Z piekła do nieba i z powrotem – ciężko być kibicem Parmy
Mam do Parmy sporą słabość. Sam nie wiem skąd się wzięła, być może z jakiejś dziwnej sympatii wobec klubów, które osiągają znacznie lepsze wyniki, niż teoretycznie powinny. A taka właśnie była Parma w czasach, gdy zaczynałem interesować się piłką – odstawała od bogatych klubów Serie A, a jednocześnie osiągała świetne wyniki i w pewnym sensie kreowała przyszłe gwiazdy piłki, jak Asprilla, Buffon czy Cannavaro. Potem pojawiły […]
redakcja
• 8 min czytania
3