Real Madryt zwolnił Xabiego Alonso, choć może należałoby napisać, że to Kylian Mbappe zwolnił trenera prostym gestem. Skoro panowie nie potrafili dogadać się w sprawie szpaleru, to pewnie nie dogadywali się wcale.
To będzie historyczna dla tej kadencji scenka – Alonso chce pogratulować Barcelonie sukcesu, Mbappe ma kompletnie inne plany i odciąga resztę zespołu do szatni. Szkoleniowiec ustępuje, szpaleru nie ma.
Ojo a este vídeo porque me tiene llorando, Xabi Alonso llama a los jugadores para que le hagan el pasillo al Barça, y Mbappé le dice que para adentro, y como un corderito le hace caso. No he visto jamás un entrenador con menos aura y menos autoridad que él. Menudo meme. pic.twitter.com/1fSDuNYiJs
— Torren (@Torren__) January 12, 2026
Ktoś powie, że pierdoła, ale dla mnie to wcale nie pierdoła, tylko dowód, że w szatni Realu nie działo się najlepiej. Kompletne olanie trenera, który ma być szefem, bo musiał się zgodzić ze zdaniem piłkarza, który ma być podwładnym. Pomieszanie ról. Gdyby Alonso miał zaufanie i władzę, Mbappe klaskałby Barcelonie nawet uszami, natomiast Alonso nie miał w tamtym momencie już niczego.
A przecież wcześniej było jeszcze głośno o konflikcie z Viniciusem. Dla nas, obserwatorów z zewnątrz, to mogą być tylko pojedyncze historie, ale tam na miejscu pewnie rosło do zbyt dużych rozmiarów. Widział to Perez, w końcu pękł, bo kogo łatwiej wymienić – Mbappe, Viniciusa i innych, czy jednego Alonso?
Zawsze najłatwiej trenera. I u nas, i u tych największych.
Zresztą Alonso po prostu nie bronił się swoją pracą. W lidze cztery punkty za Barceloną. W Lidze Mistrzów niby jest TOP8, ale z tymi lepszymi – Liverpoolem i City – jednak w ryj, z tymi słabszymi szału też nie było.
Cóż, Real nie może sobie pozwolić na sezon bez trofeum, a na razie pod wodzą Alonso do tego zmierzał. Klubowe Mistrzostwa Świata przegrane, Superpuchar przegrany, jak wspomniałem Barcelona lideruje, z kolei w Lidze Mistrzów ekipa Alonso też nie byłaby faworytem. Nawet w Pucharze Króla miała ciężary z Talaverą.
Trzeba to ratować, a skonfliktowany z piłkarzami trener tego nie zrobi. Na pocieszenie – nie on pierwszy, nie ostatni został zwolniony przez szatnię.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Alonso po porażce z Barceloną: Superpuchar jest najmniej ważny
- Barcelona z Superpucharem! Lewandowski przeszedł do historii
- Wielki wyczyn Lewandowskiego!
Fot. Newspix