Znamy decyzję. Siemirunnij poniesie polską flagę!

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

21 lutego 2026, 13:53 • 2 min czytania 17

Znamy decyzję. Siemirunnij poniesie polską flagę!

Znamy już decyzję o wyborze chorążych na ceremonię zamknięcia igrzysk, która czeka nas w niedzielę wieczorem. Polską flagę będzie niósł pochodzący z Rosji Władimir Siemirunnij, który wywalczył dla naszego kraju srebrny medal na 10 000 m w łyżwiarstwie szybkim. Obok niego tego zaszczytu dostąpi Gabriela Topolska, reprezentantka Polski w short tracku. 

Reklama

Podczas ceremonii otwarcia chorążymi byli: Kamil Stoch, który po tym sezonie kończy karierę (to jego szóste igrzyska), a także Natalia Czerwonka. Dla naszej doświadczonej panczenistki to natomiast piąta taka impreza. I też na pewno ostatnia. Teraz, na ceremonię zamknięcia, wybrano inną dwójkę.

Władimir Siemirunnij i Gabriela Topolska chorążymi reprezentacji Polski

Siemirunnij pochodzi z Rosji. W 2023 roku, po inwazji wojsk Władimira Putina na Ukrainę, wyjechał do Polski. Reprezentuje nasz kraj od ubiegłego roku, z sukcesami. Podczas igrzysk najpierw wywalczył w świetnym stylu srebro na 10 000 m, a następnie był 10. na 1500 m i ten rezultat też należy uszanować, bo był to dystans zupełnie nie pod niego. „Władek” to typowy wytrzymałościowiec, a 1500 m wymaga szybkości. Historię Siemirunnuja opisaliśmy szeroko w tym tekście. 

Reklama

Topolska natomiast reprezentowała nas w short tracku, wystartowała na 500, 1000 i 1500 m. Nie poszło jej najlepiej – plasowała się kolejno na 26., 19. i 30. pozycji.

Ceremonia zamknięcia odbędzie się w amfiteatrze w Weronie. Początek w niedzielę o 20.00.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O IGRZYSKACH NA WESZŁO:

17 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Reklama