Ojrzyński i Grzybek po kolejnej wygranej. „Jesteśmy do bólu skuteczni”

Przemysław Michalak

03 marca 2026, 00:09 • 2 min czytania 0

Reklama
Ojrzyński i Grzybek po kolejnej wygranej. „Jesteśmy do bólu skuteczni”

Zagłębie Lubin nie zwalnia tempa. Po pokonaniu Wisły Płock Miedziowi awansowali na pozycję wicelidera Ekstraklasy i w praktyce są już w zasadzie pewni utrzymania, mając dziś na koncie 38 punktów.

Nic dziwnego, że nastroje w zespole były więcej niż dobre.

– Przede wszystkim gratulacje dla drużyny, bo trzeba umieć wygrywać takie mecze. Zagraliśmy dzisiaj po raz kolejny w roli faworyta, no i nie do końca zachwycaliśmy jeśli chodzi o grę i jej intensywność, ale już na chłodno wiem, gdzie tkwi tego przyczyna. Biorę to na siebie. Trenowaliśmy ten tydzień na normalnej nawierzchni i widać było nawyki z poprzednich jednostek na sztucznych boiskach – tłumaczył na konferencji prasowej trener Leszek Ojrzyński, cytowany przez zaglebie.com.

Reklama

– Byliśmy bardzo skuteczni i to pozwoliło nam strzelić dzisiaj dwa gole. Mam nadzieje, że Roman Jakuba będzie zdrowy, ale więcej będziemy wiedzieć jutro. Zmiennicy pokazali się dzisiaj z dobrej strony. Co prawda mogliśmy zagrać w drugiej połowie lepiej, lecz Jasiu Burić pokazał, że jest w dobrej formie. Wiedzieliśmy, że będziemy cierpieć, ale udało nam się dowieźć ten rezultat do końca meczu. Szacunek dla chłopaków, bo zagrać taki mecz na zero z tyłu, to nie lada sztuka – podsumował.

Kto zastąpił Leo Rochę w Zagłębiu? Mateusz Grzybek!

Wielkie powody do radości miał zwłaszcza Mateusz Grzybek. Obrońca Zagłębia najpierw przez rok leczył kontuzję, a gdy w listopadzie wrócił do gry, nie od razu przebił się do podstawowego składu. Wiosna jest już jednak jego. W ostatnich dwóch spotkaniach zdobył trzy bramki.

Reklama

– Bardzo dobrze bronimy i może nie tworzymy zbyt wiele tych sytuacji pod bramką rywala, ale jesteśmy do bólu skuteczni. Dobrze, że mając dwie, trzy okazje takie klarowne na mecz jesteśmy w stanie je wykorzystać. Niekiedy nawet nie mamy tych sytuacji, a potrafimy strzelić z mało groźnych akcji. To przynosi efekty, co nas bardzo cieszy, bo w tabeli nie musimy się już oglądać za siebie, a bardziej patrzymy na to, co jest tu i teraz, ale wiadomo, że pokornie – powiedział 29-latek.

Zagłębie zaczęło ten rok od porażki w słabym stylu z GKS-em Katowice, ale później bardzo szczęśliwie wygrało w Kielcach i machina ruszyła. Po bezbramkowym remisie z Rakowem Częstochowa Miedziowi pokonali Lechię w Gdańsku, a w poniedziałek uporali się z Wisłą Płock. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Piastem Gliwice.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu

Jan Broda
33
Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Peszko podsumował Platka. „Chce wygrać w Lotto bez kuponu”

Jan Broda
4
Peszko podsumował Platka. „Chce wygrać w Lotto bez kuponu”