post
Szymon Szczepanik

Opublikowane 20.03.2021 13:30 przez

Szymon Szczepanik

Oglądaliście film Ballada o Busterze Scruggsie? Jest w nim scena, która stała się memem. Kilku skazańców stoi na podeście z pętlami zawieszonymi na szyjach, za chwilę mają zostać powieszeni. Kiedy jeden zaczyna rozpaczać nad rychłym końcem swojego życia, drugi z nich z uśmiechem politowania pyta go: “Pierwszy raz?”. Gdybyśmy mieli obsadzić któregoś z polskich sportowców w roli tego drugiego bandyty, poważnie zastanawialibyśmy się nad przyznaniem jej Krzysztofowi Głowackiemu. Bo Główka za sobą ma już trzy pojedynki mistrzowskie, do których przystępował z pozycji skazanego na porażkę underdoga. I chociaż nie każdy z nich wygrał, to nawet po porażkach los dawał mu następną szansę.

Amerykański sen Marco Hucka

Pierwsza walka Głowackiego o pas mistrza świata organizacji WBO w wadze junior ciężkiej miała miejsce w 2015 roku w Stanach Zjednoczonych. Pojedynek odbywał się w hali Prudential Center w Newark – miejscu szczególnym dla polskiego pięściarstwa, będącym wręcz drugim domem Tomasza Adamka. Bynajmniej nie był to ukłon promotorów w stronę naszego zawodnika, lecz czysty biznes. New Jersey oraz Nowy York zamieszkuje liczna mniejszość zarówno polska, jak i niemiecka, więc łatwiej było sprzedać bilety w takim miejscu. Pomimo że Huck wcześniej aż trzynastokrotnie skutecznie bronił pasa mistrzowskiego – co czyni go rekordzistą obron w wadze cruiser – nie był znany wśród szerszej publiczności za oceanem. Pojedynek miał dopiero otworzyć Niemcowi karierę na największym bokserskim rynku na świecie. Dla Głowackiego ta walka również była debiutem w USA. Zatem nie może dziwić że wyczekiwany w Polsce i Niemczech pojedynek, w Stanach nie był nawet walką wieczoru.

Przez długi czas starcie toczyło się zgodnie z planem Niemca. Głowacki? Owszem, nieźle prezentował się na początku, ukradł parę rund, ale później Kapitan Huck przejął kontrolę nad pojedynkiem. Ba, w szóstym starciu posłał nawet Główkę na deski. Chociaż Polak szybko otrząsnął się po nokdaunie i walczył dalej, to przegrywał na punkty u wszystkich sędziów. W ostatniej minucie jedenastej z dwunastu rund – wliczając przerwę pomiędzy starciami – Niemca dzieliło dosłownie pięć minut od rozpoczęcia amerykańskiego snu. Tymczasem Głowacki zafundował mu istny koszmar. Polak wykorzystał opuszczoną gardę przeciwnika i – nomen omen – huknął Hucka lewym sierpowym, po czym poprawił prawym prostym. Mistrz zdołał wstać po tej kombinacji, ale był wyraźnie zamroczony. Główce nie pozostawało nic innego, jak go wykończyć. Sensacja stała się faktem. Głowacki, który miał być tłem w tej walce, który w trakcie kariery zaledwie dwa razy przeboksował w pojedynkach więcej niż dziesięć rund, został mistrzem świata.

Lekcja od kozaka

Po zwycięstwie nad Huckiem, Głowacki stoczył jedną walkę w ramach dobrowolnej obrony pasa mistrzowskiego. Dobrowolnej czyli takiej, w której pretendent nie jest wyznaczony przez federację bokserską w oparciu o ranking. Promujący Polaka Andrzej Wasilewski, zdecydował się zestawić go ze Stevem Cunninghamem – zawodnikiem znanym zarówno w Stanach jak i w Polsce, gdyż stoczył po dwa pojedynki z Tomaszem Adamkiem i Krzysztofem Włodarczykiem. Główka z drobnymi problemami wygrał na punkty starcie z Amerykaninem. Następna obrona była już obowiązkowa, a rywalem został nie byle kto – Ukrainiec Oleksandr Usyk.

Zaledwie dziewięć walk Usyka na zawodowych ringach – choć wszystkie wygrywał przed czasem – mogło nie robić wrażenia na laikach. Ale kariera amatorska zdradzała, że na zawodowej scenie pojawił się wybitny bokser. Mistrz Europy, świata i złoty medalista olimpijski z Londynu, który postawił sobie za cel zunifikowanie czterech najważniejszych pasów mistrzowskich w kategorii junior ciężkiej. Jego pierwszym mistrzowskim skalpem miał być Głowacki.

