Po przejęciu Górnika Zabrze przez Lukasa Podolskiego w mediach społecznościowych zaczęły krążyć propozycje ściągnięcia na Roosevelta różnych reprezentantów Polski. Były takie mocno odrealnione, jak choćby Piotra Zielińskiego, ale też takie, które bardziej można sobie wyobrazić, jak choćby regularnie zmagający się z kontuzjami Arkadiusz Milik. Mistrz świata z 2014 roku zabrał głos na temat potencjalnego powrotu do klubu innego doświadczonego wychowanka.
Po zakończonym wypożyczeniu Marcela Łubka jego miejsce w bramce Górnika zajął Philipp Schulze. Jest on niepodważalnie pierwszym wyborem Michala Gasparika, jednak dość regularnie przydarzają mu się błędy, przez co wywiązała się dyskusja, czy wicemistrz Polski nie powinien się jeszcze wzmocnić na tej pozycji. Pojawił się dość zaskakujący pomysł reprezentanta Polski, który swoją karierę zaczynał właśnie przy Roosevelta.
Reprezentant Polski wróci do Górnika Zabrze? Lukas Podolski uciął temat
W jednym z programów w Kanale Sportowym Łukasz Olkowicz oraz Mateusz Borek dyskutowali na temat wzmocnienia obsady bramki w Górniku Zabrze. I tu padł pomysł powrotu do klubu Łukasza Skorupskiego, który ostatnio z różnym skutkiem radzi sobie we Włoszech.
– Będą jeszcze próbowali, bo Górnik do jesieni tej presji nie ma. Dzisiaj jest kandydatem do mistrzostwa Polski. Ten brakujący element w Górniku to jest bramkarz. Miałbyś doświadczonego bramkarza, swojego bramkarza, bramkarza, który odegrałby rolę w szatni – stwierdził Łukasz Olkowicz.
– Akurat tutaj potrzebują. Pytanie, czy Łukasz chce wrócić i spiąć puentą swoją karierę. Jeśli podejmować taką decyzję, to zaraz. Może szybko wrócić i fajnie pograć w piłkę, zająć miejsce Schulze i sobie dwa-trzy lata fajnie pograć w piłkę w Górniku Zabrze. Wydaje mi się, że Podolski, Milik mają świadomość, że potrzebują czegoś innego w bramce, żeby myśleć o większych rzeczach. Jak Łukasz Skorupski się nie zdecyduje na to, to za chwilę będzie inny jakościowy bramkarz i zastąpi Schulze. To nie jest tak, że Górnik zrobi komin płacowy dla Skorupskiego. Da mu dobry i wysoki kontrakt, ale wydaje mi się, że Łukaszowie – Milik i Podolski patrzą cały czas na potencjał sprzedażowy – dodał Mateusz Borek.
Teraz do tej sprawy odniósł się Lukas Podolski. Każdego kibica Górnika, który liczył, że ponownie w barwach swojego klubu zobaczy Łukasza Skorupskiego, musimy rozczarować. Właściciel poinformował, że nie ma w ogóle takiego tematu.
– Nie rozważamy ściągnięcia Łukasza Skorupskiego do Górnika… – napisał krótko i zwięźle mistrz świata z 2014 roku w swoich mediach społecznościowych.
Nie rozważamy ściągnięcia Łukasza Skorupskiego do Górnika…
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) October 20, 2026
35-letni wychowanek Zabrzan zagrał w tym sezonie w pięciu ligowych spotkaniach w barwach Bologni i co ciekawe nie zaliczył ani jednego czystego konta. W dwóch meczach musiał ustąpić miejsca ponad dwa razy młodszemu konkurentowi.
Górnik trzy z 11 spotkań w Ekstraklasie zakończył bez straconej bramki. Łącznie Philipp Schulze został pokonany w lidze 10 razy. Można się jednak zastanawiać, na ile ten dobry wynik jest spowodowany nienaganną postawą całej defensywy ekipy Michala Gasparika.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix