Jak co piątek… Wojciech Kowalczyk!
Blogi i felietony

Jak co piątek… Wojciech Kowalczyk!

Po zwolnieniu Jozaka Dariusz Mioduski postanowił zostawić cały jego sztab jako teoretycznie prowadzący zespół, jednak wydaje mi się, że to właśnie prezes będzie przekazywać kartkę ze składem do szatni.

Tak to wyglądało w meczu pucharowym z Górnikiem. Mioduski zaufał tym, którzy w Legii grają najdłużej, którzy chcą na boisku zostawić serducho. Może nie są w najlepszej dyspozycji fizycznej, ale pokazali charakter podczas ostatnich trzydziestu minut tego spotkania. Taki skład zapewne utrzyma się do końca rozgrywek.

Według mnie Mioduski oznajmił legijnej starszyźnie, że tylko oni mogą pociągnąć ten wózek do końca, aby uniknąć kompromitacji. Michał Kucharczyk, który jeszcze dwa tygodnie temu trenował z rezerwami, w środę, po zejściu Jędrzejczyka, dostał opaskę kapitańską. Dwa tygodnie po całej aferze! Trzeba oddać Kucharczykowi to, że się nie załamał, nie przejął i sam sobie tę opaskę wywalczył. Ten wolny był co prawda lekko fartowny, ale w całym meczu Michał pokazał, że może zostawić serce dla drużyny. Tak samo jest z Niezgodą, Szymańskim czy innymi polskimi piłkarzami. Na pewno wolę ich bardziej w porównaniu do zagranicznych nabytków, którzy przyjadą, swoje zarobią, ale życia na boisku za Legię nie oddadzą.

Zwróćcie też uwagę, kiedy Kucharczyk wrócił do drużyny – po meczach kadry, gdy Jędrzejczyk, Mączyński i Pazdan byli na zgrupowaniu, gdzie mogli spokojnie porozmawiać. To wiele mówi.

Wracając do obcokrajowców: Radović ma co prawda polski paszport, jednak moim zdaniem powinien się pakować. To właśnie on miał nalegać, aby coś z tym Kucharczykiem zrobić, bo niby wynosił informacje z szatni. Na pewno nie była to decyzja Jozaka, Mioduski musiał dostać od kogoś cynk. Wydaje mi się, że był to Radović. Nie mógł to być żaden Polak, a jedynym obcokrajowcem, który ma taką pozycję, by zdecydować się na równie ryzykowny ruch, jest właśnie „Rado”. A teraz popatrzmy: Radović nadal nie gra, a Kucharczyk wręcz przeciwnie. Przy złym przygotowaniu on nie jest w stanie wnieść czegokolwiek do gry zespołu. Kontuzje, nie kontuzje. Może w nie najlepszych okolicznościach, ale Rado powinien odejść jak najszybciej.

*

Co do nowego trenera Legii – przewinęło się kilka zagranicznych nazwisk, była mowa o Temurze Kecbaji. Szczerze go polecam. Grałem z Temurem i wydaje mi się, że będzie odpowiednim kandydatem. Ma charakter, ma to „coś”. Na pewno przypodobałby się warszawskiej publiczności. Nie będzie może drugim Czerczesowem, ale ma respekt w szatni i wymaga od zawodników. Był wielkim piłkarzem i jest przygotowany do tej pracy, ale chce pracować wyłącznie z poważnymi ludźmi. Prędzej powie, że ma dość i odchodzi, niż wypełni kontrakt w klubie przy słabych warunkach. Jeśli uzna, że jest mu źle – koniec. Tak było w reprezentacji Gruzji, którą zostawił, bo miał dość tego cyrku. Jasne, wygraliśmy z jego kadrą 4:0, ale spójrzmy na to, jakich my mamy piłkarzy, a jakich on miał do dyspozycji.

Skoro prowadził więc Gruzję, ma doświadczenie, którego brakuje byłym i obecnym pseudofachowcom na ławce. Pracował też na Cyprze, gdzie robił wyniki. Szczerze go polecam, bo też nie sądzę, by wśród polskich trenerów był jakikolwiek, który przypodobałby się Dariuszowi Mioduskiemu.