Cóż, tym razem sensacji nie było. Ale to nie tak, że Polak zaprezentował się źle. Sam Usyk wykazał spory respekt przed Główką, nie wdając się w bijatykę i punktując naszego mistrza. Zresztą, była to pierwsza potyczka Ukraińca na zawodowych ringach, której nie skończył przed czasem. Krzysztofowi po prostu zabrakło umiejętności na rywala o takim kalibrze. Wymowny jest fakt, że później ukraiński pięściarz zrealizował cel zdominowania wagi junior lekkiej i regularnie gościł w wielu rankingach top 10 najlepszych bokserów bez podziału na kategorie wagowe.

Przegrana w dobrym stylu z Usykiem okazała się ścieżką do kolejnego zdobycia tytułu

Ukrainiec – po zgarnięciu wszystkich pasów – dał szansę Polakowi na ponowną walkę mistrzowską. Chociaż już nie z nim osobiście. Po zrealizowaniu swojego celu, Usyk zwakował pasy i przeniósł się do wagi ciężkiej, w której za walki zarabia się o wiele większe pieniądze.

Zatem WBO przyznała Głowackiemu prawo do pojedynku o tymczasowe mistrzostwo świata tej organizacji. W dodatku starcie odbywało się w ramach prestiżowego turnieju World Boxing Super Series. W listopadzie 2018 roku naprzeciw niego stanął Maxim Wlasow – rosyjski pięściarz wywodzący się z kategorii półśredniej, ale z powodzeniem radzący sobie w  wyższej wadze. Głowacki uwypuklił swoje atuty, takie jak umiejętność skrócenia dystansu i celnego skontrowania rywala. Walka była wyrównana, ale ze wskazaniem na Polaka – i to jego ręka została uniesiona w górę podczas ogłaszania werdyktu.

Ponadto, pół roku po walce WBO – pogodzone z faktem, że Oleksandr Usyk nie ma zamiaru bronić pasów – usankcjonowało Głowackiego jako pełnoprawnego posiadacza tytułu. Uczyniono to na dziesięć dni przed półfinałową walką WBSS z Mairisem Briedisem. Może okoliczności zdobycia pasa po raz drugi – bez stoczenia walki z pełnoprawnym mistrzem – wzbudzają wątpliwości, ale zostać dwa razy mistrzem świata jednej z czterech najważniejszych federacji to wciąż spore osiągnięcie. Przed Głowackim ta sztuka udała się tylko wspomnianym Adamkowi i Włodarczykowi.

Sama walka z Briedisem odbyła się w łotewskiej Rydze i przeszła do historii polskiego boksu zawodowego. Niestety nie w taki sposób, w jaki wszyscy chcielibyśmy ją zapamiętać.

Łotewski przekręt i  decyzja na otarcie łez pół roku po walce

Ten pojedynek to jeden z największych skandali ostatnich lat, jeżeli chodzi o potyczki mistrzowskie w zawodowym boksie. Atmosfera w ryskiej hali od początku była napięta, co udzieliło się również zawodnikom. W drugiej rundzie doszło do kulminacji fauli i nieporadności liczącego sobie 76 lat sędziego ringowego Roberta Byrda. Zaczęło się od tego że podczas klinczu, równo z komendą „stop”, Głowacki uderzył Briedisa w głowę. Zagranie nieczyste, być może powinno zostać ukarane odjęciem punktu, ale cios został wyprowadzony w ferworze walki. Natomiast już wyraźnie po komendzie, gdy Główka puścił Briedisa, ten postanowił wymierzyć mu soczystego łokcia w twarz. I cóż, Polak przegrał walkę trochę przez własny charakter i wolę walki.

– Faul Briedisa był chuligański. Najniższym wymiarem kary byłoby odjęcie dwóch punktów, ale dyskwalifikacja również byłaby adekwatna. Głowacki troszkę pomógł tym, że chciał walczyć dalej. Gdyby nie chciał, to sędzia miałby zagwozdkę ­– twierdzi Janusz Pindera, ekspert i komentator bokserski.

