post
Szymon Szczepanik

Opublikowane 20.03.2021 13:30 przez

Szymon Szczepanik

Oglądaliście film Ballada o Busterze Scruggsie? Jest w nim scena, która stała się memem. Kilku skazańców stoi na podeście z pętlami zawieszonymi na szyjach, za chwilę mają zostać powieszeni. Kiedy jeden zaczyna rozpaczać nad rychłym końcem swojego życia, drugi z nich z uśmiechem politowania pyta go: “Pierwszy raz?”. Gdybyśmy mieli obsadzić któregoś z polskich sportowców w roli tego drugiego bandyty, poważnie zastanawialibyśmy się nad przyznaniem jej Krzysztofowi Głowackiemu. Bo Główka za sobą ma już trzy pojedynki mistrzowskie, do których przystępował z pozycji skazanego na porażkę underdoga. I chociaż nie każdy z nich wygrał, to nawet po porażkach los dawał mu następną szansę.

Amerykański sen Marco Hucka

Pierwsza walka Głowackiego o pas mistrza świata organizacji WBO w wadze junior ciężkiej miała miejsce w 2015 roku w Stanach Zjednoczonych. Pojedynek odbywał się w hali Prudential Center w Newark – miejscu szczególnym dla polskiego pięściarstwa, będącym wręcz drugim domem Tomasza Adamka. Bynajmniej nie był to ukłon promotorów w stronę naszego zawodnika, lecz czysty biznes. New Jersey oraz Nowy York zamieszkuje liczna mniejszość zarówno polska, jak i niemiecka, więc łatwiej było sprzedać bilety w takim miejscu. Pomimo że Huck wcześniej aż trzynastokrotnie skutecznie bronił pasa mistrzowskiego – co czyni go rekordzistą obron w wadze cruiser – nie był znany wśród szerszej publiczności za oceanem. Pojedynek miał dopiero otworzyć Niemcowi karierę na największym bokserskim rynku na świecie. Dla Głowackiego ta walka również była debiutem w USA. Zatem nie może dziwić że wyczekiwany w Polsce i Niemczech pojedynek, w Stanach nie był nawet walką wieczoru.

Przez długi czas starcie toczyło się zgodnie z planem Niemca. Głowacki? Owszem, nieźle prezentował się na początku, ukradł parę rund, ale później Kapitan Huck przejął kontrolę nad pojedynkiem. Ba, w szóstym starciu posłał nawet Główkę na deski. Chociaż Polak szybko otrząsnął się po nokdaunie i walczył dalej, to przegrywał na punkty u wszystkich sędziów. W ostatniej minucie jedenastej z dwunastu rund – wliczając przerwę pomiędzy starciami – Niemca dzieliło dosłownie pięć minut od rozpoczęcia amerykańskiego snu. Tymczasem Głowacki zafundował mu istny koszmar. Polak wykorzystał opuszczoną gardę przeciwnika i – nomen omen – huknął Hucka lewym sierpowym, po czym poprawił prawym prostym. Mistrz zdołał wstać po tej kombinacji, ale był wyraźnie zamroczony. Główce nie pozostawało nic innego, jak go wykończyć. Sensacja stała się faktem. Głowacki, który miał być tłem w tej walce, który w trakcie kariery zaledwie dwa razy przeboksował w pojedynkach więcej niż dziesięć rund, został mistrzem świata.

Lekcja od kozaka

Po zwycięstwie nad Huckiem, Głowacki stoczył jedną walkę w ramach dobrowolnej obrony pasa mistrzowskiego. Dobrowolnej czyli takiej, w której pretendent nie jest wyznaczony przez federację bokserską w oparciu o ranking. Promujący Polaka Andrzej Wasilewski, zdecydował się zestawić go ze Stevem Cunninghamem – zawodnikiem znanym zarówno w Stanach jak i w Polsce, gdyż stoczył po dwa pojedynki z Tomaszem Adamkiem i Krzysztofem Włodarczykiem. Główka z drobnymi problemami wygrał na punkty starcie z Amerykaninem. Następna obrona była już obowiązkowa, a rywalem został nie byle kto – Ukrainiec Oleksandr Usyk.

