Elektryczna obrona, czyli powrót starego koszmaru
Nie będę udawał, że jestem teraz wielkim fanem ligi portugalskiej i oglądam ją namiętnie, bo mamy tam Polaków. Słyszy jednak człowiek ze wszystkich stron, że Kiwior i Bednarek stanowią w Porto monolit, postrach wszystkich napastników, no lepszych nie było i nie będzie. Noty dostają bajeczne, wyniki osiągają z zespołem świetne. Nawet widziałem ze dwa ich mecze, no naprawdę fajnie wyglądają. A potem wpadają ci tacy jeden z drugim na kadrę i odwalają… to coś. Nie wiem jak wy, […]
Antoni Figlewicz
• 5 min czytania
19