Lech z rekordem Ligi Mistrzów. Nikt nie roztrwonił takiej przewagi

AbsurDB

Autor:AbsurDB

29 lipca 2026, 22:49 • 3 min czytania 11

Reklama
Lech z rekordem Ligi Mistrzów. Nikt nie roztrwonił takiej przewagi

To miała być feta, a skończyło się stypą. Lech Poznań dokonał niemożliwego: roztrwonił trzybramkową przewagę po pierwszym meczu wygranym na wyjeździe. W historii eliminacji Ligi Mistrzów nie dokonał tego jeszcze nikt w Europie! W żadnych innych rozgrywkach nie zaprzepaścił dotąd takiej zaliczki wyjazdowej żaden polski zespół. Biorąc pod uwagę wygrane w pierwszym meczu domowym, ostatnim klubem w eliminacjach najważniejszego z pucharów, który odpadł po tak wysokim zwycięstwie u siebie była… Legia Warszawa, gdy w rewanżu przegrała walkowerem po nieuprawnionym występie Bartosza Bereszyńskiego. 

Reklama

Lech roztrwonił największą wyjazdową zaliczkę w historii eliminacji Ligi Mistrzów

Dziś wielu kibiców wybrało się na stadion przy ulicy Bułgarskiej po to, by wziąć udział w fecie. Oczywiście, to dopiero druga runda eliminacji, ale jednak wiadomo było, że awansu po wygranej 4:1 w Danii może Lecha pozbawić tylko kataklizm. I ten się przydarzył. Szkoda w ogóle komentować to, jak fatalnie wypadli Poznaniacy.

Roztrwonienie trzybramkowej przewagi jest bardzo rzadkie w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zdarzyło się zaledwie kilka razy, a swój istotny udział w tych historiach miały polskie kluby. We wszystkich tych przypadkach wygrywali jednak gospodarze. Odpaść po wygranej trzema golami na wyjeździe w pierwszym meczu – to nie zdarzyło się dotąd nikomu!

Zespoły, które odpadły mimo wygrania pierwszego meczu w eliminacjach Ligi Mistrzów trzema bramkami:

  • sezon 1993/1994 Linfield Belfast – FC Kopenhaga 3:0, rewanż: 0:4
  • sezon 1997/1998 Steaua Bukareszt – PSG 3:0 (walkower), rewanż: 0:5
  • sezon 1999/2000 Litex Łowecz – Widzew Łódź 4:1, rewanż: 1:4, karne 2:3
  • sezon 2003/2004 Dinamo Tbilisi – KF Tirana 3:0, rewanż: 0:3, karne 2:4
  • sezon 2014/2015 Legia Warszawa – Celtic 4:1, rewanż: 0:3 (walkower)
  • sezon 2026/27 Aarhus – Lech Poznań 1:4, 4:1, karne 4:3

Od Duńczyków do Duńczyków

Jako ostatni dokonali tego Duńczycy, a to do klubu z tego kraju należy także pierwszy taki przypadek. Miał miejsce 33 lata temu, gdy Kopenhaga odrobiła znaczącą stratę z pierwszego meczu w Irlandii Północnej.

Reklama

Jako drugie dokonało tego PSG, a potrzebny był do tego… zagubiony faks. To właśnie tą drogą UEFA wysłała bowiem do Paryża informację o zawieszeniu Laurenta Fourniera. Niestety kartka się gdzieś zagubiła, piłkarz zagrał w Bukareszcie, a Steaua wygrała 3:2. Orzeczono walkower, a w rewanżu PSG odrobiło straty z nawiązką już do przerwy. Ten mecz w wykonaniu Paula Le Guena, Leonardo, Raia i spółki kibice z Paryża wybrali najlepszym spotkaniem dekady.

Podnieść się po upadku potrafili także Polacy. Widzew 27 lat temu odrobił stratę po przegranej 1:4 w Bułgarii. Choć przez większość dogrywki grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Daniela Bogusza, to doprowadził do karnych. W nich pomylili się Radosław Michalski i Artur Wichniarek, ale trafienia Dariusza Gęsiora oraz Maciejów Stolarczyka i Terleckiego dały Łodzianom awans.

Ostatni przypadek roztrwonienia trzybramkowej przewagi w kwalifikacjach Ligi Mistrzów nie miał miejsca na boisku, ale w zaciszach gabinetów. Legia zapomniała zgłosić w poprzedniej rundzie Bartosza Bereszyńskiego tak, aby mógł odbębnić zawieszenie. Po jego występie w rewanżu przeciwko Celtikowi UEFA orzekła walkower dla Szkotów. Mimo świetnej gry i zwycięstw w obu meczach (4:1 i 2:0), to Celtic przeszedł do kolejnej rundy.

Trudno ocenić, czy środowa kompromitacja Lecha przebija tamten wyczyn Legii. Lech bowiem jako pierwszy w historii roztrwonił trzybramkową wygraną wyjazdową w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Reklama

Warto dodać, że w historii występów naszych klubów w eliminacjach europejskich pucharów takiego wyczynu jeszcze nie zanotowaliśmy.

Fot. Newspix.pl

11 komentarzy
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama