Kulesza zabrał głos ws. przyszłości Jana Urbana. Wtedy zdecyduje

Przemysław Michalak

06 października 2026, 15:20 • 1 min czytania 29

Reklama
Kulesza zabrał głos ws. przyszłości Jana Urbana. Wtedy zdecyduje

Po wrześniowo-październikowych meczach w Lidze Narodów, w których zdobyliśmy zaledwie cztery punkty, rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Jana Urbana. Głos w tej sprawie zabrał prezes PZPN, Cezary Kulesza.

Reklama

Gdyby to zależało od kibiców, wielu z nich już wręczyłoby wypowiedzenie selekcjonerowi, który teraz pokonał jedynie Rumunię i zremisował w pierwszym starciu z Bośniakami, przegrywając oba wyjazdowe spotkania (1:3 ze Szwecją, 0:1 z Bośnią).

Jan Urban przynajmniej do listopada zostaje na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski

Cezary Kulesza na razie jednak nie zamierza dokonywać żadnej zmiany. – Jan Urban zostaje na stanowisku do listopadowych spotkań Ligi Narodów. Po spotkaniach ze Szwecją i Rumunią dokonamy pełnej analizy, w którym miejscu jesteśmy, i zdecydujemy, co dalej – cytują go Meczyki.pl.

Być może Kuleszy łatwiej byłoby zdecydować się na pożegnanie Urbana, gdy reprezentacja U-21 zapewniła już sobie awans do EURO. Poniedziałkowa klęska z Włochami prawdopodobnie oznacza jednak konieczność grania w barażach, które odbędą się w listopadzie. Wszystko zależy od dzisiejszego wyniku Grecji (z Irlandią Północną), która może odebrać nam miano najlepszej drużyny z drugiego miejsca.

Reklama

fot. Newspix

29 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama