„Niedosyt” Królewskiego po zwycięstwie. „Możemy żałować, że nie było 6:0”

Maciej Piętak

12 września 2026, 12:17 • 3 min czytania 22

Reklama
„Niedosyt” Królewskiego po zwycięstwie. „Możemy żałować, że nie było 6:0”

Wisła Kraków bardzo pewnie pokonała Jagiellonię Białystok przed własną publicznością. Ostatecznie wygrała 2:0, a po spotkaniu głos zabrał Jarosław Królewski, który stwierdził, że równie dobrze piłkarze Białej Gwiazdy mogli wygrać pięcioma czy sześcioma golami.

Reklama

Królewski: Jedyne, czego można żałować, to że nie wygraliśmy 5:0 czy 6:0

Beniaminek z Krakowa pokonał Jagiellonię po dwóch bramkach Angela Rodado, a wynik mógł być jeszcze bardziej okazały. Dwie bramki gospodarzy nie zostały uznane ze względu na odpowiednio spalonego i zagranie ręką, a ponadto Youan, Ertlthaler czy Bozić wielokrotnie zagrażali bramce Abramowicza. Tak dobrego występu Wisły nie spodziewał się nawet Jarosław Królewski.

– Nie spodziewałem się na pewno, że tak dobrze zagramy. Oczywiście, dzisiaj w mediach jest dyskusja o tym, że Jagiellonia zagrała złe spotkanie. Stało się tak, ponieważ Wisła zagrała wybitne spotkanie i praktycznie zdominowała Jagiellonię w każdej strefie i wymiarze gry. To też jest tak, że ze statystycznego punktu widzenia było widać, że Wisła lepiej się do tego meczu przygotowała, szczególnie jeśli chodzi o pressing i wyłączenie pewnych zawodników z gry – powiedział w Kanale Sportowym.

Reklama

– Jedyne, czego można żałować, to to, że nie skończyło się 5:0 czy 6:0, ale niestety musimy się zadowolić tym, co było. (…) Tych bramek mogło być więcej. Dwa nieuznane gole, prawidłowo, nie ma tutaj, wydaje mi się, żadnych wątpliwości, natomiast tworzyliśmy sytuacje, były słupki… Generalnie bardzo dobry występ i z tego się bardzo cieszymy – dodał.

„Krzyżanowski to naturalny kandydat do kadry”

Właściciel Białej Gwiazdy nie przestawał chwalić swoich piłkarzy.

– Oprócz tego, że Rodado strzelił dwa gole, to Bozić zagrał wspaniale, świetnie grali Duda z Igbekeme w środku. Nie będę już komplementował Jakuba Krzyżanowskiego… Myślę, że to jest naturalny kandydat za chwilę do kadry na lewej stronie. To, co chłopak robi, to jest coś wybitnego – stwierdził.

Odniósł się również do kibiców Jagiellonii, którzy nie pojawili się w piątek na stadionie Wisły, choć białostocki klub zamówił 150 biletów.

Reklama

– Przepis dotyczący przyjmowania gości, który w piątek widzieliśmy, jest absurdalny. Każdy wie, w jaki sposób można nim manipulować, a potem ogląda się pusty sektor, co jest moim zdaniem żałosne. 

Po ośmiu meczach ligowych podopieczni Mariusza Jopa mają na koncie czternaście punktów.

Fot. Newspix

Reklama
22 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Popis byłego gwiazdora Lecha. Dublet z rewelacją sezonu [WIDEO]

Maciej Bartkowiak
0
Popis byłego gwiazdora Lecha. Dublet z rewelacją sezonu [WIDEO]

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Pierwszy kapitan Widzewa w europejskich pucharach. „Sam wyjąłem z teczki bandaż”

Kamil Kijanka
7
Pierwszy kapitan Widzewa w europejskich pucharach. „Sam wyjąłem z teczki bandaż”
Ekstraklasa

„Wracał na tarczy, ale się nie poddał”. Samiec-Talar błyszczy w Ekstraklasie

Jakub Radomski
36
„Wracał na tarczy, ale się nie poddał”. Samiec-Talar błyszczy w Ekstraklasie
Ekstraklasa

Ousmane „Yamal z Jagiellonii” Sow. La zabawa w Pucharze Polski

Jan Broda
16
Ousmane „Yamal z Jagiellonii” Sow. La zabawa w Pucharze Polski