Krzysztof Stanowski: terroryści wygrali. I co my z tym zrobimy?
W 2006 roku siedziałem na stadionie we Frankfurcie, kiedy złapała mnie lekka paranoja. Mecz mistrzostw świata. Już wcześniej stwierdziłem, iż to dziwne, że do tej pory terroryści nie zaatakowali w takich właśnie okolicznościach i ta natrętna myśl co jakiś czas wracała. Trudno o bardziej spektakularny cel niż stadion wypełniony dziesiątkami tysięcy ludzi. Trudno o większy rozgłos niż ten, który towarzyszy mundialowi. Siedziałem więc na trybunach i spoglądałem a to na piłkarzy, a to na samoloty, które wzbijały się w górę z położonego […]
redakcja
• 5 min czytania
4