Mówiło się o Leszku Ojrzyńskim, ale nie jest to moim zdaniem możliwa opcja, wygrał teraz z Koroną, znów zrobił wynik z Arką i pewnie tam zostanie. Prezes woli obcokrajowca. Opcja polska nie jest mile rozpatrywana przy Łazienkowskiej. W ostatnich latach w Legii nie było wielu „naszych” trenerów. Janek Urban, Jacek Magiera i tyle. Okej, niech będzie i trener spoza Polski, ale niech wreszcie ma doświadczenie w tej pracy.

Kowal

*

Słówko od redakcji: tak, Wojtek będzie miał u nas cotygodniowy cykl felietonów. Dziś zaczął od Legii, ale jeśli kogoś ten temat nie grzeje, spokojnie: nie będzie to blog legijny, Wojtek przy następnych okazjach poruszy inne tematy. No to co, do przeczytania!

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (98)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
myk

no wreszcie! dzieki Kowal za powrot!

Thisstle

Bez urazy ale to już było. Bełkot sfrustrowanego emeryta, który tak samo szybko znudzi się pisaniem jak szybko znudził się Twitterem czy blogowaniem na starym Weszło.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Karol_Krawczyk
FC ALBATROS

W ogóle z tym podejściem do Radovića to fani Legii mają niezłą parabolę emocji. Przez pierwsze lata zapracował na pozycję jednego z liderów i ulubieńca kibiców. Jak odchodził do Chin to był wyzywany od zdrajców, ale jak tylko wrócił to wszystkie przewinienia mu zapomniano i się radowano, że syn marnotrawny powraca. A teraz takie komentarze…
Co do Kecbaji to z jednej strony ma papiery ale z drugiej to nie ma nic pewnego w Ekstraklasie. Na pewno nie będzie gorszy od Jozaka.

madoo

Kibicem Legii nie jestem, więc mogę słabo pamiętać, ale to nie było tak, że Radovic na początku w ogóle nie spełniał oczekiwań? Przeszedł do Legii bardzo dawno (2006? 2007?), a liczby zaczął robić dopiero przed przyjściem Ljuboji, z nim na boisku zaczął zamiatać ligą.
W ogóle trochę mnie swego czasu dziwił ten zachwyt kibiców Legii nad Rado – owszem, w najwyższej dyspozycji był najlepszym piłkarzem w lidze, ale ja jestem dość pamiętliwy i miałbym z tyłu głowy zawsze ten okres kopania się po czole 😀
Jak mówię, mogę źle pamiętać, bo w Legii „nie siedzę”, ale jako kibic drużyny przeciwnej przez długi czas w ogóle nie liczyłem się z Radovicem jako kimś, kto miałby zrobić na boisku różnicę. Właśnie w tym sezonie z Ljubo zaczął się mój respekt w stosunku do niego.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Grał na prawym skrzydle jak przeciętny grajcar.

gustav21

Zdecydowanie najlepiej grał jako ,,fałszywy” napadzior lub jako 10 tka za plecami Ljuboi. Marnowanoi jego potencjał wystawiając go na skrzydle. Od sezonu 2011/2012 był mocnym punktem Legii a juz 3 lata pózniej praktycznie sam załatwił Celtic ( 2 bramki i asysta).

Orw14
Legia, RMCF, CFC

„ale jak tylko wrócił to wszystkie przewinienia mu zapomniano i się radowano, że syn marnotrawny powraca. A teraz takie komentarze…”

Sporo pomieszałeś. Do całego dymu z Ajaxem, był to główny kandydat do zostania legendą klubu, zresztą sam trzymał nos wysoko w górze (pamiętne „jak skończę karierę to już nie będzie nr. 32 w Legii”, czy jakoś tak). Jak wracał, to nie był już inaczej traktowany przez większość, jako zwykłe wzmocnienie drużyny. Więc żadnych przewinień mu nie zapomniano, część osób przebaczyła, a o żadnych zastrzeżonych numerach, nie może być już mowy, jedynie ksywa Dolar wydaje się mu być przypisana.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Kowal, jak Kowal. Nudno raczej nie będzie i dobrze.
Co do samego tekstu… Rzucając poważne oskarżenia, wypada mieć na to jakieś dowody, a tu jest tylko „wydaje mi się”.
Mi tam się wydawało, że Korona spokojnie wyeliminuje Arkę z Pucharu Polski i wyszło, jak wyszło…
Nie jest trudno obrzucić kogoś szambem, wiele się z przykleja, a smrodek łatwo nie znika.

