On się nie zatrzymuje! Robert Lewandowski w drugim meczu Ligi Mistrzów z rzędu wpisał się na listę strzelców. Tym razem dzięki jego bramce przeciwko Kopenhadze Barcelona wyrównała stan meczu ostatniej, ósmej kolejki fazy ligowej Champions League. Obecnie Duma Katalonii prowadzi 3:1.
Robert Lewandowski z kolejnym golem
W ubiegłą środę reprezentant Polski otworzył swoje konto strzeleckie w tym sezonie Ligi Mistrzów. Umieścił piłkę z bliskiej odległości w bramce Slavii Praga, pomagając Dumie Katalonii w zdobyciu trzech punktów w stolicy Czech. 37-latek zrehabilitował się tym samym za wcześniejszego, pechowego samobója z pierwszej części spotkania.
W miniony weekend w starciu z Realem Oviedo Lewandowski rozegrał 90 minut, ale nie zdołał zdobyć bramki. Ta sztuka udała mu się jednak w starciu z Kopenhagą. Spotkanie z mistrzem Danii rozpoczęło się dla Barcy bardzo źle – już w czwartej minucie na listę strzelców wpisał się Viktor Dadason, dając niespodziewane prowadzenie gościom.
Do przerwy to właśnie goście prowadzili, ale tuż po zmianie stron do akcji wszedł Polak. Piękne przeszywające podanie na prawe skrzydło do Lamine’a Yamala zagrał Dani Olmo. A młody Hiszpan praktycznie wystawił Robertowi Lewandowskiemu do „pustaka”.
𝐑𝐎𝐎𝐎𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐎𝐎𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈𝐈𝐈𝐈! 🇵🇱 ⚽ Polak trafia na 1:1 po CUDOWNEJ akcji Barcelony! 😍
📺 Multiligę Mistrzów oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/yfN7qypQlB
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 28, 2026
FC Barcelona w 48. minucie doprowadziła do remisu, a chwilę później objęła prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się tym razem Yamal.
𝐁𝐀𝐑𝐂𝐄𝐋𝐎𝐍𝐀 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈! 🚨 Pomógł rykoszet, ale Lamine Yamal trafia do siatki!
📺 Multiligę Mistrzów oglądaj w CANAL+: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/vz66aRdBYx
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) January 28, 2026
Trzeciego gola dla miejscowych strzelił z kolei Raphinha, który wykorzystał rzut karny.
Jeśli Duma Katalonii utrzyma prowadzenie, najprawdopodobniej zakończy fazę ligową Champions League w czołowej ósemce. Piszemy „najprawdopodobniej”, bo istnieje niewielka, taka tyci tyci szansa, że Barcelona wypadnie z niej przez bilans bramkowy. Żeby tak się stało, swoje mecze wysoko muszą wygrać Sporting, Manchester City, Atletico oraz Atalanta, ale na to się nie zanosi.
Z ciekawostek – Kopenhaga to 40. klub, przeciwko któremu Robert Lewandowski strzelił gola w Lidze Mistrzów. Takim osiągnięciem może pochwalić się tylko Leo Messi.
𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈 𝐄𝐐𝐔𝐀𝐋𝐒 𝐌𝐄𝐒𝐒𝐈’𝐒 𝐑𝐄𝐂𝐎𝐑𝐃 🤝
He’s now scored against 40 different teams in the Champions League, something only Messi had done before 😮
Lewandowski in the Champions League:
🏴 Arsenal ⚽️⚽️⚽️⚽️
🏴 Man City ⚽️
🏴 Spurs ⚽️⚽️
🏴 Chelsea… pic.twitter.com/ZJmLmvcsjm— 433 (@433) January 28, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:
- Piłkarz Tottenhamu miał wypadek. Dzień przed meczem w LM
- 20 bramek dla dwóch klubów w LM. Lewandowski dołączył do najlepszych
- Historyczny gol w LM. Żaden z jego rodaków wcześniej tego nie dokonał
Fot. Newspix