To już pewne! Pululu opuszcza Jagiellonię

Wojciech Piela

21 maja 2026, 10:24 • 2 min czytania 36

Reklama
To już pewne! Pululu opuszcza Jagiellonię

Afimico Pululu po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Napastnik poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych, kończąc tym samym kilkuletni etap gry w klubie z Podlasia.

Reklama

Stawiasz 2 zł i zgarniasz bonus 500 zł za zwycięzcę dowolnego meczu w ostatniej kolejce Ekstraklasy – kliknij tu i sprawdź szczegóły promocji dla nowych graczyOstatnia kolejka Ekstraklasy - promocja Superbet

Zawodnik dołączył do Jagi w 2023 roku na zasadzie wolnego transferu i szybko udowodnił swoją wartość. Jego sprowadzenie okazało się jednym z bardziej trafionych ruchów transferowych klubu w ostatnich latach.

Pululu opuszcza Jagiellonię. To już pewne!

Pululu prezentował dobrą formę zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i na arenie międzynarodowej. Szczególnie wyróżnił się w poprzednim sezonie Ligi Konferencji, gdzie został królem strzelców.

Obecna umowa piłkarza wygasa w czerwcu tego roku, a Jagiellonia podejmowała próby jej przedłużenia. Mimo starań klubu napastnik nie zdecydował się jednak na podpisanie nowego kontraktu.

Reklama

W czwartek potwierdzono, że najbliższe spotkanie z Zagłębiem Lubin będzie jego ostatnim występem w barwach białostockiej drużyny.

Sam zawodnik pożegnał się z kibicami w emocjonalnym wpisie. Podkreślił, że sobotni mecz będzie jego ostatnim w klubie, a trzyletni pobyt w Białymstoku był dla niego niezwykle ważnym etapem kariery i życia.

Reklama

Jak zaznaczył, Jagiellonia dała mu szansę rozwoju w momencie, gdy nie wszyscy w niego wierzyli. Dodał również, że nie traktuje tego jako ostatecznego pożegnania, lecz raczej „do zobaczenia”, a klub będzie dalej śledził już jako kibic.

Łącznie w barwach Jagiellonii Pululu rozegrał 133 oficjalne mecze, zdobywając 55 bramek i notując 17 asyst.

fot. Newspix

Reklama
36 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama