Kosztował 85 milionów euro. Piłkarz Man United odejdzie za darmo

Maciej Piętak

20 lutego 2026, 11:38 • 3 min czytania 0

Kosztował 85 milionów euro. Piłkarz Man United odejdzie za darmo

Dni Jadona Sancho w Manchesterze United są już policzone. Jak donoszą angielskie media, władze Czerwonych Diabłów nie zamierzają przedłużać kontraktu z 25-letnim skrzydłowym. Po wygaśnięciu umowy zawodnik opuści 20-krotnego mistrza Anglii.

Reklama

Sancho odejdzie z Manchesteru United

W kontrakcie jest klauzula, która pozwoli klubowi na automatyczne przedłużenie umowy Jadona Sancho do końca czerwca 2027 roku. Według The Sun włodarze Manchesteru United nie zdecydują się jednak na skorzystanie z niej. Powód? Zatrzymanie piłkarza wiązałoby się z ryzykiem dalszego opłacania jego gigantycznej pensji, która wynosi 200 tysięcy funtów tygodniowo. Czerwone Diabły uznały, że lepszym i bezpieczniejszym wyjściem jest rozstanie się z zawodnikiem za darmo, żeby odciążyć nieco budżet płac.

Decyzja ta pieczętuje jeden z najgorszych ruchów transferowych w historii klubu, a może i ligi. Sancho trafił do Anglii latem 2021 roku z Borussii Dortmund za 85 milionów euro. Skrzydłowy nie wypalił jednak w Manchesterze. W klubie z Old Trafford wystąpił w sumie w 83 meczach, w których zdobył zaledwie 12 bramek i zanotował sześć asyst. Od ponad dwóch lat nie rozegrał dla Czerwonych Diabłów ani jednej minuty w lidze.

Reklama

Tułaczka po wypożyczeniach

Kariera Anglika w Manchesterze legła w gruzach jesienią 2023 roku po konflikcie z ówczesnym trenerem Erikiem ten Hagiem. Piłkarz zarzucił trenerowi, że ten zrobił z niego kozła ofiarnego i stanowczo odmówił przeprosin, co poskutkowało odsunięciem od zespołu. Od tamtej pory skrzydłowy był wielokrotnie wypożyczany.

W drugiej części sezonu 2023/24 wrócił do Borussii Dortmund. Kampanię 2024/25 spędził w Chelsea, która miała obowiązek wykupu zawodnika za 25 milionów funtów. Po sezonie The Blues nie zdołali się jednak porozumieć z Sancho w kwestii umowy. W efekcie transfer upadł, a Londyńczycy zapłacili United 5 milionów funtów kary. Obecnie Anglik reprezentuje barwy Aston Villi, w której dokończy sezon.

Na Villa Park Sancho nie radzi sobie jednak najlepiej. W 25 spotkaniach zdobył zaledwie bramkę i dorzucił jedynie asystę. Mimo to Unai Emery jest bardzo cierpliwy i od początku kalendarzowego roku regularnie wystawia go w pierwszym składzie. Sam piłkarz przyznaje, że czuje wsparcie trenera i jest szczęśliwy w Birmingham. Emery nie zamyka drzwi przed definitywnym transferem, jeśli Anglik w końcówce sezonu dołoży liczby.

Możliwości jest jednak więcej. Według dziennikarza Ekrema Konura, sytuację skrzydłowego monitoruje chociażby włoskie Como. Media spekulują również o ewentualnym powrocie do Dortmundu czy transferach do MLS bądź Arabii Saudyjskiej.

Sancho to nie będzie jedyny zawodnik, który latem opuści United. Z klubem pożegna się też Casemiro, a blisko przenosin na stałe do FC Barcelony jest Marcus Rashford.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Eric Garcia o sędziach: Jeśli zechcą anulować ci gola, to to zrobią

Maciej Piętak
1
Eric Garcia o sędziach: Jeśli zechcą anulować ci gola, to to zrobią
Reklama

Piłka nożna

La Liga

Eric Garcia o sędziach: Jeśli zechcą anulować ci gola, to to zrobią

Maciej Piętak
1
Eric Garcia o sędziach: Jeśli zechcą anulować ci gola, to to zrobią
Reklama
Reklama