post Avatar

Opublikowane 25.06.2017 10:14 przez

redakcja

Chyba nikt nie spodziewał się, że skala zmian będzie aż tak duża. Gdy Cracovia oficjalnie ogłosiła, że nowym trenerem klubu zostanie Michał Probierz, mieliśmy w głowach delikatny lifting połączony z charakterystycznym dla Probierza ciągnięciem w górę poszczególnych zawodników. Oczami wyobraźni widzieliśmy Budzińskiego, który wreszcie gra, a nie tylko grywa. Odbudowanego Cetnarskiego, który znów zrobi „double-double” z goli i asyst. Może nawet Jendriska gdzieś w czubie klasyfikacji strzelców.

Zamiast tego Przegląd Sportowy pisze o 4 milionach złotych na transfery, które Michał Probierz może rozdysponować w głównej mierze według własnej wizji. Bardziej niż te cyfry, które osobom niezaznajomionym z rynkiem za wiele nie powiedzą, na wyobraźnię działa przedstawienie zawodników, których bez żalu odpuszczono.

Zazwyczaj dziwimy się, gdy kibice cieszą się z transferów „wychodzących”. Sztandarowy przykład to Lech, gdzie niemal odpalono szampany po ofercie sprzedaży jednego z najlepszych stoperów ligi, Jana Bednarka, ale też choćby Legia – gdzie panowały umiarkowanie optymistyczne nastroje w związku z korzystnym spieniężeniem starzejącego się Nemanji Nikolicia. W tym drugim przypadku radość z milionów euro skończyła się w momencie, gdy Necid okazał się drewnem a Chukwu oryginałem, jakiego w lidze dawno nie było. Zastanawiamy się, jak czuli się czytając kolejne wyjściowe jedenastki ci, którzy chwilę wcześniej niemalże fetowali sprzedaż jednego z najlepszych strzelców ostatnich lat.

Dlatego też w naszym przypadku zasada jest prosta – cieszymy się z każdego sprowadzonego do Polski Barkrotha, ale jednocześnie smuci nas każdy wyjeżdżający Rafał Grzelak.

W przypadku Cracovii Michała Probierza trzeba jednak zrobić wyjątek. W tym wypadku bowiem wypchnięcie z łajby tych konkretnych ludzi to wiadomość dla kibiców „Pasów” bardzo wyraźna, jasna i nade wszystko: optymistyczna. Kogo już w Cracovii nie zobaczymy?

 – Marcina Budzińskiego – czyli zawodnika w naszej lidze powyżej przeciętnej. Tak, dość chimerycznego. Tak, mającego swoje wady, jak choćby cała gra defensywna. Ale mimo wszystko – wciąż wśród kilkunastu najlepszych na swojej pozycji. Jeśli o kimkolwiek w tej lidze można powiedzieć, że potrafi uderzyć z dystansu – to właśnie o Budzińskim. Fantazji mu również nie brakuje, potrafi zagrać prostopadłą piłkę między czy nad głowami obrońców. Nie sprawia mu problemu też prowadzenie piłki czy jej przyjęcie – co wcale oczywistym nie jest. Może obsadzać i pozycję numer dziesięć, i ustawiać się nieco głębiej, jako „ósemka”. Ciekawie wygląda też w statystykach, zacytujmy fragment wypowiedzi analityków EkstraStats w rozmowie z Weszło.

W WyScoucie podałem filtry, aby wyszukać graczy notujących strzały, podania, odbiory, prostopadłe zagrania co najmniej jak u Budzińskiego. I tylko jeden zawodnik w głównych ligach europejskich ma takie statystyki – to Pogba.

Oczywiście trzeba przy tym wszystkim pamiętać, że na jeden dobry mecz Budzińskiego przypadają dwa bezbarwne, a na każdy piękny gol po uderzeniu z dystansu – cztery straty po obiciu nóg obrońców. Wciąż jednak sądziliśmy, że to gość, któremu zwyczajnie przydałby się jakiś trener-psycholog. Trener-rzeźbiarz. Trener… Probierz.