Zaledwie dziewięć walk Usyka na zawodowych ringach – choć wszystkie wygrywał przed czasem – mogło nie robić wrażenia na laikach. Ale kariera amatorska zdradzała, że na zawodowej scenie pojawił się wybitny bokser. Mistrz Europy, świata i złoty medalista olimpijski z Londynu, który postawił sobie za cel zunifikowanie czterech najważniejszych pasów mistrzowskich w kategorii junior ciężkiej. Jego pierwszym mistrzowskim skalpem miał być Głowacki.

Cóż, tym razem sensacji nie było. Ale to nie tak, że Polak zaprezentował się źle. Sam Usyk wykazał spory respekt przed Główką, nie wdając się w bijatykę i punktując naszego mistrza. Zresztą, była to pierwsza potyczka Ukraińca na zawodowych ringach, której nie skończył przed czasem. Krzysztofowi po prostu zabrakło umiejętności na rywala o takim kalibrze. Wymowny jest fakt, że później ukraiński pięściarz zrealizował cel zdominowania wagi junior lekkiej i regularnie gościł w wielu rankingach top 10 najlepszych bokserów bez podziału na kategorie wagowe.

Przegrana w dobrym stylu z Usykiem okazała się ścieżką do kolejnego zdobycia tytułu

Ukrainiec – po zgarnięciu wszystkich pasów – dał szansę Polakowi na ponowną walkę mistrzowską. Chociaż już nie z nim osobiście. Po zrealizowaniu swojego celu, Usyk zwakował pasy i przeniósł się do wagi ciężkiej, w której za walki zarabia się o wiele większe pieniądze.

Zatem WBO przyznała Głowackiemu prawo do pojedynku o tymczasowe mistrzostwo świata tej organizacji. W dodatku starcie odbywało się w ramach prestiżowego turnieju World Boxing Super Series. W listopadzie 2018 roku naprzeciw niego stanął Maxim Wlasow – rosyjski pięściarz wywodzący się z kategorii półśredniej, ale z powodzeniem radzący sobie w  wyższej wadze. Głowacki uwypuklił swoje atuty, takie jak umiejętność skrócenia dystansu i celnego skontrowania rywala. Walka była wyrównana, ale ze wskazaniem na Polaka – i to jego ręka została uniesiona w górę podczas ogłaszania werdyktu.

Ponadto, pół roku po walce WBO – pogodzone z faktem, że Oleksandr Usyk nie ma zamiaru bronić pasów – usankcjonowało Głowackiego jako pełnoprawnego posiadacza tytułu. Uczyniono to na dziesięć dni przed półfinałową walką WBSS z Mairisem Briedisem. Może okoliczności zdobycia pasa po raz drugi – bez stoczenia walki z pełnoprawnym mistrzem – wzbudzają wątpliwości, ale zostać dwa razy mistrzem świata jednej z czterech najważniejszych federacji to wciąż spore osiągnięcie. Przed Głowackim ta sztuka udała się tylko wspomnianym Adamkowi i Włodarczykowi.

Sama walka z Briedisem odbyła się w łotewskiej Rydze i przeszła do historii polskiego boksu zawodowego. Niestety nie w taki sposób, w jaki wszyscy chcielibyśmy ją zapamiętać.

Łotewski przekręt i  decyzja na otarcie łez pół roku po walce

Ten pojedynek to jeden z największych skandali ostatnich lat, jeżeli chodzi o potyczki mistrzowskie w zawodowym boksie. Atmosfera w ryskiej hali od początku była napięta, co udzieliło się również zawodnikom. W drugiej rundzie doszło do kulminacji fauli i nieporadności liczącego sobie 76 lat sędziego ringowego Roberta Byrda. Zaczęło się od tego że podczas klinczu, równo z komendą „stop”, Głowacki uderzył Briedisa w głowę. Zagranie nieczyste, być może powinno zostać ukarane odjęciem punktu, ale cios został wyprowadzony w ferworze walki. Natomiast już wyraźnie po komendzie, gdy Główka puścił Briedisa, ten postanowił wymierzyć mu soczystego łokcia w twarz. I cóż, Polak przegrał walkę trochę przez własny charakter i wolę walki.