Dalej nie było lepiej. Zamroczony Głowacki otrzymał silny, prawy sierp od Briedisa, a później poprawkę… w tył głowy. Polak był liczony, ale sędzia dopuścił go do dalszej walki. Chwilę później zabrzmiał gong, ludzie z narożnika Briedisa wkroczyli na ring. Łotysz atakował jednak dalej, sędzia nie raczył przerwać walki, więc Główka na odchodne jeszcze raz zapoznał się z deskami. Dziewięć sekund po gongu. Co najlepsze, arbiter ringowy go wyliczył. Jak mawia klasyk, sędzia był słaby albo tendencyjny. Podsumowując, na trzecie starcie Głowacki wychodził po otrzymaniu łokcia w twarz, nokdaunie po nieczystym ciosie i nokdaunie po sygnale kończącym rundę. W takim stanie, bez otrzymania odpowiedniego czasu na dojście do siebie, ku uciesze miejscowej gawiedzi, w trzeciej rundzie został znokautowany.

Na świeżo po walce Briedis – o ironio, policjant z zawodu – powiedział że w drugiej rundzie usłyszał gong, ale skoro sędzia nie przerwał walki, to i on nie przerywał natarcia. Nie ma co, Mairis zrobił wspaniałą „reklamę” łotewskiej policji.

Koniec końców, Główka ma tę porażkę wpisaną do rekordu. Na szczęście, w październiku 2019 roku WBO uwzględniła protest jaki polska strona złożyła po walce, nakazując Briedisowi rewanż z Głowackim w ciągu stu dwudziestu dni. Rzecz w tym, że Łotysz nie palił się do ponownego starcia z naszym zawodnikiem, wybierając walkę w finale WBSS z Yunielem Dorticosem. Oczywiście, za o wiele większą stawkę.

Długie bezkrólewie

Tym sposobem, w listopadzie 2019 roku pas organizacji WBO po raz kolejny został bez właściciela. To co, dalej idzie z górki? Rzut oka na ranking organizacji mówi nam, że Głowacki ma pierwsze miejsce na liście pretendentów, Lawrence Okolie drugie, więc rozwiązanie jest jasne – niech walczą o pas. Takie były zresztą plany – wstępnie obaj pięściarze mieli się spotkać na ringu już w marcu ubiegłego roku. Niestety, pandemia pokrzyżowała szyki również bokserom i walkę przełożono na grudzień. Ale pech nie opuszczał Polaka – Krzysztof na dziewięć dni przed walką sam złapał koronawirusa, którego ciężko przeszedł. Za niego, niejako z marszu, wystąpił Nikodem Jeżewski, z którym Okolie rozprawił się w dwie rundy. Po takiej walce trudno powiedzieć coś więcej o rywalu Głowackiego. Przyjrzyjmy się zatem dokładniej Anglikowi o nigeryjskich korzeniach.

Jego atutami z pewnością są warunki fizyczne – mierzy prawie dwa metry wzrostu, i posiada aż 209 centymetrów zasięgu ramion. Posiada ogromną siłę ciosu, zwłaszcza z prawej ręki, którą regularnie posyła rywali na deski. Do tej pory jest nie znalazł pogromcy na zawodowych ringach – wygrał piętnaście walk, z czego dwanaście zakończył przed czasem. Pomimo tego, przez długi czas nie był przyjemnym zawodnikiem do oglądania, często wdając się w klincz. Choć w ostatnich walkach nieco zmienił swój styl, starając się kontrolować przeciwników w dystansie.

– Miałem okazję komentować walki Okoliego z czasów kariery amatorskiej. Na turnieju World Series of Boxing w Taszkiencie Kubańczyk Erislandy Savon zmaltretował go w pierwszej rundzie. Ale Anglik już dwa miesiące później na igrzyskach w Rio stoczył z nim zupełnie przyzwoity, choć przegrany pojedynek ­– analizuje Pindera, po czym dodaje – Okolie robi spore postępy. Obecnie bije niebezpiecznie z dystansu na korpus. Odwrotna pozycja Głowackiego, w dodatku trochę obniżona, będzie mu utrudniała to zadanie.

Biorąc pod uwagę dynamiczny progres Brytyjczyka, Głowacki może żałować że nie zmierzył się z nim już w poprzednim roku. Jednak Okoliemu wciąż daleko do bokserskiego ideału. Cały czas się rozwija, ale posiada też sporo mankamentów, które Polak może odwrócić na swoją korzyść.

