Znakomity występ Justyny Święty-Ersetic i nowy rekord życiowy na hali. Świetne pchnięcia Konrada Bukowieckiego, który już na dobre powrócił do wysokiej formy. I dwa polskie zwycięstwa w cyklu World Athletics Indoor Tour – największej serii mityngów sezonu halowego. To najważniejsze z naszej perspektywy wydarzenia mityngu w Madrycie. 

Bukowiecki i Święty-Ersetic najlepsi w World Indoor Tour!

Trzy miejsca, trzy szybkie zawodniczki

51.10 Anny Kiełbasińskiej. 51.15 Natalii Kaczmarek z niedawnego Copernicus Cup w Toruniu. I dzisiejsze 51.21 Justyny Święty-Ersetic. Nasze „czterystumetrówki” są w znakomitej formie i nawzajem się napędzają. A rywalizacja, jak widać, zdecydowanie im służy. Tylko kwestią czasu wydaje się moment, gdy któraś zejdzie poniżej 51 sekund. A tak szybko w historii nie biegała do tej pory żadna Polka.

Dziś Święty-Ersetic zbliżyła się do tej granicy jak nigdy wcześniej, ale przede wszystkim miała przed sobą postawione inne zadanie – wygrać bieg. Zwycięstwo w tym starcie oznaczałoby bowiem równocześnie wygraną w całym cyklu World Athletics Indoor Tour, a także trzecie miejsce dla Polski w biegu na 400 metrów na mistrzostwach świata w Belgradzie. Cenne, biorąc pod uwagę, że mamy trzy naprawdę szybkie zawodniczki.

Cenna byłaby też jednak wygrana w całym cyklu, bo Justyna mogła zostać dopiero drugą osobą z Polski, która powtórzyłaby taki sukces. Do tej pory triumfowali:

  • 2016: Adam Kszczot (bieg na 800 metrów);
  • 2017: Joanna Jóźwik (bieg na 800 metrów);
  • 2018: Adam Kszczot (bieg na 800 metrów) i Piotr Lisek (skok o tyczce);
  • 2019: Ewa Swoboda (60 metrów);
  • 2020: Justyna Święty-Ersetic (bieg na 400 metrów).

Co ważne – Justyna w tym sezonie zdawał się rozpędzać. Już przy okazji wspomnianego toruńskiego mityngu mówiła, że może wywalczyłaby lepszy czas, gdyby tylko nie musiała dużej części dystansu biec po dalszym torze. Dziś więc zrobiła wszystko, by sobie na taki scenariusz nie pozwolić – znakomicie wystartowała i na zejściu do środka przewodziła stawce, choć Phil Healy jeszcze przez chwilę próbowała z nią powalczyć. Nie dała rady.

I to był najważniejszy moment. Bo gdy Justyna na prowadzenia wyszła, to spokojnie utrzymała je do ostatniej prostej. A na niej odskoczyła wszystkim rywalkom. Wygrała bieg i cały cykl. A przy tym ustanowiła nową życiówkę. Dodajmy – z całkiem sporą „przebitką”. Poprzedni – z ubiegłego roku – wynosił 51.34 s.

https://twitter.com/Nedops/status/1499120423556026371

Na listach światowych trzy najlepsze Polki zajmują aktualnie piąte, szóste i ósme miejsce. Ale jedną rywalkę z przodu trzeba odjąć, bo druga jest Polina Miller (50.71), a Rosjanka na halowych mistrzostwach świata z wiadomych powodów nie wystartuje. Polki śmiało więc mogą myśleć o podium. Przy świetnym biegu zdecydowanie je na to stać.

Wrócił stary, dobry Konrad

Konrad Bukowiecki miał w ostatnim czasie sporo problemów, głównie ze zdrowiem. Przez to nie pchał kulą tak daleko, jak chciałby tego on sam i jak chcielibyśmy my. Poprzedni sezon był w jego wykonaniu na tyle słaby, że trzeba było o nim jak najszybciej zapomnieć i skoncentrować się na przygotowaniach do nowego. I te zdecydowanie mu wyszły – od samego początku pokazywał bowiem, że jest w stanie na powrót pchać daleko.

