W ostatnim czasie były trener Legii rozpoczął pracę w nowym zespole. Można mieć wątpliwości, czy długo się tam utrzyma, aczkolwiek w każdym razie wygląda na to, że jest blisko tego, by do klubu ściągnął swojego starego znajomego z czasów kadencji przy Łazienkowskiej. O krok od kolejnych przenosin jest Radosław Majecki.
Jak jako pierwszy poinformował cypryjski portal Shoot and Goal, bramkarz z jednym występem w reprezentacji Polski jest bardzo blisko tego, by zasilić szeregi tamtejszego giganta, który jeszcze nie tak dawno występował w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Wychowanek Legii nie mogąc liczyć na występy w Monaco, uda się na kolejne wypożyczenie. To ostatnie zbytnio udane się nie okazało.
Reprezentant Polski o krok od kolejnego wypożyczenia. Zagra u byłego trenera Legii
Doniesienia Cypryjczyków potwierdza francuski serwis Lequipe. Jak czytamy, Radosław Majecki najbliższy rok spędzi na wypożyczeniu w Pafos. Dostał już od klubu zgodę na lot i w nowej ekipie już czekają na niego, by przeprowadzić testy medyczne. W umowie jednak nie znalazła się opcja wykupu.
– 26-letni polski bramkarz rozpocznie kolejny roczny okres poza Księstwem.W ciągu ostatnich kilku godzin otrzymał zgodę na lot na Cypr. Władze Pafos oczekują go tam na badania lekarskie. Majecki, z kontraktem z AS Monaco do 2028 roku, zostanie tam wypożyczony bez opcji wykupu – czytamy we francuskim serwisie.
Info @lequipe
Le gardien de #Monaco Radoslaw Majecki vers un prêt à Paphos. Un an sans option d’achat. Il est attendu à Chypre pour la visite médicale #ASM #Pafoshttps://t.co/xJ3oCrIZdv— Flavien Trésarrieu (@ftresarrieu) July 14, 2026
W ostatnich dniach Majecki trenował z Monaco, jednak było pewne, że jest to tylko tymczasowe. Wychowanek Legii po nieudanym wypożyczeniu w Stade Brestois nie miał szans, by realnie rywalizować o miejsce między słupkami w swoim macierzystym klubie.
W Brest 26-latek początkowo dostał miejsce w pierwszym składzie, ale dość szybko z niego wypadł. Najpierw z powodu kontuzji kolana, ale jak już wrócił do zdrowia, to całą drugą część sezonu spędził na ławce rezerwowych lub na trybunach. Jego bilans zatrzymał się na 10 występach, w których trzykrotnie zdołał zachować czyste konto.
W przeszłości znacznie lepsze poszło mu w Belgii, gdzie bronił barw Cercle Brugge. Całe rozgrywki był pierwszym wyborem trenera, co przełożyło się 34 rozegranych spotkań. W Monaco od 2020 roku, gdy za siedem milionów euro został wykupiony z warszawskiej Legii, uzbierał ich 49, jednak nigdy nie był w stanie tak na dobre ugruntować swojej pozycji.
Teraz 26-latek trafi na Cypr, gdzie od kilku miesięcy pracuje Ricardo Sa Pinto. Portugalczyk objął Pafos pod koniec minionej kampanii, a ostatnio przedłużono z nim umowę. Majecki doskonale go zna z czasów gry w Legii. Pod jego wodzą wystąpił w 15 meczach.
Nowy zespół jednokrotnego reprezentanta Polski zajął czwarte miejsce w tamtejszej ekstraklasie, ale dzięki wygranej w krajowym pucharze powalczy w eliminacjach Ligi Europy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix