Trener pożegnał się z Radomiakiem. Wyszło mało elegancko
Co ta sztuczna inteligencja robi z ludźmi… Kiko Ramirez miał najprawdopodobniej wielkie i szczere chęci, postanowił podziękować Radomiakowi i jego kibicom za czas spędzony w Radomiu. I wszystko byłoby pięknie, gdyby potrafił zrobić to sam. Albo gdyby chociaż wiedział, jak wygląda klubowy herb. Miało być grzecznie i pięknie, wyszło chyba trochę żenująco. Wiadomo, że nie wymagamy od Hiszpana umiejętności samodzielnego stworzenia efektownej grafiki, ale głupio tak nie wiedzieć, jak wygląda logo Radomiaka, dla którego przepracowało […]