Przez chwilę przewodził przecież nawet listom światowym. Po dzisiejszym mityngu wrócił z kolei na pierwsze miejsce tych europejskich (bo najlepszy na świecie jest Ryan Crouser, który pchnięcie w tej chwili absolutnie zdominował i nikt nie jest w stanie mu zagrozić). Jednak tak jak w przypadku Święty-Ersetic, jego wygrana miała podwójne znaczenie – wygrał też bowiem cały halowy cykl.

Jego trumf nie był jednak tak oczywisty. Musiał bowiem nie tylko być najlepszym w dzisiejszym mityngu, ale też pchnąć przy tym co najmniej 21.84 m. I to zrobił już w pierwszej serii. Dlaczego był to tak ważne? Bo Polak wyrównał tym samym najlepszą tegoroczną próbę Filipa Mihajlevicia, a jego druga była lepsza od tej Chorwata. Choć oczywistym było, że ten nie odpuści do samego końca. I faktycznie, nie odpuścił. W swojej ostatniej próbie pchnął nawet 21.83 m.

Ale to było za mało. Bo Bukowiecki jeszcze się poprawił.

W swoim czwartym pchnięciu osiągnął 21.91 m, przybliżając się tym do granicy 22 metrów – a to już taki wynik, który pozwala walczyć o medale największych imprez. Co jednak najbardziej istotne, to prosty komunikat, który zaprezentował do kamery po wygranej. „STOP WAR”, napisane na wewnętrznej stronie numeru startowego.

– Dzisiaj wygrana w Madrycie i w całym World Indoor Tour ze świetnym wynikiem 21.91m, co jest nowym Rekordem Meetingu! Krótki przekaz z mojej strony, jeśli chodzi o obecną sytuację… STOP WAR! Jestem całym sercem z Ukrainą i trzymam kciuki za wszystkich obywateli Ukrainy – napisał na Twitterze już po zawodach (pisownia oryginalna).

I my te słowa w pełni popieramy.

Fot. Newspix

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Małachowski: Nie lubię, jak ktoś mówi do mnie „dyrektorze”

Piotr Małachowski przez lata był najlepszym polskim dyskobolem, a karierę zakończył podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej. Teraz wciąż jest związany z tym mityngiem, ale już w innej roli, jako dyrektor sportowy. Z wybitnym polskim lekkoatletą rozmawiamy tuż przed startem Memoriału, który od tego roku wchodzi w kalendarz Diamentowej Ligi. KACPER MARCINIAK: Memoriał Kamili Skolimowskiej jest dla pana wyjątkowym wydarzeniem. Przed skończeniem kariery brał pan udział w każdej jego […]
04.08.2022
Inne sporty
03.08.2022

Kolejny sprinterski diament. Botswańczyk jest szybki i bezczelny jak… Bolt

Parę miesięcy temu świat lekkiej atletyki zachwycał się Erriyonem Knightonem, który w wieku 18 lat stał się jednym z najszybszych zawodników w historii biegu na 200 metrów. Teraz natomiast równie olbrzymi talent co Amerykanin pokazuje… Botswańczyk. Letsile Tebogo urodził się w 2003 roku i biega 9.91 s na setkę. Bije tym samym na głowę dokonania nastoletniego Usaina Bolta.  Sprinterzy dorastają szybciej niż kiedyś – taką tezę […]
03.08.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mike
Mike
5 miesięcy temu

„Tylko kwestią czasu wydaje się moment, gdy któraś zejdzie poniżej 51 sekund. A tak szybko w historii nie biegała do tej pory żadna Polka”.
Co Wy ćpacie w tym weszło, Szewińska biegała 400m w 49,28 46lat temu….

Tomek
Tomek
5 miesięcy temu
Reply to  Mike

Na hali żadna tak szybo nie biegała

JacekS
JacekS
5 miesięcy temu
Reply to  Mike

Nie czepiaj sie .Irena Szewińska miała 1.76 m wzrostu i bardzo długie nogi i długi krok.Gdyby biegała w takich warunkach jak współczesne zawodniczki to mogłaby osiągać wyniki poniżej 48,00/400. Justyna Święty-Ersetic ma tylko 1.65 m wzrostu , a zatem krótsze nogi i krótszy krok. Mimo gorszych warunków fizycznych osiągnęła wspaniale wyniki zarówno w sztafecie jak i indywidualnie. Justyna jest bardzo dobrze przygotowana do sezonu i jeśli zdrowie dopisze to może swoi najlepszy wynik jeszcze poprawić.