Awantura o „Dziadka” Minalę. Piłkarze z Afryki wiecznie młodzi
Weszło

Awantura o „Dziadka” Minalę. Piłkarze z Afryki wiecznie młodzi

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jaki jest ulubiony przebój muzyczny graczy z Czarnego Lądu, od razu zaspokoimy waszą cierpliwość. To z pewnością musi być niezapomniany utwór grupy Alphaville „Forever Young”. Problemy z ustaleniem prawdziwego wieku wielu piłkarzy z Afryki są zjawiskiem dość powszechnym, a historia zna masę przypadków, kiedy nastoletni „wielki talent” okazywał się nagle całkowicie rozwiniętym 25-latkiem. W ostatnich dniach prawdziwą furorę w sieci zrobiło zdjęcie niejakiego Josepha Minali, który oficjalnie ma 17 lat, ale wygląda na… zresztą oceńcie sami na ile patrząc na zdjęcie powyżej. Włodarze Lazio, w którym gra Joseph, wpadli w furię czytając różne komentarze dotyczące wieku Kameruńczyka i zagrozili wejściem na drogę prawną, jeśli fala żartów i oskarżeń nie ustanie. Minala znalazł się nagle na pierwszej linii ognia.

Image and video hosting by TinyPic

Józek Minala w otoczeniu synów rówieśników
Te najoryginalniejsze opinie znalezione w internecie wysuwały odważne teorie, iż Joseph ma tak naprawdę lat… 41, a podjął piłkarską karierę by wykarmić całą rodzinę, wliczając w to swoje młode wnuczęta. Ł»arty żartami, ale gołym okiem widać, iż Minala nie wygląda jak typowy 17-latek. Więcej, nie wygląda nawet jak typowy 30-latek. Oficjele Lazio wobec napływającej fali krytyki zmuszeni zostali do przedstawienia oficjalnych dokumentów potwierdzających wiek Minali. Sam piłkarz także udzielił wywiadu, w którym zaprzeczył, jakoby powiedział kiedyś dziennikarzom, iż tak naprawdę jest starszy. W senegalskiej prasie (portal senego.net) ukazały się domniemane słowa Kameruńczyka, który miał stwierdzić, iż w sierpniu skończy 42 lata i skłamał odnośnie wieku, by zarobić na rodzinę. Internet jest bezlitosny, a Joseph pod napływem lawiny szydery zamknął swoje konto na Facebooku, zablokował zdjęcia na Instagramie, a także usunął foty z Twittera. W sumie nie ma mu się co dziwić, ale z drugiej strony każdy z nas zastanowi się trzy razy, jeśli rzecz dotyczyć będzie prawdziwego wieku piłkarzy z Afryki.

W obronie Minali stanął jego agent Diego Tavano, który udzielił wywiadu La Gazzetta dello Sport, mówiąc: – Jeśli z nim porozmawiacie, od razu zauważycie, że to typowy nastolatek. Co do wyglądu, on miał po prostu trudne dzieciństwo, to cały sekret – przekonywał Tavano. Minala w zeszły weekend został włączony do kadry Lazio na derby Rzymu i co ciekawe, jest jednym z najmłodszych (?) piłkarzy w dziejach klubu dokooptowanych do pierwszej drużyny „Biancocelestich”. Joseph robi błyskawiczną karierę w Lazio, do którego dołączył ledwie w grudniu, od razu robiąc furorę w rozgrywkach U-20. Prezydent klubu Claudio Lotito także dołożył swoje pięć groszy, apelując o zaprzestanie rozpowszechniania fałszywych plotek i uszanowanie Minali przede wszystkim jako człowieka. Piękne słowa, ale Lotto nie powinien dziwić się obawom prasy, gdyż historia zna parę ciekawych historii dotyczących wieku piłkarzy z Czarnego Lądu.

Image and video hosting by TinyPic

Minala z kolegami. Po treningach jest czas na zabawę, ale bezalkoholowo, przecież nikt tu nie jest pełnoletni

Od zawsze dywagowało się odnośnie wieku Nwankwo Kanu. Nigeryjczyk ma za sobą piękną karierę, występował w m. in. Ajaksie i Arsenalu, wygrywał Lige Mistrzów i Igrzyska Olimpijskie (złoto wraz z Nigerią w 1996 roku w Atlancie). Oficjalnie Nwankwo przyszedł na świat 1 sierpnia 1976 roku, ale mówiło się, że Nigeryjczyk może mieć i 10 lat więcej. Kultowa jest już wypowiedź jak zawsze złotoustego Harry’ego Redknappa, który cztery lata temu chwalił Kanu: – Ile on ma lat? 49? Nawet nie wiem. W każdym razie nadal jest fantastyczny – śmiał się Anglik. Oczywiście Redknapp chciał swoim stylu zażartować (a może i nie?), ale tak naprawdę dolał jedynie oliwy do ognia, podsycając spekulacje. Jeszcze ciekawiej było z Obafemim Martinsem. Według paszportu były snajper Interu i Newcastle urodził się 28 października 1984 roku, ale na stronie Nigeryjskiego Związku Piłki Nożnej (NFA) widniała w 2006 roku adnotacja, jakoby Martins urodził się sześć lat wcześniej, 1 maja 1978 roku. Związek tłumaczył później, iż był to jedynie „błąd administracyjny”, ale niesmak pozostał. To w końcu ile lat ma obecnie Obafemi? 30 czy 36?

Problem fałszowania wieku stał się udziałem przede wszystkim Nigerii, w której wielu piłkarzy stara się odmładzać w nadziei na zarobek pieniędzy w Europie. Nigeryjscy bloggerzy prześledzili wiele tych wątków i według nich brak wygranej Nigerii w Pucharze Narodów Afryki w 2010 roku to przede wszystkim problem kondycji. Piłkarze, nieoficjalnie dużo starsi niż wykazują to ich akta, zwyczajnie nie nadążali za młodszymi rywalami. Oprócz wspomnianych Kanu i Martinsa mówiło się dużo o tym, że np. taki Jay-Jay Okocha miał w rzeczywistości 10 lat więcej, a legendarny Taribo West kończył ponoć karierę… dobiegając pięćdziesiątki. Bzdury wyssane z palca czy powszechne praktyki? Szeroko cytowane były słowa Kena Anugweje, byłego lekarza kadry Nigerii i członka NFA: – Nasi chłopcy są starzy, płacimy teraz cenę za fałszowanie ich wieku.

Image and video hosting by TinyPic

Czy to Minala na treningu w wieku jedenastu lat? Oczywiście z kolegami z rocznika

Kiedyś Pele, po oglądnięciu młodzieżowych mistrzów z Nigerii pod koniec lat 80-tych wyrokował, że afrykański zespół z pewnością wygra niedługo mundial. Jakież musiałoby być jego zdziwienie, kiedy dowiedziałby się, cytując słowa George’a Onmonyi z portalu nigeriavillagesquare.com: – Większość z tych chłopców pokończyła szybko kariery, a dziś jest dziadkami. Mój przyjaciel, który grał w nigeryjskiej lidze mówił mi, iż tak naprawdę ma 34 lata, ale w paszporcie jedynie 21. Można wejść do byle imigracyjnego biura w Nigerii, sfałszować dokumenty w najbliższym centrum biznesowym, zmienić swoje nazwisko, datę i miejsce urodzenia, co tylko chcecie. Koszt to siedem do dziesięciu tysięcy naira (nigeryjska waluta), zamiast standardowych pięciu. Cały proces można załatwić zaledwie w parę godzin – tłumaczył Onmonyia. Bum i nie ma już zgranego 30-latka, a jedynie piekielnie utalentowany junior o dojrzałej twarzy, wyżłobionej ciężkim dzieciństwem.

Bardzo popularne są testy określające wiek kostny na podstawie MRI (rezonans magnetyczny) nadgarstka. Z definicji miały one dokładnie określić wiek piłkarza, ale – co zrozumiałe – stały się postrachem wielu afrykańskich reprezentacji. Kiedy postanowiono wdrożyć je w roku 2009 przed mistrzostwami świata U-17, niektóre kraje same najpierw przeprowadziły własne wewnętrzne badania. Rezultatów nigdy nie ujawniono, ale niespodziewanie Nigeria wycofała wtedy 15 graczy z imprezy, a Gambia 11 z 18. Co ciekawe, owa 18-tka zdobyła parę miesięcy wcześniej mistrzostwo Afryki U-17. Przypadek? Skądże. Testy MRI, jak określił je jeden z dziennikarzy Reutersa, były pierwszym krokiem ku „wyplenieniu tej plagi z afrykańskiego futbolu”. Nie wszystko poszło jednak tak prosto.

Image and video hosting by TinyPic

Kolejny talent Lazio. Piętnastoletni Diego Buttafucco

Przyczyna faktu wycofania piłkarzy ze strachu przed testami jest oczywista, w myśl zasady „uderz w stół, a nożyce się odezwą”. Problemem nadal pozostaje jednak sam wiek, który może być… różny nawet dla równolatków. Testy MRI są dość dokładne, jednak ludzie w młodym wieku dojrzewają w różnym tempie. Specjaliści podają często przykład z gimnazjum/liceum. Dziewczęta dojrzewają szybciej od chłopców, a i sami chłopcy zwyczajnie się różnią. Jedni szybciej dorastają, inni wolniej. Ich wiek może być podobny chronologicznie, ale całkowicie inny jeśli chodzi o poziom dojrzałości biologicznej, a właśnie ten wiek wykazuje przede wszystkim MRI. Specjaliści z RPA przebadali nawet grupę chłopców pomiędzy 14, a 18 rokiem życia i wyniki były całkowicie różne. Nigeryjczycy twierdzili natomiast, że rezultaty są dokładne w 90%. Inne źródła podają znów, iż MRI jest skuteczne w 99%, ale jedynie do 17 roku życia, gdyż później proces wzrostu przeważnie się zatrzymuje i wytwarzają się zmiany już niewidoczne dla rezonansu. Poza tym dochodzi jeszcze inna kwestia – kolor skóry. Inne wyniki są dla rasy białej, jeszcze inne dla przedstawicieli odmiennych kolorów skóry, co znowu może prowokować różnego rodzaju dyskusje zahaczające niebezpiecznie o rasizm.

Błędne koło, co nie zmienia faktu, że niektóre historie nadal wywołują uśmiech na twarzy.Tak jak ta opowiedziana przez byłego trenera Japończyków Phillippe’a Troussiera, dotycząca mistrzostw świata U-17 z roku 1999. Wtedy Nigeria pokonała Japończyków aż 9:0, ale Troussier zarzeka się, iż widział jak jeden z Nigeryjczyków wsiadał po meczu do taksówki z żoną i dwójką dzieci. Całkiem nieźle, jak na gracza U-17, nieprawdaż? Wnioski wydają się oczywiste. Innym razem jeden z dziennikarzy RPA Thomas Kwenaite ujawnił, iż wielu piłkarzy z jego kraju miało zmienioną metrykę podczas jednego z turniejów U-15 we Francji. Kapitan zespołu tak naprawdę miał 24 lata i był studentem trzeciego roku na uniwersytecie w Port Elizabeth. Ojciec piłkarza oskarżył dziennikarza o kłamstwo, ale wycofał skargę kiedy okazało się, że upubliczniono dokumenty pokazujące, że piłkarz miał rzekomo zacząć szkołę w wieku… dwóch lat. Ciekawa była reakcja opinii publicznej – Thomasa Kwenaite oskarżono o brak patriotyzmu. Co powoduje, iż proceder fałszowania wieku jest aż tak popularny w Afryce? Odpowiedź jest prozaiczna – bieda. Wszyscy chcą zarobić, wybić się z szarzyzny dnia codziennego, spełnić swoje marzenia. Wszystkie te aspekty powodują obniżenie standardów moralnych, dlatego wielu piłkarzy z Afryki odmładza się jak tylko może. Wracając do Minali, ilekolwiek lat by miał, jedno jest pewne – Joseph nie będzie miał łatwego życia w Serie A.

KUBA MACHOWINA