Usłyszała od Piesiewicza, że będzie chorążą. „Jestem dumna”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

06 lutego 2026, 11:18 • 2 min czytania 6

Usłyszała od Piesiewicza, że będzie chorążą. „Jestem dumna”

Jest na swoich piątych zimowych igrzyskach. Już w Pekinie w 2022 roku miała być chorążą reprezentacji Polski na ceremonii otwarcia. Wtedy wszystko popsuł koronawirus, ale teraz znów powierzono jej tę rolę. Natalia Czerwonka nie ukrywa, że bardzo się cieszy. – Mam nadzieję, że będzie cudownie – mówi w rozmowie z cyklu „Face2Face” na Weszło TV. Opisuje też, jak dowiedziała się o tym wyróżnieniu.

Reklama

Czerwonka debiutowała w zimowych igrzyskach w 2010 roku w Vancouver. Wówczas kadra panczenistek sięgnęła po brąz w drużynie, ale ona była tylko rezerwową i nie dostała medalu. W Soczi odniosła swój największy sukces – wywalczyła srebro w drużynie. W Pjongczangu w 2018 roku była najwyżej indywidualnie, a w Pekinie miała być chorążą, ale okazało się, że ma koronawirusa, przez co trafiła na izolację, a to totalnie storpedowało jej starty.

Natalia Czerwonka: Każde igrzyska olimpijskie bardzo mnie ukształtowały

Teraz Czerwonce ponownie powierzono funkcję chorążej. Ma pełnić tę rolę razem z Kamilem Stochem, który jest na swoich szóstych i ostatnich zarazem igrzyskach.

Reklama

Zadzwonił do mnie prezes PKOl-u (Radosław Piesiewicz – przyp. red.) z tą wspaniałą wiadomością. To było moje marzenie. Miałem być chorążą w Pekinie, tam nie wyszło, bo nastąpiło całe to zamieszanie. Cieszę się, bo spełniam zaległe marzenia, które miały zostać zrealizowane – powiedziała w programie „Face2Face”.

I dodała: – Jestem dumna i szczęśliwa, bo to jest ogromne wyróżnienie i taka wisienka na torcie, jeśli chodzi o moją karierę sportową. Każde igrzyska olimpijskie dużo dla mnie znaczyły. Każde mnie ukształtowały, podobnie jak sama idea olimpijska. Mam nadzieję, że będzie cudownie.

Czerwonka specjalizuje się w dystansie 1500 m. Szans na medal większych nie ma, ale zamierza godnie zaprezentować się w swoich ostatnich igrzyskach, a przy okazji cieszyć się znakomitymi występami kolegów i koleżanek z reprezentacji.

Ceremonia otwarcia igrzysk odbędzie się dzisiaj wieczorem.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O IGRZYSKACH NA WESZŁO:

6 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Igrzyska

Igrzyska

Przeanalizował szanse Polaków. „Żurek jedzie po dwa medale”

Jakub Radomski
6
Przeanalizował szanse Polaków. „Żurek jedzie po dwa medale”
Igrzyska

Słaby Stoch w treningach. „Spędziłem 12 godzin w aucie”

Jakub Radomski
10
Słaby Stoch w treningach. „Spędziłem 12 godzin w aucie”
Igrzyska

Rosjanin stał się Polakiem i pragnie medalu. „To jest rzeźnia”

Jakub Radomski
21
Rosjanin stał się Polakiem i pragnie medalu. „To jest rzeźnia”
Igrzyska

Czerwonka: Miałam głową w ogóle nie ruszać i być niepełnosprawna

Patryk Idasiak
0
Czerwonka: Miałam głową w ogóle nie ruszać i być niepełnosprawna
Reklama
Reklama