 Piotra Polczaka i Huberta Wołąkiewicza – znów paradoks – choć goście nie byli żadną ligową czołówką, to świetnie wyglądali w statystykach. Para stoperów Cracovii nie mogła wprawdzie się równać z choćby wiosennym środkiem obrony w Lechu Poznań, ale Polczak w pojedynkach główkowych wypadał lepiej niż… Kamil Glik. We wspomnianym wywiadzie ze statystykami z EkstraStats dowiedzieliśmy się, że WyScout w przypadku poszukiwania polskiego stopera z porządnym wyprowadzaniem piłki i świetną grą w powietrzu nie wypluje wcale Glika, ale Polczaka właśnie. Nieco mniej optymistycznie wypada średnia not Weszło – 4,22 i 4,17; a także liczba straconych przez Cracovię bramek. 4 sztuki w wykonaniu Lechii Gdańsk jeszcze można zrozumieć, ale trzy bramki w sieci w dwóch meczach z Bruk-Betem, starciach z Koroną i Górnikiem Łęczna? 1:4 z Wisłą Płock?

Mimo to – Polczak i Wołąkiewicz to nie jest para typu Flip i Flap, raczej średnia półka ligowa. Mogliśmy się spodziewać, że przynajmniej jeden będzie walczyć o pierwszy skład, drugi zaś stanie się w najgorszym wypadku rezerwową alternatywą. Tymczasem Cracovia wypłukała obu, bez żalu i chwili zastanowienia

– Mateusza Cetnarskiego – czyli jednego z najlepszych pomocników ligi w sezonie 2015/16, człowieka, który wprawdzie przespał ostatnie kilka miesięcy, ale już wiele razy udowadniał, że potencjał ma naprawdę spory. W sumie wyglądało to na idealną okazję dla Probierza, który niejednego Tuszyńskiego, Gajosa czy Vassiljeva wprowadził na zupełnie inny poziom wykorzystywania własnego potencjału. Ale Probierz nawet nie podjął próby – od razu zakomunikował, że „Cetnar” może sobie szukać nowego klubu. Gość nawet w ubiegłym sezonie miewał „momenty” – cztery asysty, gol, doskonałe występy w pewnie wygranych spotkaniach z Piastem czy Koroną jesienią 2016. Za mało, by przekonać nowego trenera, że warto w niego zainwestować.

– Damiana Kądziora – który już w Cracovii był, właściwie jedną ręką i obiema nogami. W ubiegłym sezonie na zapleczu walnął 14 goli i zaliczył 15 asyst, punktował również w Pucharze Polski, gdzie jego bilans to 2/2. Pewniak do transferu do Ekstraklasy wśród wyróżniających się zawodników I ligi, pytaniem było tylko który z klubów wygra wyścig po usługi zawodnika Wigier. Ten miał się zdecydować na Kraków z uwagi na trenera Jacka Zielińskiego, więc jego zwolnienie wywróciło też plany Kądziorowi. Namieszał przy tym również ojciec zawodnika – Michał Probierz w rozmowach z lokalnymi mediami potwierdzał rozmowy telefoniczne z Kądziorem seniorem. Piłkarz miał się bać współpracy z Probierzem, co ten oczywiście uznał za wystarczający powód, by z transferu zrezygnować.

A przecież Cracovia odpuściła też Jendriska czy Brzyskiego, zapewne czyszczenie zresztą jeszcze się nie skończyło. Efekt jest taki, że na sparing z Sandecją wybiegł „skład węgla i papy”, który szczególnie w środku wyglądał tak eksperymentalnie, jakby Cracovię przetrzebiła epidemia ospy. – No to gdzie tu powody do radości – zapytacie, zresztą bardzo słusznie. Otóż powody do radości są takie, że oddając bez żalu TAKICH piłkarzy, Probierz ma dwa wyjścia:

albo wie, że na ich miejsce ściągnie lepszych i bardziej odpowiadających jego wizji zawodników,
– albo jest niepoczytalny.

Jako że znamy Probierza kilka lat i wiemy, że niepoczytalny nie jest – idzie w Cracovii nowe. W założeniu – lepsze od Cetnarskiego oraz lepsze (albo równie dobre, ale tańsze) od Budzińskiego. A to już faktycznie powód, by „Pasy” mogły świętować.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 25.06.2017 10:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 37
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Idioma
Idioma

Ale zainteresowanie wątkiem… 🙂

Panci Pancernik
Panci Pancernik

Po 20 min 7 komentarzy pod postem opublikowanym 10:15 niedziela ( moment tygodnia w którym przeciętny koneser ekstraklasy leczy/ odsypia gorączkę sobotniej nocy, dzień po wiankach – największym pijaństwie w Krakowie w przekroju roku , nie licząc sylwestra). Chyba nie najgorszej.