– Faul Briedisa był chuligański. Najniższym wymiarem kary byłoby odjęcie dwóch punktów, ale dyskwalifikacja również byłaby adekwatna. Głowacki troszkę pomógł tym, że chciał walczyć dalej. Gdyby nie chciał, to sędzia miałby zagwozdkę ­– twierdzi Janusz Pindera, ekspert i komentator bokserski.

Dalej nie było lepiej. Zamroczony Głowacki otrzymał silny, prawy sierp od Briedisa, a później poprawkę… w tył głowy. Polak był liczony, ale sędzia dopuścił go do dalszej walki. Chwilę później zabrzmiał gong, ludzie z narożnika Briedisa wkroczyli na ring. Łotysz atakował jednak dalej, sędzia nie raczył przerwać walki, więc Główka na odchodne jeszcze raz zapoznał się z deskami. Dziewięć sekund po gongu. Co najlepsze, arbiter ringowy go wyliczył. Jak mawia klasyk, sędzia był słaby albo tendencyjny. Podsumowując, na trzecie starcie Głowacki wychodził po otrzymaniu łokcia w twarz, nokdaunie po nieczystym ciosie i nokdaunie po sygnale kończącym rundę. W takim stanie, bez otrzymania odpowiedniego czasu na dojście do siebie, ku uciesze miejscowej gawiedzi, w trzeciej rundzie został znokautowany.

Na świeżo po walce Briedis – o ironio, policjant z zawodu – powiedział że w drugiej rundzie usłyszał gong, ale skoro sędzia nie przerwał walki, to i on nie przerywał natarcia. Nie ma co, Mairis zrobił wspaniałą „reklamę” łotewskiej policji.

Koniec końców, Główka ma tę porażkę wpisaną do rekordu. Na szczęście, w październiku 2019 roku WBO uwzględniła protest jaki polska strona złożyła po walce, nakazując Briedisowi rewanż z Głowackim w ciągu stu dwudziestu dni. Rzecz w tym, że Łotysz nie palił się do ponownego starcia z naszym zawodnikiem, wybierając walkę w finale WBSS z Yunielem Dorticosem. Oczywiście, za o wiele większą stawkę.

Długie bezkrólewie

Tym sposobem, w listopadzie 2019 roku pas organizacji WBO po raz kolejny został bez właściciela. To co, dalej idzie z górki? Rzut oka na ranking organizacji mówi nam, że Głowacki ma pierwsze miejsce na liście pretendentów, Lawrence Okolie drugie, więc rozwiązanie jest jasne – niech walczą o pas. Takie były zresztą plany – wstępnie obaj pięściarze mieli się spotkać na ringu już w marcu ubiegłego roku. Niestety, pandemia pokrzyżowała szyki również bokserom i walkę przełożono na grudzień. Ale pech nie opuszczał Polaka – Krzysztof na dziewięć dni przed walką sam złapał koronawirusa, którego ciężko przeszedł. Za niego, niejako z marszu, wystąpił Nikodem Jeżewski, z którym Okolie rozprawił się w dwie rundy. Po takiej walce trudno powiedzieć coś więcej o rywalu Głowackiego. Przyjrzyjmy się zatem dokładniej Anglikowi o nigeryjskich korzeniach.

Jego atutami z pewnością są warunki fizyczne – mierzy prawie dwa metry wzrostu, i posiada aż 209 centymetrów zasięgu ramion. Posiada ogromną siłę ciosu, zwłaszcza z prawej ręki, którą regularnie posyła rywali na deski. Do tej pory jest nie znalazł pogromcy na zawodowych ringach – wygrał piętnaście walk, z czego dwanaście zakończył przed czasem. Pomimo tego, przez długi czas nie był przyjemnym zawodnikiem do oglądania, często wdając się w klincz. Choć w ostatnich walkach nieco zmienił swój styl, starając się kontrolować przeciwników w dystansie.

