Małżeństwo raczej nie z rozsądku. Rafa po trzecie mistrzostwo…
Gdyby to był 2006, może 2007 rok. Gdyby wciąż świeży był w pamięci widok zapłakanych kibiców AC Milan, gdyby wciąż świeże było wspomnienie o tańczącym Dudku, który pozbawia Włochów marzeń, który wznosi w górę trofeum za zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Tak, to był ten moment, gdy świat musiał uwierzyć w Rafaela Beniteza. Do tej pory można było się łudzić, że po prostu wstrzelił się w dobry moment, że jego mistrzostwa z Valencią to wynik szalonych pomysłów w Madrycie i Barcelonie, […]
redakcja
• 4 min czytania
1