DerbyMakinka
DerbyMakinka

na zdrowy rozum, wypieprzono obiboków, wiec nie wiem czemu się tak dziwicie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Panci Pancernik
Panci Pancernik

Tak , powinny.

DerbyMakinka
DerbyMakinka

zgadza się. 3/4 to 12/16 druzyn. zostają Legia Lechia Lech i Jaga 🙂

Kvothe
Kvothe

Z zainteresowaniem będę przyglądał się poczynaniom Cracovii w tym sezonie. Bardzo zaciekawiło mnie stwierdzenie, że Probierz będzie miał do rozdysponowania 4 mln zł według własnego uznania. Ostatnio o czymś takim słyszałem w polskim klubie chyba… w Arce Gdynia za czasów panowania Krauzego oraz Stawowego. Słabo pamiętam ten okres, ale gdzieś potem przeczytałem, że Stawowy naściągał dziadków i dał im niebotyczne kontrakty (Moskalewicz bodajże miał taki). To fajnie, że w którymś klubie trener naprawdę będzie mógł sobie budować drużynę jak chce i zdaje mi się, że właśnie Probierz jest odpowiednią osobą do tego. Charakter zwycięzcy i pasjonata który czasami może uchodzić za psychola ze swoją chęcią uzdrowienia polskiej piłki, nie będzie brał piłkarzy po znajomości od agentów, tylko naprawdę rzetelnie oceni ich umiejętności. O ile naprawdę dostanie taką możliwość.

Janusz Banasinski
Janusz Banasinski

Moskalewicz w Arce dawał radę. Największym nieporozumieniem był Chmiest – 1 gol (w pucharze) i 40 tys/msc.

M.S.
M.S.

Żenada, jak zobaczyłem tytuły na kilku portalach, że powstaje nowa potęga i gigantyczne pieniądze na transfery, he, he, he. Wiadomo, że chodziło kliknięcia, ale to pokazuje ogrom przepaści między naszą ligą, a nawet chociażby ukraińską. Co ciekawe u nas ciągle jest taki mit, że czeskie kluby są bardzo ubogie przy naszych, a mają wyniki. A jak się patrzy jakich zawodników ściągają tam czołowe, to chyba coś nie tak. Taka Sparta, to chyba z Interu ściąga gościa i płaci sporo milionów euro, ogólnie zawodnicy po 1mln czy 2 mln euro są kupowani i to norma.

zdyrman
zdyrman

Troche brak tu logiki – trener, ktory ponoc slynal w przywraczaniu kopaczy do bytu wlasnie robi rewolucje. Oczywiscie zawsze jest wyjscie awaryjne w postaci braku lotniska…..ups….sorki budzetu Legii

Panci Pancernik
Panci Pancernik

Cetnar w 10 lat zaliczył 2 dobre sezony – następny dobry zaliczy pewnie w oldbojach. Budzik chciał zostać, trener też nie jest idiota żeby z takiego grajka rezygnować, poszło o gigantyczna premie dla managera a jak wiadomo prezes Filipiak nienawidzi managerów . Obrona to chyba jednak banda nieudaczników jeśli mając przed sobą Dąbrowskiego i Covilo tracili tyle bramek. Jedrisek zagrał 1 sezon w ostatnie 10 lat ( za sprawą super formy Cetnara i Rakelsa którzy robili mu liczby) poza sezonem 14/15 to parodia piłkarza z statystykami typy Zjawinski czy Dudzic.

madoo
madoo

Kto jest agentem Cetnarskiego? Bo to aż podejrzane jak weszło się nim podnieca.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szewcu
Szewcu

Za to Lechia to taki polski Manchester City. Ten rozmach w transferach, ten szrot ściągany na wagę i ta koncepcja władz klubu które pompuja hajs po to by grać w pucharach a na końcu i tak zajmują miejsce tuż za nimi. W przyszłym roku powtórka z rozrywki i znowu wielkie nadzieje a na koniec bach i balonik pierdolnoł jak co roku

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Albo o baloniarstwie?

Larry Gopnik
Larry Gopnik

Ciekawi mnie gdzie Budziński i Cetnarski wyladują. Obu życzę zagranicy, bo srednio widze dla nich miejsce w Polsce, na najlepsze kluby wydaja sie krzynkę za słabi, reszta jest przeciętna. Niech pokażą ambicje i idą do drugiej bundesligi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filip Piotr Skóra
Filip Piotr Skóra

Budziński jak ulał pasuje do Lechii, która jest swoistą „przystanią dobrej nadziei” dla takich jak on.

