Od testów w Ekstraklasie do okręgówki naprawdę krótka droga

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

11 marca 2026, 14:07 • 2 min czytania 6

Reklama
Od testów w Ekstraklasie do okręgówki naprawdę krótka droga

Cała ta historia nie świadczy źle o samym piłkarzu. Nie świadczy też źle ani o Radomiaku Radom, ani o Mazurze Radzymin. Sama jest jednak w sobie bardzo ciekawa, bo wygląda na to, że droga z Ekstraklasy do okręgówki wcale nie musi być taka długa.

Taki wniosek zakiełkował w naszych głowach, gdy zobaczyliśmy, że Jakub Okusami został nowym piłkarzem Mazura Radzymin – zespołu grającego na co dzień grupie pierwszej warszawskiej klasy okręgowej. Tego samego Mazura z Quebonafide, a nie tak dawno także z Grzegorzem Krychowiakiem. – Naszym nowym zawodnikiem został Jakub Okusami, grający na pozycji lewego obrońcy. W swoim piłkarskim CV ma występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski oraz w takich klubach jak Skra Częstochowa, rezerwy Legii Warszawa, a ostatnio Pogoń Siedlce, z której do nas trafia – czytamy.

Reklama

Jakub Okusami w okręgówce. A dopiero był na zapleczu Ekstraklasy

Ostatnimi czasy Okusami był, jako się rzekło, w Siedlcach. Dla Pogoni nie grał jednak wiele i latem pożegnał się z pierwszoligowcem. Jesienią spróbował swoich sił na testach w Radomiaku, których efekt nie był zadowalający dla żadnej ze stron. Teraz obrońca spróbuje więc swoich sił w okręgówce.

W niedalekiej przeszłości zaliczył nawet występy w Betclic 1. Lidze. Może i tylko cztery, ale nie każdy ma szansę na szóstym poziomie rozgrywkowym pochwalić takim doświadczeniem. Życzymy powodzenia!

WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Mazur Radzymin

6 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Niższe ligi