Musimy porozmawiać o Idze. I o jej sztabie
„Sorry, grałam na odwal się” rzuciła Iga Świątek w stronę swojego sztabu pod koniec meczu z Eliną Switoliną, a sarkazm z tego zdania aż wylewał się na kort, trybuny, a może i całe Indian Wells. Wylewała się też frustracja, właściwie od samego początku tego meczu. A sztab nie potrafił Idze z tym pomóc. Albo ona sama pomóc sobie nie dawała. Stąd pora postawić ważne pytania. Z jednym, kluczowym: czy ta współpraca jeszcze Polce służy? […]