Cetnarski i Bundesliga? Owszem, tak kielecka.

Larry Gopnik
Larry Gopnik

Budzińśki musiałby wrócić zza granicy własnie, nie wykluczam Lechii później.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Filip Piotr Skóra
Filip Piotr Skóra

No i gitara. Takich zawodników, jak wymienieni, jest na rynku pierdyliard. Ci mieli całe lata, aby dawać regularnie jakość. Dawali ją raz na czas, zatem ten czas dla nich się skończył.

Bardzo dobrze, że Probierz (i Filipiak) robią czystkę – nie będzie wątpliwości kto bierze pełną odpowiedzialność za stan drużyny i wyniki. Zresztą, Cracovii przyda się wietrzenie, za długo te same twarze decydowały o (kiepskim) wizerunku drużyny.

Po lepszej stronie Błoń czekamy na odświeżonego rywala, którego pykną w derbach nasi piękni Hiszpanie 😉

Szewcu
Szewcu

Podziękowali zawodnikom którym poprostu średnio się chciało. Mało grania a duże mniemanie o sobie. Zresztą to widać chociażby po Wolakiewiczu który był zdumiony że nie dostał propozycji nowego kontraktu. Poza tym chodzą słuchy że to właśnie Ci zawodnicy mieli najwięcej do powiedzenia w szatnii. Jeszcze tylko Tabisz out i moze w klubie zapanuje normalnosc.

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Tabiasz chyba jest niezatapialny, od lat słyszę, że to on jest odpowiedzialny za dziadostwo w Cracovii, kibice go nie znoszą, ale profesor chyba mu ufa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Kurwa Polczak z Wołąkiewiczem już dawno powinni być wypierdoleni

KUBA97
KUBA97

Do was to dalej nie dociera:Cetnarski to gość,któremu wyszedł JEDEN sezon.Cisniecie po np Mozdzeniu że wozi się na jednym meczu,ale innych olewacie. Probierz raczej ma rozum i zwyczajnie pozbywa się graczy słabych/opierdalaczy.

Kacper Mironowicz
Kacper Mironowicz

Robicie z Probierza Herkulesa, ale dla mnie wciąż pozostaje znakiem zapytania, czy facet poza całkiem specyficznym Białymstokiem nie zapomina fachu jak Paweł Brożek poza Krakowem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

R22
R22

Spadniesz kurwo spadniesz !!!!!! Czar Probierza runie i wróci do Białegostoku gdzie kibice nie będą witali go chlebem i solą !! JżS

Szewcu
Szewcu

Trenuj
Sprint
Wieśniaku

R22
R22

Przed kim ?? na mieście was nie ma od dawana , a do niepołomic , proszowic , rybnej i innych wioch nie jeźdżę wieśniaku !!

Nenad Bjelica
Nenad Bjelica

4 mln zł to jest 3-4 dobrych piłkarzyków maks. Nie rozumiem podniety.

Krystian Dydkier
Krystian Dydkier

raczej max 2

Criskrakow
Criskrakow

Po zakupie Mihalika, to już nawet nie 1,5 zawodnika

Weszło
01.07.2020

Z cyklu niebywałe, a jednak: West Ham znów wygrywa z Chelsea!

Jesteś wklejony punktowo w strefę spadkową, przegrywasz właściwie mecz za meczem, twoim trenerem jest David Moyes, raczej niekojarzony w ostatnich latach ze zwycięstwami – a mówiąc uczciwie bardziej mem niż szkoleniowiec. No i jakby tego było mało, przyjeżdża do ciebie Chelsea, chwalona w tym sezonie, walcząca o Ligę Mistrzów, niepokonana od pięciu spotkań. Gdzie szukać […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Grają bez trenera, są w strefie barażowej. Pierwsza liga, styl życia

Osiem meczów – tyle wynosiła jeszcze niedawno passa GKS-u Tychy bez wygranej. Tyszanie byli w rozsypce, od marca prowadził ich dyrektor sportowy, który otwarcie przyznawał, że nie ma na to zajęcie ochoty. Teraz jego rolę przejęli tymczasowi szkoleniowcy, więc na dobrą sprawę GKS od czterech miesięcy nie mają pierwszego trenera. I co? I właśnie dostali […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Mladenović w Legii, czyli kontynuacja rozsądnej polityki transferowej

