Waldemar Piątek: Trenerzy mówili, żebym dał jeszcze coś z wątroby…
Żeby dobrze zrozumieć, jaki cios od losu dostał Waldemar Piątek, należy postawić się w jego sytuacji. Jesteś bramkarzem od zawsze. Stopniowo pokonujesz kolejne szczeble, od niewielkiej Dębicy, przez nieco większy – a na pewno wówczas większy piłkarsko – Ostrowiec Świętokrzyski, aż do dużego klubu, do Lecha Poznań. Zdobywasz Puchar i Superpuchar Polski. I nie, nie jako statysta – do dziś wspomina się jak w Pucharze w krytycznej sytuacji bronisz piszczelem, a w Superpucharze […]
redakcja
• 12 min czytania
0