– Miałem okazję komentować walki Okoliego z czasów kariery amatorskiej. Na turnieju World Series of Boxing w Taszkiencie Kubańczyk Erislandy Savon zmaltretował go w pierwszej rundzie. Ale Anglik już dwa miesiące później na igrzyskach w Rio stoczył z nim zupełnie przyzwoity, choć przegrany pojedynek ­– analizuje Pindera, po czym dodaje – Okolie robi spore postępy. Obecnie bije niebezpiecznie z dystansu na korpus. Odwrotna pozycja Głowackiego, w dodatku trochę obniżona, będzie mu utrudniała to zadanie.

Biorąc pod uwagę dynamiczny progres Brytyjczyka, Głowacki może żałować że nie zmierzył się z nim już w poprzednim roku. Jednak Okoliemu wciąż daleko do bokserskiego ideału. Cały czas się rozwija, ale posiada też sporo mankamentów, które Polak może odwrócić na swoją korzyść.

– W trudnych sytuacjach Brytyjczyk powróci do klinczu, którym będzie chciał zmęczyć przeciwnika. Ale to też można wykorzystać. Można się wyrwać z takiego klinczu i uderzyć krótkim, szybkim ciosem. Tego rodzaju cios bardzo ciężko zablokować – zdradza Janusz Pindera – Okolie ma luki w obronie, i można to wykorzystać. Krzysiek – jak większość mańkutów – jest bardziej uczulony na uderzenia ze swojej prawej strony, czyli lewe sierpowe. Ale Okolie nie wyprowadza wiele tego rodzaju ciosów. Natomiast z Yvesem Ngabu trafił właśnie lewym sierpem, po czym skończył walkę przed czasem.

Z kolei Maciej Miszkiń – były bokser, a obecnie ekspert Polsatu Sport – zwraca uwagę na brak doświadczenia Okoliego: – Krzysztof powinien przejąć inicjatywę nie ze względu na warunki fizyczne przeciwnika, ale ze względu na różnice w doświadczeniu. Okolie wykazywał w swoim boksie elementy asekuracyjne. Krzysiek powinien sprawdzić, jak Anglik będzie się czuł na mistrzowskim poziomie. Agresywnie zaatakować, uderzyć kilka razy mocno, zobaczyć, jak rywal atakuje. Jeżeli z jego strony nie będzie paniki, wtedy Głowacki powinien wrócić do spokojnego boksowania i szukać akcji w tempo. Okolie ma mocną szczękę, to jest kawał chłopa, jest niewyboksowany. Wtedy muszą pójść akcje cios na cios, a Krzysiek potrafi to robić. Pokazał to z Cunninghamem.

Na tle przeciwnika Głowacki powinien przeważać pod względem szybkościowym. Ten atut, plus silny cios naszego rodaka, mogą stanowić dobre połączenie. W dodatku mówi się, że na sparingach prezentował dobrą odporność na ciosy. Oczywiście, dochodziły słuchy że rywale nie byli najwyższych lotów, jednak byli zawodnikami wagi ciężkiej. A to oznacza, że mieli czym uderzyć. Ponadto, to po prostu gość, który nie pęka na robocie. Ma serce do walki. Im jest trudniej, tym Krzysiek bardziej zaskakuje.

– Nie można oddawać rund za darmo. Sądzę, że Głowacki będzie walczył aktywnie od samego początku.  Jeżeli będzie sobie radził w początkowej fazie walki, to później jego doświadczenie może dojść do głosu – komentuje Janusz Pindera.

Kolejne starcie na wrogim terenie

Akcentowanie rund będzie w tej walce szczególnie istotne. Spójrzmy prawdzie w oczy – pomimo że Głowacki przystępuje do walki jako były mistrz świata, sędziowie nie będą spoglądać na poczynania Polaka łaskawym okiem. Jedzie bowiem na teren rywala i to promowanego przez Eddiego Hearna – prawdziwego rekina branży bokserskiej. Hearn posiada w swojej stajni promotorskiej kilku bokserów z prawdziwego topu. Jego największą gwiazdą jest Anthony Joshua – posiadacz pasów WBA, WBO i IBF w wadze ciężkiej. Kilka dni temu angielski promotor podpisał kontrakt na dwie walki Joshuy z Tysonem Furym, mistrzem organizacji WBC. Tylko za jedno starcie obaj bokserzy mają zarobić po 140 milionów dolarów. A co ma do tego rywal Głowackiego?

