Studium eksploatowania słabości
Nieco ponad dwóch kwadransów potrzeba było Evertonowi, by zrozumieć, że zdecydowanie najgorzej dysponowany w zespole Manchesteru City jest Leroy Sane. Niecałych trzech, by załapać, jak łatwo z równowagi wytrącić Kyle’a Walkera tak, by ten finalnie, jakby w rewanżu za niekorzystną decyzję sędziego sprzed chwili, pocelował barkiem w twarz rywala. Taka wiedza mogłaby w zupełności wystarczyć, by ograć Manchester City, gdyby nie to, że i gospodarze dziś wiedzieli, gdzie tkwi słabostka Evertonu. […]
redakcja
• 4 min czytania
31