– W trudnych sytuacjach Brytyjczyk powróci do klinczu, którym będzie chciał zmęczyć przeciwnika. Ale to też można wykorzystać. Można się wyrwać z takiego klinczu i uderzyć krótkim, szybkim ciosem. Tego rodzaju cios bardzo ciężko zablokować – zdradza Janusz Pindera – Okolie ma luki w obronie, i można to wykorzystać. Krzysiek – jak większość mańkutów – jest bardziej uczulony na uderzenia ze swojej prawej strony, czyli lewe sierpowe. Ale Okolie nie wyprowadza wiele tego rodzaju ciosów. Natomiast z Yvesem Ngabu trafił właśnie lewym sierpem, po czym skończył walkę przed czasem.

Z kolei Maciej Miszkiń – były bokser, a obecnie ekspert Polsatu Sport – zwraca uwagę na brak doświadczenia Okoliego: – Krzysztof powinien przejąć inicjatywę nie ze względu na warunki fizyczne przeciwnika, ale ze względu na różnice w doświadczeniu. Okolie wykazywał w swoim boksie elementy asekuracyjne. Krzysiek powinien sprawdzić, jak Anglik będzie się czuł na mistrzowskim poziomie. Agresywnie zaatakować, uderzyć kilka razy mocno, zobaczyć, jak rywal atakuje. Jeżeli z jego strony nie będzie paniki, wtedy Głowacki powinien wrócić do spokojnego boksowania i szukać akcji w tempo. Okolie ma mocną szczękę, to jest kawał chłopa, jest niewyboksowany. Wtedy muszą pójść akcje cios na cios, a Krzysiek potrafi to robić. Pokazał to z Cunninghamem.

Na tle przeciwnika Głowacki powinien przeważać pod względem szybkościowym. Ten atut, plus silny cios naszego rodaka, mogą stanowić dobre połączenie. W dodatku mówi się, że na sparingach prezentował dobrą odporność na ciosy. Oczywiście, dochodziły słuchy że rywale nie byli najwyższych lotów, jednak byli zawodnikami wagi ciężkiej. A to oznacza, że mieli czym uderzyć. Ponadto, to po prostu gość, który nie pęka na robocie. Ma serce do walki. Im jest trudniej, tym Krzysiek bardziej zaskakuje.

– Nie można oddawać rund za darmo. Sądzę, że Głowacki będzie walczył aktywnie od samego początku.  Jeżeli będzie sobie radził w początkowej fazie walki, to później jego doświadczenie może dojść do głosu – komentuje Janusz Pindera.

Kolejne starcie na wrogim terenie

Akcentowanie rund będzie w tej walce szczególnie istotne. Spójrzmy prawdzie w oczy – pomimo że Głowacki przystępuje do walki jako były mistrz świata, sędziowie nie będą spoglądać na poczynania Polaka łaskawym okiem. Jedzie bowiem na teren rywala i to promowanego przez Eddiego Hearna – prawdziwego rekina branży bokserskiej. Hearn posiada w swojej stajni promotorskiej kilku bokserów z prawdziwego topu. Jego największą gwiazdą jest Anthony Joshua – posiadacz pasów WBA, WBO i IBF w wadze ciężkiej. Kilka dni temu angielski promotor podpisał kontrakt na dwie walki Joshuy z Tysonem Furym, mistrzem organizacji WBC. Tylko za jedno starcie obaj bokserzy mają zarobić po 140 milionów dolarów. A co ma do tego rywal Głowackiego?

Otóż w długofalowych planach Hearna, Lawrence Okolie po zdobyciu pasa WBO i ewentualnej unifikacji wszystkich tytułów kategorii cruiserweight, przeniesie się do wagi ciężkiej. A to stwarzałoby możliwość zorganizowania kolejnej kasowej walki dwóch zawodników z Wielkiej Brytanii. Zatem sprytny Eddie dołoży wszelkich starań, by w razie zakończenia walki na punkty Okolie uniknął porażki.

– To nie będzie uczciwa walka. Anglicy są strasznie zapatrzeni w siebie. Liczy się biznes, oni nie zwracają uwagi na aspekty sportowe. Natomiast ostatnio Meksykanie zweryfikowali kilku ich prospektów. Pokazali, że można to zrobić – szuka pozytywów Maciej Miszkiń.

– Przed pojedynkiem nie zakładam z góry malwersacji sędziowskich. Natomiast skomentowanie ponad dziesięciu tysięcy walk nauczyło mnie, że ten czynnik trzeba brać pod uwagę. Jeżeli w trakcie tej walki będzie jeden czy drugi nokdaun, to wówczas sędziowie nie mają wyjścia – muszą punktować takie rundy dla zawodnika, który tego nokdaunu dokonał – dodaje Janusz Pindera.

Przed Głowackim trudne zadanie. Walczy z dobrym przeciwnikiem, który rozwija swoje umiejętności w szybkim tempie. W dodatku prawdopodobnie ściany będą pomagały Brytyjczykowi. Zatem Główka będzie zmuszony do boksowania na większym ryzyku, co w przypadku pojedynku z tak silnym fizycznie zawodnikiem może skończyć się przed czasem. Jaki wynik walki typują eksperci?

Janusz Pindera: – Patrząc zupełnie realnie, faworytem jest Brytyjczyk – może nawet na wygraną przed czasem. Ale będę typował z wiarą i powiem, że Krzyśka stać na zwycięstwo na punkty, po walce w której troszkę sponiewiera Okoliego. Uważam, że taki zawodnik jak Głowacki zasługuje w typowaniu na szacunek. Nie można go skreślać przed walką, bo ma argumenty które w boksie zawsze się liczyły – serce i siłę uderzenia.

Maciej Miszkiń: – Ciężko mi typować. Sparowałem z Krzyśkiem, dobrze go znam prywatnie – liczę na to, że znokautuje Okoliego w początkowej fazie walki.

Cóż, chłodny rozum nam również podpowiada że Lawrence Okolie poradzi sobie z naszym rodakiem. Jednak spoglądając na ostatnie lata kariery Główki, możemy znaleźć sporo analogii z innym rodakiem reprezentującym nas w sztukach walki – Janem Błachowiczem. Obaj Polacy nie są już młodzi, mają rocznikowo odpowiednio 35 i 38 lat. Zarówno Krzysiek jak i Janek nie byli faworytami w swoich najważniejszych walkach i obaj potrafili utrzeć nosa przeciwnikom. Obaj nie są też najbardziej medialnymi postaciami w swoich dyscyplinach – tak w boksie, jak i w MMA są zawodnicy, którzy skupiają na sobie większą uwagę kibiców. Nawet dziwnym zbiegiem okoliczności, Błachowicz ostatnią walkę wygrał z Israelem Adesanyą – Nigeryjczykiem, wchodzącym do oktagonu z nieskazitelnym rekordem samych zwycięstw. Mamy nadzieję że Głowacki pójdzie w ślady Janka i też pobrudzi czysty rekord rywala. Zresztą takiego z nigeryjskimi korzeniami.

SZYMON SZCZEPANIK

Fot. Newspix

Szymon Szczepanik

Opublikowane 20.03.2021 13:30 przez

Szymon Szczepanik

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Ostatni lot nad sowim gniazdem. Sheffield Wednesday spadło do trzeciej ligi

Anglicy są przyzwyczajeni do upadku dużych marek, być może nawet bardziej niż Polacy. Przypadki Sunderlandu i Portsmouth to oczywiście najbardziej medialne historie, ale konsekwentnie, rok w rok, do tego grona dołącza ktoś nowy. Tym razem wypadło na Sheffield Wednesday, które spadło z Championship nie do końca z powodów boiskowych.  Jeśli Kraków i Sheffield miałyby zostać […]
11.05.2021
Bundesliga
11.05.2021

Niekończąca się opowieść – Bayern nie opuszcza tronu

Jeżeli ktoś przypadkowo spojrzy na tabelę Bundesligi, może dojść do wniosku, że Bayern Monachium dość łatwo wywalczył dziewiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec. Na dobrą sprawę, to już od ponad miesiąca “Die Roten” byli niemal pewni końcowego triumfu. Ponownie na finiszu mają pokaźną przewagę punktową, a gdyby nie brak kibiców i niemożność hucznego celebrowania sukcesu, wszystko […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Podbeskidzie bliskie utrzymania, Piast z małymi szansami na puchary

Z tą naszą “Niewydrukowaną tabelą” jest tak, że im bliżej końca sezonu zaczynamy rozkminiać “co by się stało, gdybyśmy żyli w świecie idealnym bez błędów sędziowskich”. No i na kolejkę przed końcem widzimy: bliżej utrzymania byłoby Podbeskidzie, a nie Stal. A gra o czwarte miejsce premiowane awansem do pucharów wcale nie zależałoby tylko od Piasta […]
11.05.2021
Ekstraklasa
11.05.2021