Voitcus

Też się cieszę, p. Kowalczyk czasem kontrowersyjny, ale warto czasem poznać inny pogląd. Co do Radovicia – też słyszałem/czytałem gdzieś, dowodów oczywiście nie mam, w tekście, jeśli już ktoś kogoś podejrzewa, to powinien chociaż odpowiedzieć na pytanie „cui bono?” i czemu właśnie miałby Radović skorzystać?

Surówa
Legia

Jesli dobrze pamietam Janekx89 o tym pisal w Kryptofutbol. To Rado wynosil info z szatni (np o odprawie prowadzonej przez pania psycholog) ale jednoczesnie podlizywal sie Jozakowi wskazujac Kuchego. Chcial upiec 2 pieczenie na jednym ogniu.

gryf01

Zgadzam się. Jak zobaczyłem felieton to mi tętno skoczyło z radości, ale sam tekst jest dosyć kiepski.
Dałby Kowal jakąś rozsądniejszą analizę a nie tylki zlepek plotek bez żadnego sensu. Oficjalnie Rado zawsze Kuchego wspierał, po co wyciągać jakieś niesprawdzone brudy z szatni. Łatwo kogoś niepotrzebnie skrzywdzić.
Gadanie o sercu zostawionym dla klubu też można włożyć między bajki. Albo chcemy mieć profesjonalny klub piłkarski albo kółko entuzjastów. Zawodowiec zostawia na boisku pot i krew – a jego serce jest zazwyczaj przy koncie bankowym.

Kibolkiewicz

Dwa krótkie akapity-„felieton”. Poziom wesz(7)o spada, poczynając od radia…

Voitcus

Czyli że lepiej, żeby w ogóle tego tekstu nie było?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mr.OTHER
Kartofliska.pl

Jakby napisał tekst na 10 akapitów to byś powiedział, że za długie :) Ja z tego tekstu dowiedziałem się dwóch nowych informacji (o Rado i nowym trenerze) – wiadomo, że obie to plotki, ale zawsze coś ciekawego.

Murphy
KTS Weszło

O fajnie. Kolejny powód, żeby tu zaglądać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

Niech lepiej zostanie przy legii.Tutaj pisze z sensem.Natomiast w innych kwestiach…

Pawel_Jumper

No wow, ktoś pisze, że idzie chujowo, jak idzie chujowo xD

Kowal się wypowiada tylko na takie tematy.

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Tego nie grali. Alkoholik, co zmarnował sobie karierę, pisze felieton na weszlo XDDDDDDDDDDD

Murphy
KTS Weszło

Wielu piłkarzy chciałoby tak jak KOwalczyk sobie karierę zmarnować. Wielu piłkarzy nie umie nawet tego.

Pawel_Jumper

Kowal miał potencjał na bycie Lewym, a osiągnięcia z krótkiej kariery ma na poziomie Łukasza Sosina.

Swoje opinie z kolei ceni na poziomie Beckenbauera.
30 razy bardziej wolałbym słuchać opinii Wałdocha, Juskowiaka, czy nawet Łapińskiego. Kowal nic nigdy nie zbudował w futbolu, zaczynając od kariery piłkarskiej, po działalność klubową/skautingową/publicystyczną. Nic, zero.

On się nadaje tylko do napierdalania, gdy idzie źle. Strasznie trudne zadanie.

Wacław Grzdyl

nie przypominam sobie, żeby Sosin grał w dobrym klubie z jakiejś ligi TOP 5 i na powaznie zaistniał w reprezentacji i miał medal olimpijski i był jednym z 4 najlepszych strzelców turnieju olimpijskiego i grał w półfinale europejskich pucharów,

Pawel_Jumper

Rozumiem, że fajnie, bo się utożsamiał z Legią itp. itd., ale spójrzmy piłkarsko:

Pograł w tym Betisie – TOP5, 5 lat i całe 14 bramek. Sam o sobie by powiedział – „chujowy napastnik, szrot z zagranicy zabierający miejsce młodym Hiszpanom”.
Jedyne jego indywidualne osiągnięcie to król strzelców ligi cypryjskiej. Czyli jak Sosin.
W kadrze Kowal (39/11) miał statystyki na poziomie Rasiaka (37/8). Albo Olisadebe (też 11 bramek). Marcin Żewłakow pojechał na Mundial 2002, bo Kowal miał inne pomysły na karierę.

