Ogarnięty piłkarz i niespecjalnie ogarnięty sędzia na boisku w Kielcach
Trudno zrozumieć sędziowanie w Ekstraklasie, a być może jest to po prostu niewykonalne. Są przepisy, wytyczne, a na końcu wydaje się, że w niektórych sytuacjach i tak wszystko zależy od tego, którą nogą z łóżka wstał arbiter. Z meczu Korona – Lech weźmy rzut karny dla gospodarzy w drugiej połowie. Hotić przepycha się z Hofmaysterem, obaj panowie są w tych przytulaskach aktywni, potem faktycznie zawodnik Lecha wykonuje ruch ręką w okolicach głowy przeciwnika, ale też […]
Paweł Paczul
• 3 min czytania
118