Kozacy i badziewiacy. Witamy z powrotem, panie Jimenez

Jesus Jimenez to nie jest piłkarz idealny. Może irytować, że okresy świetnej gry przeplata z seriami naprawdę bladych występów. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że bez jego wkładu w ofensywę Górnik Zabrze miałby w tym sezonie poważne problemy. Swoim występem przeciwko Jagiellonii Białystok napastnik zabrzan w pełni zapracował na piątą już w bieżących rozgrywkach nominację […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Weszło
06.05.2021

Weszło Sport Tour – Kajakarstwo || Odcinek 5

Cykl #WeszłoSportTour​​​​ realizowany wraz z Totalizatorem Sportowym z okazji Jubileuszu 65-lecia spółki przedstawia sylwetki sportowców i tajniki ich dyscyplin sportowych. Zabierzemy Was także w podróż po obiektach sportowych, które są dofinansowane m. in. przez Totalizator Sportowy​​​​ ze środków przekazanych na Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej.
06.05.2021
Inne sporty
01.05.2021

Finał Ligi Mistrzów: ZAKSA Kędzierzyn Koźle – Itas Trentino

Na ten mecz czekają wszyscy fani siatkówki nad Wisłą. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przez cały sezon rozjeżdżała krajowych rywali niczym walec. Aż tu nagle przyszło finałowe starcie PlusLigi z Jastrzębskim Węglem, w którym kędzierzynianie sensacyjnie polegli, przegrywając tytuł mistrza Polski. Na rozpacz nie ma jednak czasu. Dziś, niecałe dwa tygodnie po porażce na polskim podwórku, […]
01.05.2021
Weszło
25.04.2021

UFC 261. Usman znokautował Masvidala, Namajunas ponownie z pasem

Na nic zdał się pełen obóz przygotowawczy. Niewiele dał fakt, że mógł w spokoju zbijać wagę i przygotować wydolność na pięciorundowy bój. Nie pomogły również przygotowania zapaśnicze. Jorge Masvidal znów nie zrobił krzywdy Kamaru Usmanowi. I tym razem przegrał starcie o pas nie na punkty, a przed czasem. Pas mistrza wagi półśredniej UFC wciąż spoczywa […]
25.04.2021
Weszło
25.04.2021

KSW 60. De Fries znów dał Narkunowi lekcję pokory. Profesura Ziółkowskiego

Oj, sporo się działo na dzisiejszej gali KSW 60. Phil de Fries w rewanżu po raz drugi pokonał Tomasza Narkuna i obronił pas wagi ciężkiej. Tym razem Anglik zakończył to starcie przed czasem – totalnie zdominował obie rundy, aż wreszcie sędzia musiał przerwać pojedynek, bo Narkun nie był w stanie się aktywnie bronić. Ponadto pas […]
25.04.2021
Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Weszło
21.03.2021

Głowacki znokautowany. Polak bez pasa WBO

Oczywiście, życzyliśmy Głowackiemu wygranej. Wszak to nasz reprezentant i bokser, którego puncherski styl walki dobrze się kibicom ogląda. W dodatku stał przed szansą zdobycia pasa po raz trzeci. To uczyniłoby go jedynym polskim bokserem w historii, który dokonał tej sztuki. Niestety, dzisiejszego wieczoru naprzeciw Lawrence’a Okoliego stanął cień zawodnika, jakiego zapamiętaliśmy z jego najlepszych walk. […]
21.03.2021
Weszło
20.03.2021

Krzysztof Głowacki. Dwukrotny mistrz świata, który nie jest faworytem w walce o pas

Oglądaliście film Ballada o Busterze Scruggsie? Jest w nim scena, która stała się memem. Kilku skazańców stoi na podeście z pętlami zawieszonymi na szyjach, za chwilę mają zostać powieszeni. Kiedy jeden zaczyna rozpaczać nad rychłym końcem swojego życia, drugi z nich z uśmiechem politowania pyta go: “Pierwszy raz?”. Gdybyśmy mieli obsadzić któregoś z polskich sportowców […]
20.03.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gdsahdas
gdsahdas
1 miesiąc temu

https://typykrezusa.blogspot.com/ – Trafia kupony z kursami po 500, 1000 i skany ma na blogu! polecam bo sam gralem jego ostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.
Juz jest dzis kolejny kupon z poteznym kursem dostepny!

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
1 miesiąc temu

Szybko, łatwo i przyjemnie… Wiadomo w którą stronę. Szkoda, że ten nasz boks tak upadł. Z nikim nie da się wiązać nadziei na tytuł.