Nudne już te gadki pijaków, którzy sobie zjebali kariery i przewalili cały hajs, a teraz pouczają wszystkich jak coś osiągać w piłce i jak budować klub. Kowal niech skuma, że na nienawiści się nic nie da zbudować.

Wacław Grzdyl

tyle, że Kowal grając w Betisie złamał nogę i to zahamowało jego karierę

Pawel_Jumper

Milik zerwał więzadła 2 razy w 1,5 roku i gra dalej.
Kowal gdyby nie chlał to by nie kończył kariery mając 32 lata.

Wacław Grzdyl

czy chlał to nie wiem, on twierdzi w książce, że nie,
no i poważna kontuzja ponad 20 lat temu to jednak było coś gorszego niż dzisiaj, Kowal nie miał tak fantastycznych warunków do leczenia i rehabilitacji

Pawel_Jumper

Ty tak na serio :D?

http://weszlo.com/2008/08/30/wywiad-z-kowalczykiem-wielka-rozmowa-tylko-na-temat-alkoholu/

Jeden wielki zbiór „prawd” na temat profesjonalizmu sportowca. Picie nie przeszkadza, a pomaga, raz w tygodniu jest wręcz musowo i bardzo zdrowo się najebać, atmosferka itp. itd. Wojtek chyba nie do końca rozumiał różnicę między wypiciem 3 lampek wina, a 20 shotów wódki i 8 piw.

Porównajmy, gdzie jest Lewy, a gdzie był Kowal. I dlaczego tak było.

A co do kontuzji: zabawne jest to, jak Kowal ciśnie Eduardo, że „Wystarczy lekko pyknąć i się zepsuje”.

Wacław Grzdyl

w książce Kowal prawdziwa historia, Kowalczyk twierdził, że w czasie pobytu w Hiszpanii nie wypił ani jednego drinka

Pawel_Jumper

To może być prawda, bo tylko frajerzy piją drinki :)

Walił czyściochę jak nic.

Marko59

Kanapowy Baranie. Tylko pamiętaj , że ten jak piszesz „alkoholik” , który zmarnował sobie karierę” zdobył medal olimpijski – znajdż jakiegokolwiek sportowca w dyscyplinach zespołowych z medalem olimpijskim. Nie ma i długo, długo nie będzie.

Donald Trump Mexico

Kowal! Dla Ciebie i Twoich artykulow zaczalem czytac Weszlo z dobre 10 lat temu (jeszcze wtedy Benhakker vel zolte paznokcie byl selekcjonerem). Zajebiscie ze wrociles! Pisz jak najwiecej.

piotrz

Było trzeba dać go na poniedziałek. Z trzy felietony i mogiła

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Donald Trump Mexico

Kojarze, ze z kilka dni temu rozmawialem o tym z kumplem.

sam_losco

Ja o tym myślałem, ale nikomu nie mówiłem! Skąd ten przeciek?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zlosliwy

Wojtek, fajnie że znowu jesteś. Od Ciebie zaczynałem Weszlo. A to co się wypiło kiedyś w Żagielku… Ech…

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Trzyma do dziś… 😉

Zlosliwy

Pilismy razem w 93 czy 94 roku, więc puściło. Ciekawe czy Wojtek pamięta co się stało z jego giga szpanerską skóra Adidasa 😉 W 88 piłem z Darkiem Dziekanowskim, przeważnie w Hipodromie. Ciekawe kto pamięta jeszcze ten lokal.

Stary a może
St. Białucha

Zarzeczny to Ty? Wiedziałem że nas w chuja robisz….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Mówi się, że Dziekan i Kowal sami sobie zmarnowali kariery, a to jednak Ty jesteś winny 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zlosliwy

Nie mierz innych swoja miarą, cwelico.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fat ASSS

Fajnie.

Stary a może
St. Białucha

Całe szczęście że felietony będą w piątki. Choć dla Pana Wojciecha każdy dzień tygodnia jest dobry żeby się ujebac. Pół biedy jak na wesoło, a jak na smutno to powstaje takie coś j/w

danek.michalowski@gmail.com

Tylko niech nie wchodzi w politykę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Broncur Rynek
przecież nie podam prawdziwej drużyny

Dzięki za tekst, pjona. Liczę na wysoki poziom tekstów i ciekawe sądy.

soltys

Kowal ma rację w końcu do dzisiaj czuje zapach szatni Legii, szatni która przecież za jego czasów pamięta tylko swąd polskiego potu. Tak ma jednak być pot i łzy walka i respekt rywala, który slysząc Legia już ma mokro w gaciach zanim wbiegnie jeszcze na boisko przy łazienkowskiej. Bez urazy ale dzisiejsza Legia złożona z internationalnych emerytów z połamanymi nogami nie może wzbudzać niczego innego jak śmiech i politowanie rywali. Wyrozumiałość kibiców jest wręcz anielska, Tak to są złoci i wspaniałomyślni ludzie tak kochający swój klub jak okładana co wieczór żona przez męża z lipem na twarzy wierząca, że ukochany się zmieni on przecież nie jest taki. Bo jak innaczej niż owa małżonka mogą sie czuć dziś fani tego największego klubu piłkarskiego w Polsce. Potwarz jest potworna.
Rzutem na taśmę udało się awansować ale to może być jedyny „sukces” tej niewybuchowej mieszanki piłkarzy i trenerów z których śmieją się nawet chorwaccy dziennikarze.
Ja nic nie będę już pisał bo jako fan legi w tym sezonie charakteryzuje się zapewne syndromem sztokholmskim który życzy jak najlepiej swojemu oprawcy…………………….

marjush-zet

Super że Kowal znów jest na Weszło. Krótko, prosto, ale zawsze szczerze i niebanalnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

podgor5

odnosnie Radovica zgadzam sie w 100% ten daremniak ostatni mecz rozegral chyba w 2016, juz dawno stracil te swoje pokretlo, nie pokazuje tego co umial. poza tym co to Legia dom spokojnej starosci do chuja pana? do 40tki bedzie pensje tu pobieral? wypad do Serbii

Pasta

Najlepszy felieton na weszlo od czasow wuja, hehe zajebiscie, ze bedzie co tydzien. Ciekawe czy sam pisze, czy tylko gada i ktos to spisuje?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ulisses

Ech, pijackie wynurzenia Wojtka, coś pięknego…spiski w szatni, łubudubu niech nam żyje obecny prezes klubu. Nie mogę się doczekać aż oznajmi wszem i wobec jak poprzedniego Prezesa Leśnodorskiego zjadły białe myszki, niczym Popiela, co widział na własne oczy. Widocznie liczy na ciepłą loże VIP, w końcu na Titanicu też pili tuż przed zatonięciem.

Pawel_Jumper

Po roku trenowania Legii przez Kebcaja powie, że od zawsze wiedział, że ten trener jest chujowy i to jest kolejny dowód kompromitacji Mioduskiego, który nigdy nie grał w piłkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lukas

Co powiesz Wojtku o Miliku ? Dalej twierdzisz ze nie powinien jechac na mundial ?

M.

Kowal jak zwykle, po swojemu. Pierdoli głupoty.
Moje jest mojsze, a nawet najmojsze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tomasz Kurzak