Stało się to, o czym mówiło się od jakiegoś czasu. Filip Mladenović został piłkarzem Legii Warszawa. Serb nie przedłużył kontraktu z Lechią, bo ta nie była w stanie mu płacić (albo obiecać) tyle, ile chciał piłkarz, a on sam wiedział, że chcieć może dużo. Ma za sobą świetny sezon, jest w trakcie co najmniej dobrego, […]
01.07.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE – GOŚCIEM MACIEJ SAWICKI

01.07.2020
Blogi i felietony
01.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Kluby z niemieckiej Bundesligi. Hiszpańskiej LaLiga. Włoskiej Serie A. Kluby z angielskiej Premier League oraz oczywiście niezawodne kluby węgierskie. Jeśli mielibyśmy w tym gronie wskazać niepasujący element, nie byłoby to szczególnie wielkie wyzwanie. A jednak, mimo tysięcy różnic jest coś, co łączy kluby z lig TOP 4 oraz Węgier. Jest to obecność w europejskich pucharach. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Styl wciąż nędzny, ale są punkty. Ważne zwycięstwo Miedzi Legnica

Najpierw cenny remis z Wartą Poznań, teraz ważne zwycięstwo z Puszczą Niepołomice. O stylu gry Miedzi Legnica trudno mówić w ciepłych słowach, ale solidne punktowanie po rozstaniu z Dominikiem Nowakiem może oznaczać, że zadziałał osławiony efekt nowej miotły i legniczanie pod wodzą Ireneusza Kościelniaka jednak na finiszu sezonu nie wylecą poza miejsca barażowe, zachowując tym […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Awans? A po co to komu! Olimpia stawia na PJS, trener i piłkarze odchodzą z klubu

Olimpia Elbląg właśnie pokonała Pogoń Siedlce 1:0, umacniając się na miejscach barażowych w drugiej lidze. Pokonała ją składem, w którym znalazło się miejsce dla aż sześciu młodzieżowców, w tym dla jednego 16-latka. O ile w większości przypadków powiedzielibyśmy: „wow, kapitalna sprawa, cóż za odwaga”, tak tu ciężko o taką ocenę. Dlaczego? Dlatego, że elblążanie o […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

„Branie czołowych ekstraklasowców może Legii nie wystarczyć na puchary”

Jerzy Podbrożny nie był zachwycony ruchami Aleksandara Vukovicia na początku sezonu, ale dziś przyznaje, że serbski trener się obronił. Czterokrotny mistrz Polski i dwukrotny król strzelców Ekstraklasy komentuje też sprowadzenie Filipa Mladenovicia (które nie jest jeszcze oficjalne, ale coraz bardziej prawdopodobne) i politykę transferową nastawioną na przejmowanie czołowych ligowców, szykowane odejście Michała Karbownika, szanse Legii […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

To już pewne: Wójcicki zagra w Zagłębiu. Znamy szczegóły transferu

Spekulacje o tym, że Jakub Wójcicki trafi do Zagłębia Lubin, ciągnęły się niczym odwiedziny teściowej. Ale według naszych informacji temat jest już zamknięty. Boczny obrońca faktycznie trafi do „Miedziowych”, którzy wygrali walkę o niego z dwoma – a w zasadzie nawet trzema – ligowymi rywalami. Znamy także szczegóły dotyczące tego transferu, który lubinianie ogłoszą zapewne […]
01.07.2020
Weszło Extra
01.07.2020

Ruud van Nistelrooy. Pazerny na gole aż do przesady

Wybitni piłkarze bardzo często mają ego rozdmuchane do granic możliwości. Jest to zresztą charakterystyczne dla wielu znakomitych sportowców. Kto oglądał serial „Ostatni taniec”, ten na pewno doskonale tę prawidłowość rozumie. Problem pojawia się wtedy, gdy wielkie ego jednego zawodnika zaczyna przytłaczać resztę zespołu. Gdy gwiazdor, zamiast ciągnąć kolegów za sobą do sukcesu, podtapia ich ciężarem […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Vuković 2022. Trener Legii przedłuża kontrakt

Największy wygrany tego sezonu? Bardzo możliwe, że Aleksandar Vuković. Doskonale pamiętamy, jaka atmosfera panowała wokół Serba na początku rozgrywek. Powiedzieć, że lud domagał się jego krwi, to nic nie powiedzieć. Dziś Vuković jest na przeciwległym biegunie. I właśnie przedłużył z Legią kontrakt do czerwca 2022 roku. Nic nie zapowiadało sukcesu Beznadziejny styl w eliminacjach do […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Dlaczego ŁKS nie był w stanie oszukać przeznaczenia?