Otóż w długofalowych planach Hearna, Lawrence Okolie po zdobyciu pasa WBO i ewentualnej unifikacji wszystkich tytułów kategorii cruiserweight, przeniesie się do wagi ciężkiej. A to stwarzałoby możliwość zorganizowania kolejnej kasowej walki dwóch zawodników z Wielkiej Brytanii. Zatem sprytny Eddie dołoży wszelkich starań, by w razie zakończenia walki na punkty Okolie uniknął porażki.

– To nie będzie uczciwa walka. Anglicy są strasznie zapatrzeni w siebie. Liczy się biznes, oni nie zwracają uwagi na aspekty sportowe. Natomiast ostatnio Meksykanie zweryfikowali kilku ich prospektów. Pokazali, że można to zrobić – szuka pozytywów Maciej Miszkiń.

– Przed pojedynkiem nie zakładam z góry malwersacji sędziowskich. Natomiast skomentowanie ponad dziesięciu tysięcy walk nauczyło mnie, że ten czynnik trzeba brać pod uwagę. Jeżeli w trakcie tej walki będzie jeden czy drugi nokdaun, to wówczas sędziowie nie mają wyjścia – muszą punktować takie rundy dla zawodnika, który tego nokdaunu dokonał – dodaje Janusz Pindera.

Przed Głowackim trudne zadanie. Walczy z dobrym przeciwnikiem, który rozwija swoje umiejętności w szybkim tempie. W dodatku prawdopodobnie ściany będą pomagały Brytyjczykowi. Zatem Główka będzie zmuszony do boksowania na większym ryzyku, co w przypadku pojedynku z tak silnym fizycznie zawodnikiem może skończyć się przed czasem. Jaki wynik walki typują eksperci?

Janusz Pindera: – Patrząc zupełnie realnie, faworytem jest Brytyjczyk – może nawet na wygraną przed czasem. Ale będę typował z wiarą i powiem, że Krzyśka stać na zwycięstwo na punkty, po walce w której troszkę sponiewiera Okoliego. Uważam, że taki zawodnik jak Głowacki zasługuje w typowaniu na szacunek. Nie można go skreślać przed walką, bo ma argumenty które w boksie zawsze się liczyły – serce i siłę uderzenia.

Maciej Miszkiń: – Ciężko mi typować. Sparowałem z Krzyśkiem, dobrze go znam prywatnie – liczę na to, że znokautuje Okoliego w początkowej fazie walki.

Cóż, chłodny rozum nam również podpowiada że Lawrence Okolie poradzi sobie z naszym rodakiem. Jednak spoglądając na ostatnie lata kariery Główki, możemy znaleźć sporo analogii z innym rodakiem reprezentującym nas w sztukach walki – Janem Błachowiczem. Obaj Polacy nie są już młodzi, mają rocznikowo odpowiednio 35 i 38 lat. Zarówno Krzysiek jak i Janek nie byli faworytami w swoich najważniejszych walkach i obaj potrafili utrzeć nosa przeciwnikom. Obaj nie są też najbardziej medialnymi postaciami w swoich dyscyplinach – tak w boksie, jak i w MMA są zawodnicy, którzy skupiają na sobie większą uwagę kibiców. Nawet dziwnym zbiegiem okoliczności, Błachowicz ostatnią walkę wygrał z Israelem Adesanyą – Nigeryjczykiem, wchodzącym do oktagonu z nieskazitelnym rekordem samych zwycięstw. Mamy nadzieję że Głowacki pójdzie w ślady Janka i też pobrudzi czysty rekord rywala. Zresztą takiego z nigeryjskimi korzeniami.

SZYMON SZCZEPANIK

Fot. Newspix

Szymon Szczepanik

Opublikowane 20.03.2021 13:30 przez

Szymon Szczepanik

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Nowozelandczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Weszło
10.06.2021

“Jokić wyprzedza swoją epokę. Jego droga na szczyt jest wyjątkowa”

Nie Stephen Curry, LeBron James, Giannis Antetokounmpo czy James Harden. To Nikola Jokić został MVP sezonu zasadniczego w lidze NBA, co jest historycznym momentem dla całych rozgrywek. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, żeby tak nisko rozstawiony zawodnik w drafcie wygrał tę nagrodę. Co więcej, to dopiero trzeci Europejczyk, który może pochwalić się takim osiągnięciem. Małą […]
10.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

GP Baku czyli szaleństwo. Verstappen i Hamilton bez punktów!