Ależ mnie zaskakują tutejsze komentarze. Kowalczyk jest w porządku, lubię to, że się nie gryzie w język przy wyrażaniu opinii, ani ich… no właśnie – nie przemyśla. Nie chcę urazić fanów tej bezkompromisowości, ale Kowalczyk mówi przecież tylko to co zasłyszy i się sprzeda. Nie weryfikuje, insynuuje i mąci. Wiem, że to jest ciekawe, ale jednak nie kupuję tak prostych ścieżek umysłowych. On już wie, że to Rado sprzedał, on już wie, że Krycha siądzie na trybunach Sevilli, on wszystko wie i z niczego się nigdy nie wycofał. To JEST Janusz futbolu i nie ma z czym tutaj się spierać. Coś usłyszy i pierwszą myśl powie. W ogóle bardzo mocno chłonie opinie innych i je powtarza. Opinie, nie fakty. Sympatię do niego mam, bo się nie gryzie w język – a to mnie boli, bo wśród większości dziennikarzy sportowych jest zbyt duża poprawność. Jednak Kowal zazwyczaj po prostu staje okoniem i coś tam sobie ubzdura, coś zasłyszy i ot, jest opinia. A to co napisał to nie jest felieton, to co najwyżej komentarz. Jeśli tak, to codziennie część użytkowników pisze tutaj felietony… Kurwa, Kowal jest okej, bo potrzebna jest różnorodność i sam lubię tego naturszczyka, ale traktujcie go na równi z innymi. Ostatnio był zajebisty artykuł o rugbystach z Gdyni i mało kto chwalił, a tu wyjedzie Kowal z takim – no powiedzmy sobie szczerze gównem i jest chwalony od dołu do góry x10 bardziej. Miejcie godność.

Jose Maria Brovario

100% zgody. Opisałeś perfekcyjnie moje przemyślenia na temat tego faceta :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrPlama

Niestety trochę bełkot i nie chodzi o styl, bo nikt tego od Wojciecha Kowalczyka nie wymaga. Sorry, ale koncepcja, że Radović „doniósł” na Kuchego Mioduskiemu, który sterował w tej sytuacji Jozakiem nie trzyma się absolutnie kupy… Widać, że to była ambicjonalna walka samego Jozaka, który trochę się w tym zatracił. Już widzę jak Mioduski zajmuje się tym, kto co powiedział dla faktu :) (może gdyby chodziło o jakiś wyciek sticte biznesowy typu, że bierzemy kredyt, nie mamy na pensje etc.)
Legia nie jest w dobrej dyspozycji fizycznej? to jakim cudem z Zagłębiem przebiegli dużo więcej sprintem i szybkim biegiem? Przebiegli 2,65 km sprintem (bezwzględnie dużo), czyli o 400 m więcej od Zagłębia. Hlousek w drugiej połowie szalał fizycznie. I klasyczny stereotyp na poziomie wiedzy Szpakowskiego – Polacy mają serducho, obcokrajowcy nie bo grają tylko dla kasy. Takie pieprzenie. Jak Kowal widzi, że ktoś się obija to niech wskaże z imienia i nazwiska, a nie wali takie farmazony. Zastanawiam się kto zostawił więcej legendarnego „serducha” Hlousek, czy Jędza grający alibi z przodu (z tylu wygląda to już na szczęście lepiej)?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Laguna

Jak ten Kecbaja chce pracować wyłącznie z poważnymi ludźmi, obawiam się , że w pojedynkę tego wózka nie uciągnie. Powodzenia Kowal, czekam na następny tekst.

Mattteo

Doskonały ruch ze strony redakcji

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lukas

Czy tylko ja mam wrazenie ze Kowal.to taka mlodsza wersja Jana Tomaszewskiego ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Znaffca

Witamy z powrotem Panie Wojtku… coś tak czułem po pana wzmożonej aktywności na weszło.fm

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

Jakim ten Kecbaia był niby wielkim piłkarzem? Pograł 3 lata w Newcastle, a poza tym było jeszcze Dundee, Wolverhampton, Anorthosis, AEK Atheny i Dinami Tbilisi. Sami giganci.

Jako trener miał sukcesy jedynie na Cyprze, ostatnie 10 lat temu. „Ma to coś”. Czyli konkretnie co? To taki sam wynalazek jak Berg czy Hasi. W tej Legii chyba zatrudniają trenerów według jakichś układów, bo nie wierzę, że po tylu lekcjach, które dostali, dalej nie mogą wpaść na to by dać zespół trenerowi z dobrą opinią, który coś poważnego wygrał. Wiadomo, że nie będzie to Ancelotti, ale posadę dostają goście, którzy w ogóle nie powinni być do takiej pracy rozważani.

michalszostak
Premier League

Nie jestem fanem i folowersem Legii, ale pytam serio…
Co nie tak było z Bergiem. A tego co pamiętam, to w Europie wygrywał. Po 1:0 ale wygrywał. Laczysz go z Albanczykiem? Serio?

