. jak klub zacznie dołować, to od razu zmienia trenera, żeby pokazać że coś robi.
a który klub skupiający się na rozwoju młodzieży nie zacznie w którymś momencie dołować? przecież właśnie to jest podstawowa cecha odróżniająca juniora od seniora – stabilność formy. Juniorzy mają cały czas huśtawki formy (jak i hormonów) więc jak akurat połowie składu się trafi dołek + dojdą kontuzje, to ciężko o zwycięstwa. A jak prezes nie zmieni trenera i nie daj boże się spadnie, to kibice będą wołać o nowego prezesa i…transfery.
I koło się zamyka. Ciekawe czy Mioduski w końcu zrozumie że podążanie ścieżką Cupiała to samobójstwo. Myślę, że w tym roku powinno do niego zacząć docierać. Inna sprawa to skąd wziąć te miliony na zbudowanie ośrodka i akademii…

Michal Sz

Ja raczej zakładam, że Mioduskiego w naszej piłce niedługo nie będzie. Już narobił Legii problemów i sobie przy okazji też. Nie jest to nie wiadomo jaki krezus, dlatego teraz zacznie się zaciskanie pasa i próba odzyskania chociaż części tego co się władowało. No i szukanie chętnego do wsparcia inwestora. I dla niego, i dla Legii byłoby najlepiej, gdyby ktoś od niego odkupił ten klub, podejrzewam, że nawet gdyby miałby to być Józef Wojciechowski to raczej nikt by obecnie nie protestował.

Mnie to ciągle zastanawia jak ci ludzie budowali te swoje biznesy, skoro w piłce zachowują się jak zupełni głupcy? Można mówić, że piłka to specyficzna działka i ok, zgoda. Ale przecież też polega w dużej mierze na zarabianiu i wydawaniu kasy, jak we wszystkich firmach. Tymczasem kto się tego nie tknie traci rozum. Chyba jedynie Leśnodorski z Wandzlem wyszli na tym dobrze. Też się mylili, robili złe transfery i mieli pecha do ludzi, ale koniec końców zarobili i zostawili klub w dobrej sytuacji. Jeden przykład, ale pokazuje, że się jednak da. Ale żeby ktoś próbował z tego przykładu skorzystać? Gdzie tam, nie u nas.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

No właśnie. Kto odpowiada za szkolenie prezesów? Boniek? Jeden z normalniejszych Rutkowski jest notorycznie jechany przez kiboli Lecha. Marzy im się przeinwestowanie, przesunięcie kasy z akademii na transfery, bankructwo i pewnie kupienie licencji od Warty. Ach jak, kurwa, było cudownie przed erą Rutków! Pasmo sukcesów.

Skandaloza

szkolenie trenerow -zero (nie mamy zadnego porzadnego trenera Polaka)
szkolenie mlodzikow- zero (ostanie mistrzostwa U-21 dobitnie to pokazały)
szkolenie młodych dzieci -zero ( nie nastapila zmiana stylu zycia, dzieci wola siedziec przed kompem niz uprawiac sport)
budowanie boisk- zero (Orliki wybudował rzad nie PZPN)
Boniek potrafi tylko sprzedac bilety na Narodowy na Reprę i tyle.
Drugi bileter sie znalazł :-)
wiec nie pierdol mi tu ze PZPN nie jest winien !!

hds

Kto w Hiszpanii szkoli dzieci? Hiszpanski Zwiazek Pilki Noznej czy Barcelona i reszta klubow?
Kto wyszolil Guardiole na trenera? Hiszpanska szkola trenerow przy HIszpanskim Zwiazku Pilki Noznej?
Kto wyszolil Murinho na trenera? Szkola czy lata praktyki min. u Robsona w Barcelonie?
Boiska :D. PZPN ma je niby budowac? Gosciu przestan bredzic.
Czy to wina PZPN, ze Legia do dzisiaj nie ma boisk treningowych, ze laduje kase w transfery szrotu zamiast ladaowac kase w budowe Akademii i boisk?
Ty nie masz pojecia od czego jest PZPN.