We współczesnej F1 często wieje nudą. Zdarzają się wyścigi, gdy właściwie nic się nie dzieje. Dzisiejsze Grand Prix Baku też długimi momentami tak właśnie wyglądało. A potem zaczęło się istne szaleństwo. Najpierw z wyścigu wyleciał lider klasyfikacji generalnej, Max Verstappen, a potem również Lewis Hamilton. To oznacza, że po raz pierwszy w tym sezonie wyścig […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

Z problemami, ale zwycięsko. Tybura wygrał piątą walkę w UFC z rzędu!

Polacy w UFC robią ostatnio furorę. Jan Błachowicz trzyma pas mistrzowski wagi półciężkiej i nie zamierza go nikomu oddawać. Mateusz Gamrot za pierwszą – przegraną w kontrowersyjnych okolicznościach – walkę dostał wyróżnienie za pojedynek wieczoru, a drugą już wygrał, zaliczając z kolei występ wieczoru. Marcin Tybura za to wspina się w rankingach wagi ciężkiej. W […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

KSW 61: Pudzian wygrywa walkę, a Juras sympatię kibiców

Powiedzmy sobie szczerze – walka wieczoru przede wszystkim miała być dobrym show. Mariusz Pudzianowski i Łukasz Jurkowski razem mają 84 lata, więc ciężko się po nich spodziewać tych kocich ruchów. Kiedyś byłby to pewnie freak fight,  ale odnosimy wrażenie, że dziś to miano zarezerwowane jest dla pojedynków youtuberów z gwiazdami Instagrama. Chociaż czekajcie, przecież sam […]
06.06.2021
Inne sporty
31.05.2021

Naomi Osaka wycofała się z Roland Garros!

Naomi Osaka, wiceliderka światowego rankingu, zdecydowała o wycofaniu się z wielkoszlemowego Roland Garros po I rundzie. Powodem nie jest jednak kontuzja, a jej zdrowie psychiczne. Wcześniej zdecydowała się nie udzielać konferencji prasowych, a dziś w oficjalnym oświadczeniu napisała, że rezygnuje z udziału w kolejnych rundach, bowiem “najlepszą rzeczą dla turnieju, innych graczy i mojego dobrego […]
31.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Inne sporty
25.03.2021

Skoki narciarskie. Fatalne skoki Stocha i Kubackiego, świetny Ryoyu i groźny upadek Tandego

Ostrzyliśmy sobie zęby na dzisiejsze zawody, rozgrywane na słoweńskiej Letalnicy. Wszak to Planica, królowa wszystkich skoczni, obiekt dalekich lotów. W ostatnim akcie tegorocznego Pucharu Świata liczyliśmy też na niezłe skoki Polaków. We wczorajszych kwalifikacjach Andrzej Stękała i Dawid Kubacki dali nam nadzieję na dobry wynik. Nie przekreślaliśmy też szans Piotrka Żyły, który w ostatnich dwóch […]
25.03.2021
Weszło
21.03.2021

Głowacki znokautowany. Polak bez pasa WBO

Oczywiście, życzyliśmy Głowackiemu wygranej. Wszak to nasz reprezentant i bokser, którego puncherski styl walki dobrze się kibicom ogląda. W dodatku stał przed szansą zdobycia pasa po raz trzeci. To uczyniłoby go jedynym polskim bokserem w historii, który dokonał tej sztuki. Niestety, dzisiejszego wieczoru naprzeciw Lawrence’a Okoliego stanął cień zawodnika, jakiego zapamiętaliśmy z jego najlepszych walk. […]
21.03.2021
Weszło
20.03.2021

Krzysztof Głowacki. Dwukrotny mistrz świata, który nie jest faworytem w walce o pas

