Jacek Zieliński po porażce z Zagłębiem: To tylko nasza wina

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

06 lutego 2026, 23:57 • 2 min czytania 0

Jacek Zieliński po porażce z Zagłębiem: To tylko nasza wina

Korona Kielce na własne życzenie przegrała w piątek z Zagłębiem Lubin 1:2. Rozgoryczenia po porażce nie ukrywał Jacek Zieliński, szkoleniowiec kieleckiej ekipy, który zaznaczył, że jego drużyna może mieć pretensje tylko do siebie.

Reklama

– Przełknęliśmy gorzką pigułkę, szczególnie w końcówce meczu – powiedział Zieliński, cytowany przez „Echo Dnia”.

Reklama

Jacek Zieliński podsumował mecz z Zagłębiem. „Przełknęliśmy gorzką pigułkę”

– Coś się wymknęło spod kontroli. Mówiliśmy w przerwie, że trzeba ten mecz zamknąć na 2:0, bo ten wynik niczego nam nie gwarantuje. Obawiałem się stałych fragmentów gry. Zagłębie przycisnęło i zdobyło dwie bramki. Mieliśmy w pierwszej połowie fragmenty dobrej gry, ale w piłce liczy się to co wpada do siatki. Zagłębie było skuteczniejsze, wygrało, a my musimy wrócić do równowagi i myśleć o kolejnym meczu, bo tego już nie odrobimy – dodał Zieliński.

Jak gdyby tego było mało, murawę ze złamanym nosem opuścił Pau Resta, autor jedynej bramki dla Korony w starciu z Miedziowymi.

– Na zdjęciu nie za dobrze to wygląda. Jest w szpitalu. Nie wiem, czy będzie zabieg od razu, czy będą czekać, aż opuchlizna zejdzie. Jego zejście na pewno trochę nas osłabiło, jeśli chodzi o grę w powietrzu. Szkoda, bo straciliśmy też zawodnika na mecz z Radomiakiem. Jego zejście zapoczątkowało pasmo tych niefartownych sytuacji. Wdaliśmy się w bijatykę z Zagłębiem. Ale to jest tylko nasza wina, bo nie potrafiliśmy domknąć tego meczu – ocenił Zieliński.

Po tej porażce Korona plasuje się na siódmym miejscu w lidze. Zagłębie wskoczyło na czwartą lokatę.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

0 komentarzy

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama