Kilkanaście temu Neymar grał z Robinho, teraz występuje w jednej drużynie z jego synem. Między zawodnikami Santosu miało jednak ostatnio dojść do scysji. Według doniesień brazylijskich mediów weteran wkurzył się na nastolatka, że ten go przedryblował. Wymiana zdań ponoć szybko przerodziła się w szarpaninę, a 34-latek miał nawet uderzyć młodziana.
Syn Robinho wchodzi do seniorskiej piłki
Robinho Junior poszedł w ślady ojca i swoją piłkarską karierę rozpoczął w barwach Santosu. W lipcu 2025 roku w wieku 17 lat zadebiutował w seniorskim zespole. Cztery miesiące później skrzydłowy zaliczył premierowy udział przy golu swojej drużyny. W doliczonym czasie zanotował asystę przy zwycięskiej bramce z Palmeiras. Swoją drogą, mecz ten zapoczątkował serię, która dała Santosowi utrzymanie w Serie A. W ostatnich sześciu meczach sezonu Ryby nie przegrały ani razu i nie dość, że wygrzebywały się nad kreskę, to skończyły na miejscu pucharowym.
O gol de Rollheiser no acréscimos da partida! ⚽ pic.twitter.com/fS88KiJaWD
— Santos FC (@SantosFC) November 16, 2025
W tym sezonie młody Robinho wiele w seniorach nie pograł, bo na boisku spędził raptem 134 minuty. Zanotował tylko osiem występów i ani jednego w podstawowym składzie, a kilkanaście razy nie podnosił się z ławki. Po raz ostatni na murawie pojawił się 9 kwietnia przy okazji grupowego meczu Copa Sudamericana z ekwadorskim Deportivo Cuenca. W środku tego tygodnia Santos rozpocznie zmagania w rundzie rewanżowej odpowiednika Ligi Europy. Na półmetku fazy grupowej Ryby zajmują ostatnie miejsce. W trzech meczach zdobyły dwa punkty.
Media: Neymar poszarpał się z Robinho juniorem
W trakcie przygotowań do wyjazdowego starcia z paragwajską Recoletą miało dojść do spięcia na linii Neymar – Robinho Junior. Według doniesień portalu Globoesporte.com Neymar miał poczuć się zlekceważony przedryblowaniem przez syna Robinho. Gwiazdor Santosu ponoć się zdenerwował i poprosił nastolatka, aby ten „się uspokoił”. Następnie między zawodnikami miało dojść do kłótni, która przerodziła się w przepychanki i szarpaninę. Globoesporte.com twierdzi, że co najmniej jeden informator widział, jak Neymar policzkuje młodszego kolegę.
Neymar spoliczkował syna Robinho!
Jak informuje Globo, na treningu Santosu doszło do kłótni między Neymarem i Robinho Jr po tym, jak nastolatek minął weterana dryblingiem, a ten poradził mu trochę „spasować”. Efektem wymiany zdań miał być plaskacz wymierzony synowi znanego… pic.twitter.com/xa9VKIVaDl
— Brazylijski futbol 🇧🇷🇵🇱 (@BrazyliaFutbol_) May 4, 2026
Dziennikarze tego portalu skontaktowali się z klubem oraz otoczeniem młodego Robinho, ale zarówno jedni, jak i drudzy nie chcieli udzielić komentarza w tej sprawie. Obóz Neymara twierdzi natomiast, że „nie ma żadnej wiedzy w sprawie”. Przedstawiciele nastolatka mieli złożyć skargę do prezesa Santosu, ale wydaje się, że temat rozejdzie się po kościach. Neymar miał przeprosić Robinho Juniora i jego otoczenie za swoją reakcję. 34-latek pod nieobecność Robinho seniora, który odbywa karę pozbawienia wolności za zbiorowy gwałt, ponoć pełni rolę „ojca chrzestnego” młodziana.
Z ojcem skrzydłowego Neymar w pierwszych latach swojej kariery zaliczył kilkanaście wspólnych występów w barwach Santosu, a także w reprezentacji Brazylii. Obaj razem zagrali w 33 meczach i kilka razy asystowali przy swoich bramkach. Robinho asystował przy trzech golach Neymara, w drugą stronę zaś taka sytuacja miała miejsce raz. Wszystkie te przypadki miały miejsce w meczach Santosu w Pucharze Brazylii.
Esse gol é um VERDADEIRO ABSURDO.
Desde o passe de letra do Robinho, até a jogada de Neymar que limpa um, dois, e bate de forma espetacular.Pra mim tá no TOP 10 do século.
🎥 Band
🎙️José Silvério pic.twitter.com/YZOfOS0TO4— Comando Santista (@ComandoSantista) February 28, 2025
Neymar, który po zakończeniu poprzednich rozgrywek przedłużył kontrakt z Santosem do grudnia 2026 roku, w tym sezonie wystąpił w zaledwie 11 z 27 meczów. W trakcie spędzonych na boisku 950 minut strzelił cztery gole i dorzucił cztery asysty. Zdążył także złapać w tym czasie pięć żółtych, co kosztowało go jeden mecz zawieszenia. Z powodu – a jakże by inaczej – urazu opuścił ostatni ligowy mecz, ale trener Santosu, Cuca, mówił, że weterana nie zabraknie w kadrze na pucharowy mecz z Recoletą, który odbędzie się w stolicy Paragwaju, Asuncion.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Trener nie cieszył się z utrzymania. „Zmarnowałem rok”
- Kolejna kompromitacja Marsylii. Będzie karne zgrupowanie
- Sędzia Premier League raz daje za to czerwo, innym razem nie
fot. Newspix