Kotleszka
Kotleszka
1 miesiąc temu

Taki mistrz swiata z niego byl jak z 70% reszty. Jest masa nic nie znaczacych pasow i organizacje przekrecajace tytulu i promotorzy sztucznie pompujacy rekordy swoich podopiecznych. Swiatowy boks lezy na lopatkach.

Marek Cudek
Marek Cudek
1 miesiąc temu

Niezły tekst, ale poprawcie błędy, za dużo ich (kategorie wagowe przede wszystkim).

Suche Info
11.05.2021

Borna Sosa. Chciał grać dla Niemiec, nie zagra nigdzie?

Borna Sosa to jeden z ciekawszych lewych obrońców w Bundeslidze. Pochodzi z Chorwacji, grał dla młodzieżówek, ale nigdy nie dostał powołania dla dorosłej reprezentacji. Zainteresowała się nim więc niemiecka federacja. I namówiła do tego, by przyjął niemieckie obywatelstwo. Procedura była bardzo prosta, gdyż jego matka urodziła się w Berlinie. Sam Sosa nie ukrywał, że nie […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Piłkarz Premier League w ulicznej naparzance [WIDEO]

Sheffield United leci z Premier League. Jakby kłopotów w tym klubie było mało, Oli McBurnie – napastnik Sheffield szkockiego pochodzenia – został aresztowany. Powód? Piłkarz uwikłał się w uliczną bójkę. Miał pecha, bo zajście zostało uwiecznione przez kamerę. Choć McBurniemu trzeba oddać, że zrobił wiele, by unicestwić ulicznego reportera (czytaj: sprzedał buta w kamerę). Bójkę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boniek: – Nie podobała mi się manifestacja Błaszczykowskiego

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu portalowi meczyki.pl. Prezes PZPN porusza wiele kwestii organizacyjnych wokół nadchodzącego Euro. Wypowiedział się także na temat ostatniego gestu Jakuba Błaszczykowskiego. – Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem. Kuba […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Jak co sezon: Marco Paixao królem strzelców 2. ligi tureckiej

Jeśli się starzeć, to tak, jak bracia Paixao. Flavio może niebawem złamać granicę stu goli w Ekstraklasie, a Marco… wymiata na zapleczu tureckiej Super Lig. Portugalczyk został po raz trzeci z rzędu królem strzelców. Jego dorobek bramkowy w Altay SK jest niebywały: 18/19 – 29 bramek 19/20 – 22 bramki 20/21 – 22 bramki Ale […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Veratti opuści Euro? Pauza potrwa od 4 do 6 tygodni

Reprezentacja Włoch na Euro bez Marco Verattiego? Taki scenariusz jest nie tylko możliwy, ale i prawdopodobny. Piłkarz nie zagrał w ostatnim meczu ligowym PSG ze względu na uraz. Dziś PSG poinformowała o tym, jakie są rokowania. No cóż – nie najlepsze. W oficjalnym komunikacie można przeczytać, że Włoch będzie pauzował od czterech do sześciu tygodni. […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Laporte zagra na Euro, ale… dla Hiszpanii

Aymeric Laporte to ciekawy przypadek. Ma 26 lat, od kilku sezonów gra w Manchesterze City, kosztował 65 milionów euro, a nigdy nie zadebiutował reprezentacji Francji. Obrońca uznał więc, że skorzysta ze swoich baskijskich korzeni. Według informacji „Marki” piłkarz City ma dostać jutro hiszpańskie obywatelstwo. Hiszpański magazyn uważa, że Laporte znajdzie się tym samym w kadrze […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Żona Vesovicia kontratakuje: – Boicie się pozwolić mu grać!

Nie wiemy, czy Tamara Vesović, żona Marko, ma rację. Nie wiemy też, czy pomaga swojemu mężowi, czy jednak wyrządza szkodę. Wiemy jednak, że ma do powiedzenia dużo i wypowiada się bardzo chętnie. Dziś znów na Instagramie stanęła murem za swoim partnerem. Pani Tamara wrzuciła maila od jednego z dziennikarzy, w którym ten prosi o rozmowę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boguski: – Jean Carlos powiedział prawdę

Rafał Boguski żegna się z Wisłą Kraków. Ikona „Białej Gwiazdy” z ostatnich lat udzieliła wywiadu „Gazecie Krakowskiej”. Odnosi się do ostatnich wydarzeń w Wiśle i konflikcie z Peterem Hyballą. Boguski brał udział w symbolicznej celebracji gola Jakuba Błaszczykowskiego, który po strzelonej bramce podbiegł do Kazimierza Kmiecika, którego Hyballa chciał się pozbyć. – Jestem zdania, że […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Ostatni lot nad sowim gniazdem. Sheffield Wednesday spadło do trzeciej ligi

