Polscy zapaśnicy mają za sobą udane dni na mistrzostwach Europy do lat 23. Zdobyli pięć medali i byli jedną z najlepszych reprezentacji na tej imprezie. Czy rodzi nam się nowe pokolenie nadziei na medale dużych imprez, na czele z igrzyskami olimpijskimi?
Zapasy. Pięć medali Polaków na mistrzostwach Europy U23
Nasze zapasy przywożą do kraju regularnie sporo medali, choć na ostatnich igrzyskach w Paryżu nie udało się zdobyć żadnego, a na mistrzostwach świata wpadł jeden. Dobrze przędziemy za to na mistrzostwach Europy. A teraz okazuje się, że mamy też kolejne talenty.
Na mistrzostwach Starego Kontynentu do lat 23 wywalczyliśmy bowiem pięć medali, a do tego kolejna czwórka naszych reprezentantów była blisko podium. 5. miejsce zajęli bowiem Karolina Domaszuk, Mateusz Pędzicki, Sebastian Warchoł i Arslanbek Salimov (ten ostatni zresztą jest już też medalistą seniorskich ME, z kolei Domaszuk stała też na podium MŚ juniorów).
W serbskim Zrenjaninie oni medali nie zdobyli. Udało się to jednak ich koledze… i czterem koleżankom.
W kategorii do 87 kilogramów w zapasach stylem klasycznym po medal sięgnął Yassine Ben Labed. I tak, odpowiadając na pytanie, które na pewno się pojawi – Yassine pochodzi z Tunezji, ale to nie jego pierwszy medal wywalczony dla Polski, był też medalistą ME kadetów. Brązowe medale zdobyły też kobiety: Karolina Jaworska (do 72 kg), Alicja Wojewódzka (62 kg) i Olha Padoshyk (59 kg). Wojewódzka powtórzyła tym samym sukces sprzed roku, z kolei Padoshyk (z pochodzenia Ukrainka, od 2021 reprezentuje Polskę) dołożyła ten medal do brązu z MŚ do lat 23, wywalczonego dwa lata temu.
Dalej od nich wszystkich – bo do walki finałowej – dotarła jednak Patrycja Cuber, w kategorii do 76 kilogramów. Cuber to spory talent, pokazywała się w każdej kategorii wiekowej, wśród kadetek i juniorek też zdobywała srebra ME. Na mistrzostwach świata juniorów była piąta w 2023 roku. W kategorii do lat 23 będzie mogła startować jeszcze w przyszłym roku. Warto też podkreślić, że wśród kobiet Polska była piątą najlepszą nacją na tych mistrzostwach – wygrały z nami punktowo tylko Białoruś, Rosja (tak, startowali tam pod swoimi flagami), Ukraina i Turcja.

Patrycja Cuber na podium ME do lat 23. Polka po lewej stronie. Fot. Newspix
Więcej medali ogółem zdobyły z kolei wymienione wyżej nacje oraz Azerbejdżan, Armenia i Gruzja, czyli kraje, które z zapasów słyną.
Mamy więc w Polsce spore nadzieje na zapaśniczą przyszłość… ale brakuje nam nieco osiągnięć w stawce światowej. Na ubiegłorocznych MŚ do lat 23 Polacy nie zdobyli bowiem medalu. Dwa lata temu wywalczyli trzy brązowe, a w 2023 – jeden. Ostatni medal lepszy od brązu to z kolei rok 2022, gdy zgarnęliśmy tam trzy srebra, po które sięgały Patrycja Gil, Magdalena Głodek i Wiktoria Chołuj. Gil i Chołuj mają już medale seniorskie… ale tylko w europejskiej stawce.
Tak więc tak: do świata trochę nam brakuje. A szkoda, bo zapasy to sport, który na nasze warunki jest wręcz idealny do trenowania. Nie wymaga wielkich sal, specjalistycznego sprzętu i ogromnych nakładów. Za to daje spore szanse na medale na igrzyskach.
Oby więc to pokolenie, które oglądamy teraz w młodzieżowych imprezach zdołało zdobyć medale i wśród seniorów.
Fot. Newspix
Czytaj więcej o innych sportach na Weszło:
- Musimy porozmawiać o Idze. I jej sztabie
- Kto dał nam najwięcej medali w ostatnich latach?
- Najlepsze sportsmenki w historii Polski