Brak awansu na mistrzostwa świata w Katarze, a później na Euro w Niemczech. Jeden punkt po czterech kolejkach kwalifikacji do tegorocznego mundialu i strata matematycznych szans na pierwsze miejsce w grupie. Niewiele układało się trzykrotnym medalistom mistrzostw świata w ostatnich latach. Na przekór wszystkiemu udało się jednak dostać na turniej w Ameryce Północnej, w czym mocno pomogła… Liga Narodów.
Stany Zjednoczone Szwedzi zresztą bardzo dobrze wspominają. To tam zdobyli jak dotąd swój ostatni mundialowy krążek. Droga do niego nie była przesadnie ciernista, bo wystarczyło wyjść z grupy z Rosją, Kamerunem i Brazylią, a potem wygrać mecze z Arabią Saudyjską, Rumunią oraz Bułgarią. Na tamtych mistrzostwach Skandynawowie przegrali tylko raz – z Canarinhos, z którymi zmierzyli się po raz drugi w półfinale.
To była złot… wróć, brązowa dekada tamtej kadry. Dwa lata wcześniej doszła do półfinału Euro, którego Szwedzi byli gospodarzem. Przegrali tam jednak z Niemcami 2:3.
Teraz podopieczni Grahama Pottera chcą nawiązać do tych czasów, chociaż łatwo z pewnością nie będzie. Tym bardziej biorąc pod uwagę niedawne mecze towarzyskie z Norwegią (porażka 1:3) i Grecją (remis 2:2) czy długą listę nieobecnych zawodników. Angielski szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z wiecznie kontuzjowanego Dejana Kulusevskiego, a problemy zdrowotne miał również Alexander Isak. Pominięci zostali także choćby Roony Bardghji, Hugo Larsson czy Samuel Dahl.
W kadrze musiało się za to znaleźć miejsce dla Viktora Gyokeresa i Anthonego Elangi, którzy męczyli się w ataku pozycyjnym za kadencji Tomassona, a w taktyce Pottera, która opiera się na kontratakach, odnaleźli się doskonale. W drużynie nie mogło zabraknąć także doświadczonego kapitana Victora Lindelofa czy byłego gracza Lecha Poznań, a obecnie piłkarza Udinese, Jespera Karlstroma.
Szwecja: Droga na mundial
Niewiele wskazywało na to, że Szwecja dostanie się na mistrzostwa świata. Drużyna ze Skandynawii nie wygrała żadnego meczu w fazie zasadniczej eliminacji. Zdobyła ledwie dwa punkty, strzelając zaledwie cztery gole. Morale sięgnęły dna, a pracę stracił John Dahl Tomasson.
Duńczyk przyłożył się do katastrofy w kwalifikacjach, ale przynajmniej udało mu się poprowadzić Szwecję do wygrania grupy w Lidze Narodów. Co prawda w Dywizji C, wyprzedzając Słowację, Estonię i Azerbejdżan, ale jednak dzięki temu mogli zagrać w barażach.
Zespół przejął dobrze znany szwedzkim kibicom z pracy w Ostersunds Graham Potter. Po nieudanych przygodach w Chelsea i West Hamie Anglik potrzebował się odbudować, a że doskonale zna język szwedzki i nie jest obca mu tamtejsza piłka, nie obraził się na propozycję. W obu spotkaniach barażowych Szwedzi postawili na pragmatyzm i to się opłaciło. Z Ukrainą hat-tricka strzelił Gyokeres, a z Polską udało się wykorzystać wszystkie nieliczne sytuacje. Dzięki temu podopieczni Pottera wracają na mundial. Co prawda dostali się na niego kuchennymi drzwiami, ale jednak.
