Kto sięgnie po mistrzostwo Polski? Kowal wskazał dwóch kandydatów

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

23 lutego 2026, 08:37 • 2 min czytania 14

Kto sięgnie po mistrzostwo Polski? Kowal wskazał dwóch kandydatów

Rywalizacja o mistrzostwo Polski rozegra się między Jagiellonią Białystok a Lechem Poznań? Taki scenariusz przewiduje nasz ekspert, Wojciech Kowalczyk. Przyznał on zresztą w Lidze Minus, że liczy na taki właśnie rozwój wypadków. 

Reklama

„Kowal” obsypał komplementami ekipę ze stolicy Wielkopolski po jej trzecim ligowym zwycięstwie z rzędu.

Wojciech Kowalczyk chwali Lecha. „Przebudzili się”

– Przebudzili się. Wiemy, jak oni rozpoczęli tę rundę. Od dwóch porażek i to nie powiedziałbym, że przypadkowych. Z Lechią dostali baty takie, że nie było co zbierać. Wydawało się, że mieli gonić, a tu nagle: oni dwie porażki, Jagiellonia dwa zwycięstwa – przypomniał „Kowal”. – Dodajmy, że dzisiejszy wyjazd nie był łatwy. Po takim meczu czwartkowym, na sztucznej nawierzchni. Wiemy doskonale, jak wygląda Korona Kielce. Lech sobie z tym poradził. 

Reklama

– Przede wszystkim Lech może udowodnić, że mistrz Polski może obronić tytuł, grając długo w europejskich pucharach. U nas zawsze jest tak, że ten mistrz później nie dojeżdża. Jagiellonia w zeszłym roku walczyła do samego końca, ale też nie dojechała – dodał były reprezentant Polski.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

Zdaniem Kowala, najpoważniejszymi kandydatami do mistrzostwa kraju są Jagiellonia Białystok i właśnie Lech Poznań.

– W tym momencie o mistrzostwo, powiedzmy sobie szczerze, Lech walczy już tylko z Jagiellonią. Tylko że ta walka po czwartku może być zdecydowanie na korzyść Jagiellonii. Dla nich to będzie pykanko raz w tygodniu, plus pamiętajmy o meczu zaległym. A Lechowi zaraz wskakuje jeszcze Puchar Polski, oni się już nie mogą zatrzymać do przerwy reprezentacyjnej. Zobaczymy, jak to wytrzymają. Jeżeli nie będzie urazów, to czeka nas fajna walka tych dwóch zespołów. Wolałbym zresztą, żeby to jedna z tych drużyn zdobyła tytuł, ponieważ najlepszej grają w piłkę nożną. Reszta męczy taką bułę, że nie zasługują na tytuł.

– Mówię tu głównie o Rakowie, jako o trzecim faworycie – skwitował ekspert.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

14 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

„Piłka widziała już wiele”. W obozie Jagiellonii wiara w odrobienie strat

Wojciech Piela
2
„Piłka widziała już wiele”. W obozie Jagiellonii wiara w odrobienie strat
Reklama
Reklama