Mistrz Anglii został… taksówkarzem. Chciałby wrócić do piłki

Adrian Mańko

02 października 2026, 09:58 • 2 min czytania 1

Reklama
Mistrz Anglii został… taksówkarzem. Chciałby wrócić do piłki

Kasper Schmeichel kilka miesięcy temu niespodziewanie zakończył piłkarską karierę z powodu problemów zdrowotnych. Duński bramkarz nie zamierza jednak bezczynnie spędzać czasu. 39-latek rozpoczął pracę jako kierowca taksówki, a jednocześnie przygotowuje się do rozpoczęcia nowego rozdziału w swojej piłkarskiej drodze.

Reklama

Schmeichel przedwcześnie zakończył karierę

Schmeichel w maju oficjalnie ogłosił zakończenie kariery. Decyzję wymusiły problemy zdrowotne – wcześniej informował, że czekają go dwie operacje barku i długi, około roczny okres rehabilitacji.

– Mam 39 lat, co oznacza, że już więcej nie rozegram żadnego meczu i moja kariera w brutalny sposób dobiegła końca – mówił po podjęciu decyzji.

Ostatnim klubem Duńczyka był Celtic. Wcześniej przez wiele lat występował w Leicester City, z którym w 2016 roku sensacyjnie zdobył mistrzostwo Anglii. Łącznie rozegrał dla „Lisów” aż 479 spotkań i sięgnął z nimi po cztery trofea.

W poprzednim sezonie wystąpił jeszcze 39 razy w barwach Celticu.

Reklama

Legendarny bramkarz jeździ Uberem

Nagłe zakończenie kariery sprawiło, że Schmeichel musiał znaleźć sobie nowe zajęcie. Okazuje się, że były reprezentant Danii został kierowcą Ubera i – jak sam przyznaje – spędza za kierownicą naprawdę dużo czasu.

– Nie jest to związane z brakiem środków finansowych, lecz z nadmiarem wolnego czasu po nagłym zakończeniu kariery i niespodziewanym przejściem na emeryturę, czego się nie spodziewałem – powiedział podczas spotkania Europejskich Klubów Piłkarskich w Kopenhadze.

Schmeichel zdradził, że obecnie jeździ Uberem praktycznie na pełen etat.

– Jako przedwczesny emeryt mam zbyt dużo czasu i dla jego zabicia siedzę za kierownicą taksówki, konkretnie Ubera, praktycznie na całym etacie – wyjaśnił syn legendy duńskiego futbolu, Petera Schmeichela.

Reklama

Schmeichel chce wrócić do futbolu

Taksówka ma być jednak tylko sposobem na zagospodarowanie czasu. 39-latek nadal chce pozostać związany z piłką nożną i myśli o rozpoczęciu kariery trenerskiej albo pracy na stanowisku związanym z zarządzaniem.

Problem w tym, że nie posiada jeszcze wymaganych uprawnień.

– Nie mam niestety ukończonych kursów trenerskich, więc muszę się tym zająć. Nie sprawia mi zbytniej przyjemności zdobywanie uprawnień trenerskich, ale trzeba je po prostu zdobyć – przyznał.

Schmeichel podkreśla, że praca z zawodnikami daje mu dużo satysfakcji.

Reklama

– Kiedy jestem na boisku, prowadząc treningi lub pomagając młodym zawodnikom w rozwoju, czerpię z tego prawdziwą radość – powiedział.

Duńczyk ma za sobą 120 występów w reprezentacji swojego kraju. Występował nie tylko w barwach Leicester, ale m.in. również Manchesteru City, Leeds, Nice czy Anderlechtu.

fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama