Mikel Merino przejdzie operację. Chce zdążyć na mundial

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 lutego 2026, 23:37 • 2 min czytania 0

Mikel Merino przejdzie operację. Chce zdążyć na mundial

Hiszpan urazu doznał w końcówce niedawnego meczu Arsenalu z Manchesterem United. Już wtedy wiadomo było, że sprawa jest dosyć poważna, ale teraz klub poinformował w oficjalnym komunikacie, że Mikel Merino będzie musiał przejść operację.

Reklama

Uraz dotyczy kości prawej stopy i w związku z nim zapowiada się na to, że Merino do pełnych obciążeń wróci dopiero pod koniec sezonu. Taki przynajmniej jest plan klubowych lekarzy.

Mikel w najbliższych dniach będzie miał operację, a następnie rozpocznie swój program rekonwalescencji i rehabilitacji. Oczekuje się, że będzie poza grą przez dłuższy czas. Celem jest powrót do pełnego treningu przed końcem sezonu – czytamy na stronie ekipy z Londynu.

Reklama

Mikel Merino przejdzie operację. „Będzie poza grą przez dłuższy czas”

Merino to w ostatnim czasie etatowy reprezentant Hiszpanii. Ma więc prawo liczyć na powołanie od Luisa de la Fuente, który wkrótce będzie komponował kadrę na mundial.

Dotychczas pomocnik zagrał w 41 spotkaniach kadry narodowej i zdobył w nich 10 goli.

W tym sezonie przejawiał też sporą wartość dla Arsenalu. Mikel Arteta nie boi się wystawiać go nawet na szpicy, a ofensywnie usposobiony Merino i tam robi użytek ze swoich umiejętności. W tym sezonie w 33 meczach zdobył we wszystkich rozgrywkach sześć goli i zanotował trzy asysty.

CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama