Słynny Argentyńczyk poprowadzi klub La Liga. Powalczy o utrzymanie

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

28 lutego 2026, 21:50 • 4 min czytania 0

Reklama
Słynny Argentyńczyk poprowadzi klub La Liga. Powalczy o utrzymanie

Były reprezentant Argentyny pierwszy raz poprowadzi europejską drużynę z najwyższego szczebla. Podpisał kontrakt do końca sezonu z walczącym o utrzymanie w La Liga klubem. Ostatni mecz jego nowego zespołu obserwował jeszcze z wysokości trybun. Startować będzie z pozycji strefy spadkowej.

Udany start w macierzystym klubie

Na koniec piłkarskiej kariery Martin Demichelis wrócił do Malagi, z którą w sezonie 2012/13 osiągnął pamiętny ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Andaluzyjski klub był zresztą jego drugim z Europy – po Bayernie Monachium, który reprezentował przez niemal osiem lat.

W tym czasie zaliczył aż 259 występów w koszulce Die Roten. Żadnego innego klubu nie reprezentował tyle razy. Po odwieszeniu butów na kołek w 2017 roku został w Maladze. Dołączył do sztabu, gdzie był prawą ręką choćby Michela, który później wprowadził Gironę do Ligi Mistrzów.

W związku ze spadkiem do Segunda Division Demichelis w 2018 roku opuścił Malagę. Wkrótce wrócił do Bayernu, gdzie prowadził zespoły młodzieżowe. Wiosną 2021 roku został trenerem rezerw, które rok wcześniej niespodziewanie jako beniaminek wygrały III ligę. Jednak w kolejnym sezonie zleciały do IV ligi, a spadek przyklepały z Demichelisem u sterów. Argentyńczyk rezerwy Bayernu prowadził do grudnia 2022 roku. W przerwie zimowej wrócił do Argentyny – objął River Plate, gdzie wchodził do seniorskiej piłki i skąd wypłynął na szerokie wody.

Reklama

Już w pierwszym sezonie poprowadził River Plate do mistrzostwa Argentyny. Był to jego piąty taki tytuł z tym klubem. W latach 1999-2002 zdobywał mistrzostwo kraju z River Plate jako piłkarz. W grudniu 2023 roku jego drużyna wygrała mecz o Trofeo de Campeos ze zwycięzcą Pucharu Ligi, a w marcu 2024 roku mecz o Superpuchar z triumfatorem Pucharu Argentyny. To dotąd ostatnie trofeum, które Demichelis zdobył. Po puchar nie udało mu sięgnąć z meksykańskim Monterrey, które przejął w sierpniu 2024 roku, miesiąc po zwolnieniu z River Plate.

Zadebiutuje w Europie jako trener

Jego kadencja w Monterrey potrwała jeszcze krócej niż w Los Millonarios, bo zakończyła się w maju 2025 roku. Od tego czasu pozostawał bez pracy. Było głośno o Argentyńczyku, ale nie ze sportowych powodów. Demichelis omal nie zginął, bo poszedł popływać w niedozwolonym miejscu. Uratowało go to, że na miejscu byli surferzy, jednocześnie będacy także ratownikami. Argentyńczyk niebezpiecznie oddalał się od brzegu. Było blisko tragedii.

Reklama

Po niemal dziesięciu miesiącach okres bezrobocia dobiegł końca. Do Demichelisa zgłosiła się Mallorca, która po przegranej 0:2 z Celtą Vigo zwolniła Jagobę Arrasate. Bask klub z Balearów prowadził od początku sezonu 2024/25. Moment zwolnienia mógł wydawać się kontrowersyjny. Mallorca przegrała 5 z 7 ostatnich meczów, ale wszystkie z pucharowiczami. W tym czasie potrafiła ograć Athletic i Sevillę.

Jako trener Mallorki Demichelis zadebiutuje 7 marca w Pampelunie. Przed swoimi kibicami zaś Mallorkę poprowadzi osiem dni później w starciu z Espanyolem. Startować będzie z otwierającego strefę spadkową 18. miejsca. Nad kreskę zespołu z Balearów nie udało się wydźwignąć trenerowi rezerw, Gustavovi Sivierze, który po zwolnieniu Arrasate przejął jego obowiązki. Poprowadził Mallorkę w domowym meczu z Realem Sociedad. Jego drużyna przegrała 0:1. 45-latek obserwował to starcie z wysokości trybun. W dniu meczu przybył na wyspę.

Reklama

– Jestem podekscytowany i pełen zapału. Moje córki urodziły się w Hiszpanii. Jestem wdzięczny, że wróciłem tam, gdzie byłem szczęśliwy – powiedział w krótkiej rozmowie z dziennikarzami na lotnisku.

Była Malaga, będzie Mallorca, ale Demichelis ma w CV pobyt w jeszcze jednym hiszpańskim klubie. A w zasadzie to epizod, bowiem Atletico opuścił zaledwie dwa miesiące po przenosinach do Madrytu. Zanim we wrześniu 2013 roku został sprzedany do Manchesteru City, zdążył zasiąść na ławce w czterech meczach, w tym dwóch o Superpuchar Hiszpanii z Barceloną.

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

La Liga

Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu

Jan Broda
2
Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu
La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
2
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
19
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”