Mimo słów Alexa Haditaghiego, Patryk Dziczek nie znalazł uznania w oczach Jana Urbana i nie został powołany do reprezentacji. Inaczej miała się sprawa innego z istotnych graczy Pogoni, który regularnie występuje w narodowych barwach. Tym razem jednak zostanie w klubie, bowiem istniało ryzyko, że później mógłby mieć problem z powrotem do Polski.
Darko Czurlinow niezależnie od swojej sytuacji w klubie regularnie jest powoływany do reprezentacji Macedonii Północnej. Nic więc dziwnego, że uznanie u selekcjonera znalazł także i teraz, gdy złapał dobrą formę po przenosinach do Pogoni. Wygląda jednak na to, że były gracz Jagiellonii tym razem zostanie w Szczecinie. Wszystko przez kwestie wizowe.
Gwiazda Pogoni Szczecin nie pojedzie na kadrę. Na przeszkodzie stanęły kwestie wizowe
Gdyby Darko Czurlinow wybrał się na zgrupowanie, to miałby szansę wystąpić w aż czterech spotkaniach na poziomie Ligi Narodów. Dwóch ze Szwajcarią oraz po jednym ze Szkocją i Słowenią. Jak jednak poinformował Daniel Trzepacz z serwisu PogońSportNet, Macedończyk jest w trakcie odnawiania swojej kończącej się wizy. Jakby wybrał się na reprezentację, to później mógłby mieć problem z powrotem do Polski.
– Darko Czurlinow nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Macedonii. Obecnie trwa proces odnowienia jego wizy i jeśli opuściłby Polskę teraz, mógłby nie mieć możliwości powrotu przez kilka tygodni do naszego kraju – napisał Daniel Trzepacz w swoich mediach społecznościowych.
Darko Churlinov nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Macedonii. Obecnie trwa proces odnowienia jego wizy i jeśli opuściłby Polskę teraz, mógłby nie mieć możliwości powrotu przez kilka tygodni do naszego kraju.
— Daniel Trzepacz (@d_trzepacz) September 22, 2026
Dzięki temu Czurlinow będzie miał okazję dłużej potrenować z nowymi kolegami i zagrać w meczu towarzyskim. Przypomnijmy, ekipa Oscara Garcii zmierzy się z Udinese prowadzonym przez Kostę Runjaicia, który w przeszłości przez kilka lat prowadził ekipę Portowców. Wszystko po to, by zebrać pieniądze dla Roberta Dymkowskiego.
W każdym razie 26-latek w ostatnich spotkaniach przed przerwą reprezentacyjną popisał się bardzo dobrą formą i zarówno przeciwko Wieczystej, jak i Piastowi Gliwice wpisał się na listę strzelców. Łącznie w siedmiu meczach w barwach Pogoni strzelił trzy gole.
Brak wyjazdu Czurlinowa na mecze swojej reprezentacji nie oznacza jednak, że ekipa ze Szczecina nie będzie miała swoich przedstawicieli na arenie międzynarodowej. Po wielu latach do kadry Rumunii, która na Stadionie Narodowym zmierzy się z Polską, wrócił Valentin Cojocaru.
Z kolei Hussein Ali dostał powołanie od selekcjonera Iraku, jednak ostatnio zmagał się z problemami zdrowotnymi, więc można się zastanawiać, czy on również finalnie nie zostanie w Szczecinie. Na uznanie zapracowało także kilka młodych zawodników, którzy otrzymali powołania do swoich młodzieżówek.
Ośmiu Portowców powołanych do reprezentacji narodowych 🌍
Sprawdźcie pełny rozkład jazdy kadrowiczów 👉 https://t.co/GYlvBfRi0m pic.twitter.com/IpmgmrJYYk
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) September 22, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix