„Polski” klub w Eredivisie chciał powtórzyć przegrany w marcu 0:6 mecz. Stwierdzono bowiem, że w drużynie przeciwnej wystąpił nieuprawniony piłkarz. Holenderska federacja przyznała, że zawodnik faktycznie nie posiada odpowiednich wymogów, ale meczu nie powtórzono, bo stworzyłoby to niebezpieczny precedens. Sprawę skierowano więc do sądu, ale tam również orzeczono na niekorzyść klubu.
Chcieli powtórzyć przegrany 0:6 mecz
Iluzoryczne wydają się szanse Bredy na utrzymanie w Eredivisie. Klub, którego bramki strzeże Daniel Bielica, a w sztabie pracuje Tomasz Kaczmarek, na dwie kolejki przed końcem sezonu traci sześć punktów do miejsca barażowego i tyle samo do bezpiecznej strefy. Ma jednak znacznie gorszy bilans bramkowy od Telstaru oraz Volendam, który najpierw decyduje o kolejności w tabeli. Co gorsza – z perspektywy NAC – na rozkładzie jest jeszcze walczące o europejskie puchary Heerenveen oraz świeżo upieczony triumfator Pucharu Holandii – AZ Alkmaar.
To nie obrazek z polskiej Ekstraklasy. To stadion NAC Breda i oprawa tamtejszych kibiców. Na końcówkę października przypada rocznica wyzwolenia Bredy przez polską 1. Dywizję Pancerną pod dowództwem gen. Maczka. pic.twitter.com/RjDitBhufp
— Łukasz Bok (@LukaszBok) October 26, 2024
O utrzymaniu trudno mówić o utrzymaniu tym bardziej, że Breda nie wygrała żadnego z ośmiu ostatnich meczów. Dłuższą serię bez wygranej ma tylko zdegradowany już do Eerste Divisie Heracles – jedenastu meczów. W trakcie tej serii Breda poniosła pięć porażek, a najbardziej bolesną 15 marca w Deventer. NAC przegrało z Go Ahead Eagles aż 0:6. Perła Południa uznała jednak, że mecz powinien zostać powtórzony. Klub twierdził, że obrońca Go Ahead Eagles, Dean Ruben James, który rozegrał w tym spotkaniu 75 minut, był nieuprawniony do gry.
Sąd podtrzymał stanowisko federacji
W lutym 2025 roku James zmienił narodowość na indonezyjską, by mieć szansę na grę w reprezentacji. Jak dotąd dla Indonezji zagrał pięć razy, z czego cztery razy w eliminacjach do mundialu. Zmiana obywatelstwa na indonezyjskie oznaczała jednak utratę holenderskiego. Choć posiadał holenderski paszport, potrzebował zezwolenia na pracę, aby móc grać. Holenderski ZPN przyznał, że James nie ma odpowiednich uprawnień, ale odrzuciła złożoną przez Bredę skargę. Argumentowano, że jej zaakceptowanie byłoby niebezpiecznym precedensem.
Wyświetl ten post na Instagramie
Holenderska federacja twierdziła, że taki problem dotyczy co najmniej 11 zawodników, którzy w tym sezonie Eredivisie rozegrali minimum 133 mecze. Uzasadniono, że gdyby marcowy mecz Bredy z Go Ahead Eagles został unieważniony, doprowadziłoby to do powtórzenia innych meczów. Breda nie zamierzała jednak odpuszczać. Sprawę skierowano do sądu w Utrechcie, ale tam również orzeczono na niekorzyść klubu.
– Interesy NAC Breda związane z możliwością powtórzenia meczu nie są automatycznie ważniejsze od interesów KNVB [holenderskiej federacji] w zapobieganiu potencjalnie poważnym problemom w dokończeniu rozgrywek Eredivisie – stwierdzono w uzasadnieniu.
Inne kluby nie mają z tym problemu?
Jeszcze przed decyzją sądu wiceprezes KNVB, Mariane van Leeuwen, w rozmowie z holenderskim ESPN mówiła, że powtórzenie meczu z Go Ahead Eagles „wywołałoby chaos”. – Jeśli Breda wygra sprawę, pozostałe kluby również złożą wnioski w trybie przyspieszonym. To może oznaczać niedokończenie sezonu. Breda zgodnie z wymogiem w ciągu ośmiu dni od rozegrania meczu złożyła do federacji wątpliwości co do uprawnień piłkarzy. Lokalne media informują, że mecz z Go Ahead Eagles był jedynym, jaki holenderski ZPN analizował pod tym kątem.
Po decyzji sądu Breda wydała krótkie oświadczenie. Niewykluczone, że po przeanalizowaniu werdyktu klub podejmie dalsze kroki w sprawie:
– Sędzia wydał orzeczenie w przyspieszonym postępowaniu między NAC a KNVB. Sędzia orzekający w sprawie uznał, że mecz z Go Ahead Eagles z marca 2026 roku nie musi zostać unieważniony i nie musi być powtórzony. W tym meczu uczestniczył zawodnik nieuprawniony do gry, w związku z czym NAC zwróciło się do krajowej federacji z wnioskiem o zbadanie tej sprawy. NAC odwołało się do sądu od decyzji o niepowtórzeniu meczu. NAC najpierw zapozna się z werdyktem i omówi go szczegółowo ze swoimi doradcami, nim ogłosi dalsze decyzje.
Rechter wijst verzoek NAC afhttps://t.co/8VKfpk9u4u#NACpraat
— NAC Breda 💛🖤 (@NACnl) May 4, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Sensacja wisi w powietrzu. Hearts coraz bliżej złamania hegemonii
- Szalony mecz w Liverpoolu! Moyes podał Arsenalowi pomocną dłoń
- Koniec epoki w Getafe! Po sezonie ważna postać odejdzie
fot. Newspix