Mecze Szwecji w eliminacjach MŚ:
- Słowenia 2:2 Szwecja
- Kosowo 2:0 Szwecja
- Szwecja 0:2 Szwajcaria
- Szwecja 0:1 Kosowo
- Szwajcaria 4:1 Szwecja
- Szwecja 1:1 Słowenia
Tabela:
- Szwajcaria 14 pkt +12
- Kosowo 11 pkt +1
- Słowenia 4 pkt -5
- Szwecja 2 pkt -8
Baraże:
- Ukraina 1:3 Szwecja
- Szwecja 3:2 Polska
Największa gwiazda – Viktor Gyokeres
Niemile go wspominamy. To jego bramka w samej końcówce finału baraży sprawiła, że mundial oglądamy w telewizji. Ostatnie sezony dla szwedzkiego napastnika są jednak wymarzone. Jeszcze rok temu o jego usługi zabiegały prawie wszystkie potęgi europejskiego futbolu. Błyszczał w Sportingu, a świetną dyspozycję przełożył także na kadrę. Zdobył dziewięć bramek w sześciu meczach Ligi Narodów w dywizji C, pomagając awansować z pierwszego miejsca.
Szwed przeniósł się do Arsenalu, gdzie początek miał katastrofalny. Szydzono z niego za wszystkie możliwe zagrania, a także pojawiały się prześmiewcze opinie, że porusza się, jakby miał na sobie dżinsy. Im dalej w sezon, tym bardziej rozkręcał się Gyokeres i ostatecznie zwieńczył go mistrzostwem Anglii, strzelając łącznie 21 goli we wszystkich rozgrywkach. Może i dalej nie jest to najzwrotniejszy zawodnik, ale za to niesamowicie silny i skuteczny, potrafiący odnaleźć się w polu karnym, o czym przekonał się choćby Przemysław Wiśniewski w tym feralnym meczu…
Napastnik Kanonierów, podobnie jak w sezonie klubowym, potrzebował czasu w kadrze, by się rozkręcić w eliminacjach mundialu. W pierwszych czterech spotkaniach zanotował asystę, a kolejne dwa opuścił ze względu na problemy zdrowotne. W barażach został jednak bohaterem – najpierw strzelił hat-tricka, a potem po jego bramce z Polską cały stadion wykonał jego cieszynkę, a następnie świętował awans.
Ciekawostki:
- Szwecja zajmuje 38. miejsce w rankingu FIFA. Biorąc pod uwagę wyłącznie kraje europejskie, jest na 19. lokacie.
- Szwecja po raz 13. zagra na mistrzostwach świata. Tylko trzy razy nie udało jej się awansować do fazy pucharowej.
- W ostatnich dziesięciu meczach Szwedzi wygrali tylko dwa razy. W półfinale i finale baraży.
- Szwecja wygrała siedem meczów z rzędu z zespołami spoza Europy.
Historia na MŚ:
- 1930 rok – brak awansu
- 1934 rok – ćwierćfinał
- 1938 rok – 4. miejsce
- 1950 rok – 3. miejsce
- 1954 rok – brak awansu
- 1958 rok – 2. miejsce
- 1962 rok – brak awansu
- 1966 rok – brak awansu
- 1970 rok – faza grupowa
- 1974 rok – ćwierćfinał
- 1978 rok – faza grupowa
- 1982 rok – brak awansu
- 1986 rok – brak awansu
- 1990 rok – faza grupowa
- 1994 rok – 3. miejsce
- 1998 rok – brak awansu
- 2002 rok – 1/8 finału
- 2006 rok – 1/8 finału
- 2010 rok – brak awansu
- 2014 rok – brak awansu
- 2018 rok – ćwierćfinał
- 2022 rok – brak awansu
Terminarz:
Grupa F:
- Szwecja – Tunezja – 15 czerwca, 4:00 – Estadio BBVA, Monterrey
- Holandia – Szwecja – 20 czerwca, 19:00 – NRG Stadium, Houston
- Japonia – Szwecja – 26 czerwca, 1:00 – AT&T Stadium, Dallas