Anglicy są przyzwyczajeni do upadku dużych marek, być może nawet bardziej niż Polacy. Przypadki Sunderlandu i Portsmouth to oczywiście najbardziej medialne historie, ale konsekwentnie, rok w rok, do tego grona dołącza ktoś nowy. Tym razem wypadło na Sheffield Wednesday, które spadło z Championship nie do końca z powodów boiskowych.  Jeśli Kraków i Sheffield miałyby zostać […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Trzech piłkarzy żegna się ze Śląskiem Wrocław

Israel Puerto, Mathieu Scalet i Maciej Wilusz po zakończeniu tego sezonu odejdą ze Śląska Wrocław. Puerto ostatnio nie był w najwyższej formie, ale klub chciał zatrzymać. Hiszpan jednak nie wyrobił limitu potrzebnego do automatycznego przedłużenia umowy, a porozumienie w sprawie normalnego przedłużenia kontraktu okazało się niemożliwe.  – Oczekiwania Israela Puerto i reprezentującej go agencji są […]
11.05.2021
Bundesliga
11.05.2021

Niekończąca się opowieść – Bayern nie opuszcza tronu

Jeżeli ktoś przypadkowo spojrzy na tabelę Bundesligi, może dojść do wniosku, że Bayern Monachium dość łatwo wywalczył dziewiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec. Na dobrą sprawę, to już od ponad miesiąca “Die Roten” byli niemal pewni końcowego triumfu. Ponownie na finiszu mają pokaźną przewagę punktową, a gdyby nie brak kibiców i niemożność hucznego celebrowania sukcesu, wszystko […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Buffon potwierdził, że latem odchodzi z Juventusu

Gianluigi Buffon odejdzie z Juventusu po zakończeniu tego sezonu. Plotkowano na ten temat od dłuższego czasu i tym razem w pogłoskach było więcej niż ziarno prawdy. Do pewnego momentu wydawało się, że Buffon pozostanie w Turynie, ale potem media zaczęły informować, że jednak spodziewał się częstszej gry w tym sezonie. Na dziś 43-latek wystąpił w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Oficjalnie: Dariusz Szpakowski skomentuje finał Euro 2020

TVP ogłosiło nazwiska komentatorów na Euro 2020 i zaskoczeń nie ma. Potwierdziły się wcześniejsze informacje Piotra Koźmińskiego ze Sportowych Faktów, że finał turnieju skomentuje Dariusz Szpakowski. Towarzyszyć mu będzie Andrzej Juskowiak. Potwierdził się także plan, że każdy z trójki komentatorskich twarzy stacji, czyli poza Szpakowskim Mateusz Borek i Jacek Laskowski, skomentuje jeden mecz Polaków w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Czech Jakub Jugas pierwszym letnim transferem Cracovii?

Cracovia zapewniła sobie utrzymanie w Ekstraklasie i myśli już o nowym sezonie. Pierwszym letnim nabytkiem ma zostać czeski stoper Jakub Jugas.  Taką informację podał Maciej Kmita ze Sportowych Faktów. Jugas w tym sezonie był wypożyczony ze Slavii Praga do Slovana Liberec. W jego barwach rozegrał 22 mecze w czeskiej ekstraklasie oraz cztery w fazie grupowej […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Podbeskidzie bliskie utrzymania, Piast z małymi szansami na puchary

Z tą naszą “Niewydrukowaną tabelą” jest tak, że im bliżej końca sezonu zaczynamy rozkminiać “co by się stało, gdybyśmy żyli w świecie idealnym bez błędów sędziowskich”. No i na kolejkę przed końcem widzimy: bliżej utrzymania byłoby Podbeskidzie, a nie Stal. A gra o czwarte miejsce premiowane awansem do pucharów wcale nie zależałoby tylko od Piasta […]
11.05.2021
Ekstraklasa
11.05.2021

Kozacy i badziewiacy. Witamy z powrotem, panie Jimenez

Jesus Jimenez to nie jest piłkarz idealny. Może irytować, że okresy świetnej gry przeplata z seriami naprawdę bladych występów. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że bez jego wkładu w ofensywę Górnik Zabrze miałby w tym sezonie poważne problemy. Swoim występem przeciwko Jagiellonii Białystok napastnik zabrzan w pełni zapracował na piątą już w bieżących rozgrywkach nominację […]
11.05.2021