Bajki w świecie literatury kończą się klasycznym „żyli długo i szczęśliwie”, zamykamy książkę, bierzemy następną. W piłce nożnej oczywiście bajki kończą się zdecydowanie bardziej brutalnie. Za każdym wielkim i niespodziewanym sukcesem Leicester City czy Piasta, idzie wielka wyprzedaż ikon tegoż sukcesu. Za każdą piękną baśnią o niespodziewanym utrzymaniu czy nadprogramowym awansie, idzie zazwyczaj drugi sezon. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Leroy Sane, czyli kozak mimo łatki lenia. Czy Bayern robi właśnie deal roku?

– Można założyć, że najlepszym słowem opisującym uczucia Leroya Sane w ciągu ostatnich 18 miesięcy jest „zirytowany” – takimi słowami „The Athletic” opatrzył tekst o tym, dlaczego Niemiec zdecydował się na transfer do Bayernu. Transfer, który wisiał w powietrzu już od roku i który dziś niewielu już zaskakuje. A jednak wciąż jest to ruch, który można określić […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Co wspólnego ma Liverpool z KTS-em Weszło?

Kibicom europejskiej piłki New Balance kojarzy się głównie z Liverpoolem, ewentualnie z FC Porto. Firma sponsoruje też jednak „nieco” mniejsze kluby, jak chociażby KTS Weszło. Nasi dzielni zawodnicy dostali od niej nowy sprzęt – buty Furon v6 i Tekela v3 – który postanowili przetestować. Zachwycony był nim jeden z liderów drużyny – Daniel Ciechański, któremu […]
01.07.2020
Bukmacherka
01.07.2020

Leicester walczy o pozostanie w top 4. Jak wypadnie w meczu z Evertonem?

Leicester City przez długi czas miał prawo czuć się bezpiecznie w strefie dającej kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Po wznowieniu rozgrywek forma „Lisów” jest jednak przeciętna i miejsce w top 4 jest już zagrożone. Dlatego wyjazd do Liverpoolu na mecz z Evertonem urasta do rangi arcyważnego. Jak Leicester poradzi sobie w starciu z ligowym średniakiem? Typujemy […]
01.07.2020
Bukmacherka
01.07.2020

Esport defuse w eWinner – cashback do 50 PLN na e-sport!

Początki tygodnia? Bywają trudne, to fakt. Dlatego każda rzecz, która nieco umila nam poniedziałki, jest na wagę złota. Zgodnie z tą myślą, eWinner zadbał o nową promocję dla graczy na otwarcie tygodnia. Ciekawą, bo dotyczącą fanów e-sportu, czyli coraz większej liczby graczy w naszym kraju! O co konkretnie chodzi? Nowa promocja eWinner to „Esport defuse”. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Gikiewicz: Miałem oferty ze wszystkich najlepszych lig

– Powiem, które kluby dawały konkretne pełnomocnictwa, bo jakieś tam gadanie o zwykłym zainteresowaniu to specjalnie mnie nie interesuje, bo takich potencjalnie chętnych to przez te wszystkie lata może i miliony było. Do brzegu. Gorący był temat Montpellier i Bordeaux, ale wystrzelił koronawirus i wszystko upadło. W zimie pytał West Ham, kiedy Łukasz Fabiański złapał […]
01.07.2020
Bukmacherka
01.07.2020

Bonus na Premier League! Zgarnij 20 PLN z aplikacją Totolotek!

Bonus dla graczy Premier League korzystających z aplikacji? Nie można wymarzyć sobie lepszego połączenia. Zwłaszcza że chodzi o promocję dwudniową, która obejmie m.in. mecz Manchesteru City z Liverpoolem. Dzięki niej możemy zgarnąć bonus 20 PLN! Jak skorzystać z oferty? Przede wszystkim musimy mieć telefon, a na nim aplikację bukmachera Totolotek. Zakładamy jednak, że z tym […]
01.07.2020