Były piłkarz Lecha błysnął w Turcji. Pierwszy gol po transferze

Maciej Piętak

13 kwietnia 2026, 23:41 • 2 min czytania 3

Reklama
Były piłkarz Lecha błysnął w Turcji. Pierwszy gol po transferze

Samsunspor po bramce w samej końcówce pokonał na wyjeździe Eyupspor w 29. kolejce tureckiej Super Lig. Zwycięstwo gościom zapewnił dobrze znany polskim kibicom z występów w Lechu Poznań Afonso Sousa.

Reklama

Sousa bohaterem w Turcji

Mecz rozpoczął się od… problemów technicznych. Arbiter Yasin Kol przez kilka minut nie miał łączności z wozem VAR, co spowodowało krótką przerwę.

Elektronikę udało się naprawić, a zatem spotkanie zostało wznowione. Mecz lepiej zaczęła ekipa gospodarzy – tuż przed przerwą defensywa Samsunsporu popełniła prosty błąd. Rick van Drongelen nie opanował piłki po podaniu od kolegi i sfaulował we własnym polu karnym nadbiegającego przeciwnika. Rzut karny na gola zamienił Metehan Altunbas, choć bramkarz gości nie był daleki od udanej interwencji.

Sytuacja gospodarzy skomplikowała się jednak niedługo po zmianie stron. W 61. minucie Denis Radu obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Goście szybko wykorzystali przewagę liczebną. Po świetnym dośrodkowaniu z lewej strony Nicolaia Tomassona, Marius Mouandilmadji pokonał golkipera Eyupsporu. Przyjezdni chcieli pójść za ciosem.

Reklama

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się ostatecznie podziałem punktów, do akcji wszedł Afonso Sousa. Portugalczyk, który pojawił się na boisku w 70. minucie, wpadł w pole karne i precyzyjnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce.

Świetne techniczne uderzenie pod poprzeczkę. Co najważniejsze – na wagę trzech punktów.

Reklama

Udany powrót po kontuzji

Zawodnik zdjął koszulkę i chwilę później utonął w objęciach kolegów. Reakcja Sousy nie może zaskakiwać – to dopiero pierwszy gol Portugalczyka w Turcji po transferze z Lecha Poznań. Występów zresztą też nie ma zbyt dużo – ten poniedziałkowy był dopiero jego piątym w nowym zespole.

Przez wiele miesięcy pomocnik zmagał się z problemami zdrowotnymi. We wrześniu doznał urazu kolana, wyleczył go, rozegrał 22 minuty w lidze i później nabawił się kolejnej kontuzji – tym razem stawu skokowego. Teraz wydaje się, że wraca do pełni sił na dobre, a jego forma zwyżkuje. Tydzień wcześniej zanotował asystę w meczu ligowym z Rizesporem.

Sousa od sierpnia reprezentuje barwy tureckiego zespołu. Wcześniej, od 2022 roku, grał w Lechu Poznań. W Wielkopolsce rozegrał łącznie 91 meczów, w których zdobył 20 bramek oraz zanotował 11 asyst. Z polskim klubem sięgnął także po mistrzostwo kraju.

Reklama

Samsunspor zajmuje siódme miejsce w tureckiej ekstraklasie z dorobkiem 39 punktów po 29 spotkaniach.

Warto odnotować, że w Eyupsporze do 84. minuty na boisku przebywał polski pomocnik, Mateusz Łęgowski. Dla 23-latka był to 21. występ w Super Lig w trwającej kampanii.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Ekstraklasa

Podium czy spadek? W Ekstraklasie to kwestia trzech meczów

AbsurDB
25
Podium czy spadek? W Ekstraklasie to kwestia trzech meczów