Oglądaliście film Ballada o Busterze Scruggsie? Jest w nim scena, która stała się memem. Kilku skazańców stoi na podeście z pętlami zawieszonymi na szyjach, za chwilę mają zostać powieszeni. Kiedy jeden zaczyna rozpaczać nad rychłym końcem swojego życia, drugi z nich z uśmiechem politowania pyta go: “Pierwszy raz?”. Gdybyśmy mieli obsadzić któregoś z polskich sportowców […]
20.03.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gdsahdas
gdsahdas
2 miesięcy temu

https://typykrezusa.blogspot.com/ – Trafia kupony z kursami po 500, 1000 i skany ma na blogu! polecam bo sam gralem jego ostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.
Juz jest dzis kolejny kupon z poteznym kursem dostepny!

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
2 miesięcy temu

Szybko, łatwo i przyjemnie… Wiadomo w którą stronę. Szkoda, że ten nasz boks tak upadł. Z nikim nie da się wiązać nadziei na tytuł.

Kotleszka
Kotleszka
2 miesięcy temu

Taki mistrz swiata z niego byl jak z 70% reszty. Jest masa nic nie znaczacych pasow i organizacje przekrecajace tytulu i promotorzy sztucznie pompujacy rekordy swoich podopiecznych. Swiatowy boks lezy na lopatkach.

Marek Cudek
Marek Cudek
2 miesięcy temu

Niezły tekst, ale poprawcie błędy, za dużo ich (kategorie wagowe przede wszystkim).

Suche Info
18.06.2021

Spezia chętna na Linettego

Karol Linetty w nowym sezonie najpewniej nadal będzie występował w Serie A, ale niekoniecznie w Torino. Kilka tygodni temu łączono go z Cagliari, a teraz chętna na jego zatrudnienie jest Spezia. Polaka chciałby sprowadzić Riccardo Pecini, który zaczyna pracę jako dyrektor sportowy Spezii, a dotychczas był szefem skautów w Sampdorii, w której Linetty z powodzeniem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Sobota z Weszło FM: 10 godzin z Euro, mecz z Hiszpanią z Kowalem i Kanią

Kończymy drugą kolejkę zmagań na mistrzostwach Europy, a to oznacza aż 10 godzin z turniejem na naszej antenie. Od 14:00 Mistrzowskie studio do wszystkich trzech meczów, a wieczorem także Hejt Parki prosto z Kanału Sportowego. Przy okazji meczu Polska – Hiszpania towarzyszyć wam będą Kamil Kania i Wojciech Kowalczyk. Szczegóły znajdziecie poniżej: 09:00 – 11:00 […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Janusz Niedźwiedź trenerem Widzewa Łódź

Janusz Niedźwiedź został nowym trenerem Widzewa Łódź. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. 39-letni szkoleniowiec ostatnio prowadził Górnika Polkowice, z którym wywalczył awans do I ligi. Niedźwiedź zastąpił na stanowisku Marcina Broniszewskiego, któremu dziś podziękowano za współpracę. Fot. Newspix
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Dariusz Marzec zostaje w Arce Gdynia

Mimo przegranego barażu z ŁKS-em przed własną publicznością, Dariusz Marzec nadal będzie trenerem Arki Gdynia. On i jego asystent Janusz Świerad podpisali kontrakty na nowy sezon z opcją przedłużenia o kolejny rok.  Marzec prowadzi Arkę od grudnia. Dotarł z tym zespołem do finału Pucharu Polski, w którym jednak lepszy okazał się Raków. Ogółem gdynianie w […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bośniacki bramkarz w Rakowie Częstochowa

Raków Częstochowa pożegnał latem i Dominika Holca, i Branislava Pindrocha, więc sprowadzenie nowego bramkarza było koniecznością. Został nim Vladan Kovacević z FK Sarajewo. 23-letni Bośniak podpisał kontrakt do 2024 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. – Obserwowaliśmy Vladana od dłuższego czasu i bardzo cieszymy się, że udało się go pozyskać. To bramkarz wpisujący […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Marcin Broniszewski nie jest już trenerem Widzewa