vincent van cock

też tego nie rozumiem, gościu zrobił 15 punktów w LE a Celtic rozniósł 6-1 w dwumeczu i to słabszym składem niż ten Hasiego gdzie awansowali fartownie mimo żenującej gry

Michal Sz

Zgadza się, że wyniki przez jakiś czas miał dobre, choć potem zaczął się miotać i skończył słabo. Ale jak obejmował Legię to też trenerem był żadnym. Był znanym piłkarzem i to wszystko, zero sukcesów. Dzisiaj zresztą jest bez pracy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

wygrywało to Dynamo 3-0 i 4-0. Newcastle raz wygrało i raz przegrało z najgorszą Barceloną ostatnich kilkudziesięciu lat, ale fakt, że świetne czasy, uwielbiam niespodzianki, u nas mistrzem był ŁKS

M.S.

Jeden z nielicznych, którzy nie boją się mówić prawdy. Żadnego lizania się po …… Może niech Weszło bierze z niego przykład. Kiedyś też tacy byliście.

Kefas

Kowal ty stary chuju. W końcu. 😀 To co Hajto odpierdala zamiast Cb w Cafe Futbol to jest parodia dziennikarstwa. Dobrze, że wróciłeś do opowiadania o polskiej piłce, bo bez Cb nie to samo. Najlepszy transfer redakcji. Stanowski, szacun. Morda mi się ucieszyła. Pozdro z kalisza

vincent van cock

ja od tych co chcą umierać jednak wolę tych co chcieli się wybić jak Vadis, Niko , Prijo i Guilerhme , trzeba znaleźć kogoś na tym poziomie, Kucharczyk może sobie umierać, ale nigdy nie będzie tak dobry, jak grała wspomniana czwórka (i zdrowy był Rado) to był na rezerwie, podobnie Hamalainen, Niezgoda i Szymański też nie maja do nich startu

KamilS

Z cyklu;”Kowal poleca na grilla;”Co do nowego trenera Legii – przewinęło się kilka zagranicznych nazwisk, była mowa o Temurze Kecbaji. Szczerze go polecam. Grałem z Temurem i wydaje mi się, że będzie odpowiednim kandydatem. Ma charakter, ma to „coś”. -30 lat temu grał, przypomina to opowieści Piechniczka sprzed kominka nt taktyki;”bo w 82…’.=żenada…

Śliski Lin Original

Super, bardzo fajnie!

Cieszę się, że Wojtek wraca dla kibiców.

emerjot

Kecbaję bardzo mile wspominają w Olympiakosie 😉

Marko59

Witam. Odchodząc nieznacznie od tematu dyskusji. Mam taką refleksję na temat piłkarski. Żeby naprawić coś w Polskiej piłce nożnej, na jakimkolwiek szczeblu rozgrywek należy zacząć od naprawienia błedów popełnionych w PZPN przed wielu laty. Psim obowiązkiem Prezesa Bońka i to na początku jego prezesowania powinno być: po pierwsze – przeproszenie kibiców piłkarskich a przede wszystkim Kibiców Legii Warszawa za decyzje swoich poprzedników. Czyli za zabranie tytułu Mistrza Polski ( prokuratura umorzyła przecież śledztwo w tej sprawie ), po drugie – zwrot wszystkich gratyfikacji finansowych piłkarzom i wszystkim, którzy powinni je wtedy otrzymać i po trzecie – podanie tych informacji do publicznej wiadomości. PANIE PREZESIE BONIEK – NAJPIERW UCZCIWOŚĆ WŁADZY PIŁKARSKIEJ POTEM ŁATWIEJ ODZYSKAĆ SZACUNEK KIBICÓW I PIŁKARZY . Pozdrowionka Daszyński Marek z Opolszczyzny

wpDiscuz

INNE SPORTY

Tyson Fury boxing sparring session in Manchester, United Kingdom

Featuring: Tyson Fury
Where: MANCHESTER, United Kingdom
When: 06 Jun 2018
Credit: WENN.com

*****No UK Tabloids & Tabloid Websites*****
FOT. WENN/NEWSPIX.PL
POLAND ONLY!
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
18 sierpnia, 23:33