Alvaro Arbeloa stanął przed trudnym zadaniem uspokojenia sytuacji w Realu Madryt, jednak w najbliższym ligowym spotkaniu nie będzie mógł skorzystać z największej gwiazdy zespołu – Kyliana Mbappe.
Za Królewskimi wyjątkowo nerwowy okres. W niedzielę przegrali finał Superpucharu Hiszpanii z Barceloną, dzień później klub rozstał się z Xabim Alonso, a jego miejsce na ławce trenerskiej zajął właśnie Arbeloa. Z kolei w środę Real pożegnał się z Pucharem Króla, sensacyjnie odpadając po meczu z drugoligowym Albacete.
Mbappe znów nie pomoże w meczu ligowym. Problemy Realu Madryt
W sobotę madrytczycy zmierzą się w lidze z Levante. Jak informuje dziennik „Marca”, przy ustalaniu składu na to spotkanie nowy trener nie będzie brał pod uwagę Mbappe. Francuz od pewnego czasu zmaga się z problemami z kolanem, które znacząco ograniczyły jego występy. W czterech ostatnich meczach spędził na boisku zaledwie kilkanaście minut – pojawił się jedynie na krótko w finale Superpucharu przeciwko Barcelonie.
Choć w czwartek Mbappe próbował trenować z zespołem, wciąż odczuwał dolegliwości bólowe. Arbeloa nie zamierza ryzykować pogłębienia urazu i zdecydował się dać swojemu napastnikowi odpocząć. Hiszpański szkoleniowiec liczy, że lider ofensywy wróci do pełnej dyspozycji w najbliższych tygodniach.
Forma Mbappe jest dla Realu kluczowa – w trwającym sezonie Francuz rozegrał 25 spotkań i zdobył aż 29 bramek, będąc zdecydowanie najskuteczniejszym piłkarzem zespołu.
Szansę na występ przeciwko Levante może natomiast otrzymać Rodrygo. Brazylijczyk zmagał się ostatnio z drobnymi problemami mięśniowymi, ale wszystko wskazuje na to, że jest coraz bliżej powrotu do gry.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Koszmarne debiuty trenerów Realu. Arbeloa przebił nawet Lopeteguiego
- Kapitan Realu skomentował blamaż. „Sięgnęliśmy dna”
- Sensacja w Pucharze Króla! Alonso z wozu, Realowi… wstyd
fot. Newspix