Marcin Broniszewski przestał być trenerem Widzewa Łódź i odchodzi z klubu.  Broniszewski pracował w Widzewie od sierpnia ubiegłego roku – najpierw jako asystent Enkeleida Dobiego, a po jego zwolnieniu w kwietniu przejął stery w pierwszej drużynie. W dziesięciu meczach wywalczył 11 punktów (2 zwycięstwa, 5 remisów, 3 porażki). Przypomnijmy, że od kilku dni nowym właścicielem […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Victor Garcia Marin wzmacnia Śląsk Wrocław

Potwierdziły się nasze wczorajsze informacje: szeregi Śląska Wrocław zasilił Hiszpan Victor Garcia Marin. 27-letni lewy obrońca podpisał kontrakt do 2024 roku.  – Jesteśmy zadowoleni, że trafia do nas zawodnik, który grał regularnie na zapleczu jednej z najlepszych lig świata. Victor to piłkarz dysponujący bardzo dobrym dośrodkowaniem, ma świetnie ułożoną lewą nogę. Jest szybki i potrafi […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Chudy i Masouras odchodzą z Górnika Zabrze

Martin Chudy po wygaśnięciu kontraktu odejdzie z Górnika Zabrze. Zanosiło się na to od dłuższego czasu, a w piątek zostało oficjalnie potwierdzone. Słowacki bramkarz przyszedł do Górnika zimą 2019 roku, od razu wskoczył do składu i od tej pory nie opuścił ani minuty w Ekstraklasie! Łącznie w barwach zabrzan rozegrał 87 meczów. 26 razy zachował […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Drągowski na celowniku Interu

Bartłomiej Drągowski w ostatnich tygodniach był już łączony m.in. z Atalantą czy Borussią Dortmund, a teraz “Tuttosport” donosi, że poważnie zainteresowany bramkarzem Fiorentiny jest Inter.  Polak docelowo miałby zostać następcą Samira Handanovicia, który ma już 36 lat i ostatnio miewał wahania formy. Dyrektor sportowy mediolańczyków Giuseppe Marotta podczas pracy w Juventusie na podobnej zasadzie szykował […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Nikt nie będzie tęsknił, panie Boniek

Zbigniew Boniek kończy swoją pracę w PZPN-ie. I bardzo dobrze. Jego druga kadencja to nieporozumienie. Masa głupot, błędów i straconych szans. Doszliśmy do momentu, w którym lepiej dla polskiej piłki będzie, szczególnie tej reprezentacyjnej, gdy Bońka w niej zabraknie. Ja nie zatęsknię. Wam też nie radzę, ale jeśli tak wsłuchać się w nastroje, to mało […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Artur Derbin pozostanie trenerem GKS-u Tychy

Artur Derbin nadal będzie trenerem GKS-u Tychy. W związku ze spełnieniem odpowiednich zapisów, jego umowa została automatycznie przedłużona do czerwca 2022 roku.  Derbin szkoleniowcem tyszan został przed startem ubiegłego sezonu. Zajął z GKS-em trzecie miejsce w I lidze, do ostatniej kolejki mając szanse na bezpośredni awans. GKS zawiódł później w barażach, odpadając u siebie z […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sześciu zawodników odeszło z Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała kontynuuje kadrowe przemeblowania po spadku do I ligi. Dziś poinformowano, że szeregi “Górali” opuszcza sześciu zawodników.  Są to Dmytro Baszłaj, Karol Danielak, Gergo Kocsis, Petar Mamić, Sierhij Miakuszko i Michał Rzuchowski. Najbardziej zawiedli Baszłaj i Kocsis. Najlepiej z tego grona prezentował się Rzuchowski, choć w tym przypadku “najlepiej” nie znaczy “dobrze”. Przypomnijmy, że […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Mateusz Bodzioch na stałe w Radomiaku

Mateusz Bodzioch zostaje w Radomiaku Radom. 31-letni obrońca podpisał z beniaminkiem Ekstraklasy kontrakt do 2023 roku z opcją przedłużenia.  Bodzioch w październiku został wypożyczony ze Stali Mielec, w barwach której nie zdołał zadebiutować na najwyższym szczeblu. W Radomiaku od razu wskoczył do składu i nie oddał miejsca do końca rundy jesiennej. Wiosną jego akcje spadły, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021