Jedną z „najgłośniejszych” pozycji w polskiej piłce jest w tym sezonie napastnik Wisły Kraków. Od pierwszej kolejki na ustach wszystkich pozostaje Jordi Sanchez, którego co prawda już w Krakowie nie ma. Hiszpan nastrzelał wiele goli, a teraz kontynuuje swoją pracę w Szczecinie. Po jego odejściu do regularnego strzelania wróciła inna dziewiątka – Angel Rodado. Najciekawiej prezentuje się jednak historia z trzecim strzelcem. Jeremy Guillemenot strzelił pięknego gola przeciwko Wieczystej i po prostu zniknął.
Teraz klub wydał oświadczenie w jego sprawie.
Strzelił gola i… zaginął? Wisła wydała komunikat o napastniku
W szóstej kolejce na boiskach Ekstraklasy zobaczyliśmy po raz ostatni Jeremy’ego Guillemenota. Szwajcarski napastnik rozegrał zaledwie dwa mecze w naszej lidze. W tym drugim przeciwko Wieczystej zdołał zdobyć nawet gola. Trzeba przyznać, że była to bramka wspaniałej urody, a były gracz Barcelony B wszedł do ligi z przytupem. Od tego starcia chłopak jednak zaginął. Szwajcar nie pojawił się nawet na minutę w żadnym z kolejnych meczów Białej Gwiazdy. Przyczyną jego nieobecności ma być kontuzja, która znacznie się przeciąga. Teraz klub wydał komunikat w jego sprawie, wciąż jednak nie znamy dokładnej daty powrotu Guillemenota.
– Zawodnik zmaga się z urazem kolana, który na ten moment uniemożliwia mu uczestnictwo w meczach. Jeremy jest pod stałą opieką lekarską i fizjoterapeutyczną. Piłkarz jest w treningu mieszanym na boisku. Część indywidualnie a część z drużyną. Obciążenia są zwiększane stopniowo. – treść komunikatu Wisły
Przedstawiamy aktualizację stanu zdrowia Jérémy’ego Guillemenota.
Zawodnik zmaga się z urazem kolana, który na ten moment uniemożliwia mu uczestnictwo w meczach. Jeremy jest pod stałą opieką lekarską i fizjoterapeutyczną. Piłkarz jest w treningu mieszanym na boisku. Część indywidualnie a część z drużyną. Obciążenia są zwiększane stopniowo.
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) October 19, 2026
Napięty kalendarz Białej Gwiazdy
Najbliższe spotkania to prawdziwe wyzwania dla podopiecznych Mariusza Jopa. W następnej kolejce zmierzą się u siebie z Rakowem Częstochowa. Medaliki wygrały wreszcie ostatnie spotkanie, ale do meczu z Białą Gwiazdą i tak podejdą z nowym szkoleniowcem. Mimo że będzie to mecz „zagadka”, wciąż wydaje się największą szansą dla Wisły na komplet punktów. Po Rakowie czeka ją bowiem mecz w Lechem i derby z Cracovią. Tak dysponowany Kolejorz „rozjeżdża” w naszej lidze praktycznie każdego. Jednak szczególnie starcie z Pasami zapowiada nam wiele emocji, które będą tętnić w byłej stolicy Polski, na długo przed meczem. Derby to przecież derby, a za tymi w Krakowie, każdy zdążył już zatęsknić.
SZÓSTY SOLD OUT Z RZĘDU! ❤️🔥
W sobotę widzimy się kolejny raz w komplecie! Bilety cały czas mogą pojawiać się w sprzedaży w związku z możliwością zwalniania miejsc karnetowych lub rezerwacji. Obserwujcie stronę z biletami i bądźcie czujni 👊 https://t.co/tiKrX2fBCZ
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) October 19, 2026
Fot. Newspix