Nie chce Polonii w Ekstraklasie. „W Warszawie wystarczy jeden klub”

Jakub Radomski

23 marca 2026, 08:06 • 2 min czytania 54

Reklama
Nie chce Polonii w Ekstraklasie. „W Warszawie wystarczy jeden klub”

Legia broni się przed spadkiem z Ekstraklasy, a Polonia Warszawa może do elity awansować. Już w poprzednim sezonie była blisko, ale przegrała z Wisłą Płock w półfinale barażów. Czy w kolejnym sezonie zobaczymy w Ekstraklasie dwa kluby ze stolicy? Marcin Bodziachowski – kibic Legii od lat 90., a także dziennikarz Legionisci.com – nie chciałby jednak czegoś takiego. – W Warszawie wystarczy jeden mocny klub – mówi Kubie Radomskiemu w rozmowie z cyklu „Face2Face”. 

„Bodziach” – bo tak jest znany w środowisku – kibicuje Legii od lat 90. Jeździ na mecze różnych sekcji, a pod koniec lat 90. i na przełomie wieków regularnie podróżował na Legię autobusem linii 162, który miał przystanki na Bródnie, jego dzielnicy.

Marcin Bodziachowski o Polonii Warszawa: Życzę im, żeby grali ja najniżej. Nie ma w Warszawie potrzeby Polonii

A jak patrzy na możliwy awans Polonii do elity? Chciałby dwóch zespołów z Warszawy w najwyższej lidze? Okazuje się, że niekoniecznie.

Zdecydowanie życzę im, żeby grali jak najniżej. Zupełnie szczerze, obawiam się, że mogą awansować do Ekstraklasy, bo śledzę tabelę. Ale w ogóle mi nie brakuje Polonii. Naprawdę uważam, że w Warszawie wystarczy jeden mocny klub. Nie ma potrzeby Polonii. Jak najbardziej jakieś niższe kluby rozgrywkowe. Tam również można pograć w piłkę – przekonuje.

Reklama

Gdy drugi zespół ze stolicy wywalczył w 2000 roku piłkarskie mistrzostwo Polski, nazywał się Hoop Polonia Warszawa. Kilka lat później Bodziachowski wymyślił żart primaaprilisowy, który wcielił w życie w koszykarskiej Legii.

Wymyśliłem informację, że koszykarze polecą do Stanów, do miejscowości Hoopa, gdzie zagrają mecz z zespołem Hoopa Doklopa. Coś takiego, z jakimiś jeszcze dodatkowymi informacjami. Wszystko zmyślone. Jeden z zawodników, Grzegorz Malewski, się wkręcił i zadzwonił do trenera Roberta Chabelskiego, że nie ma paszportu i że nie może jechać. A „Chabel” w ogóle nie miał pojęcia, o czym on mówi – wspomina „Bodziach”.

Tu obejrzysz nasz cały wywiad z „Bodziachem”:

Reklama

WIĘCEJ O LEGII NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

54 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga