Fatalni Polacy na MŚ w lotach! I spadająca narta Prevca

Jakub Radomski

25 stycznia 2026, 19:03 • 2 min czytania 12

Reklama
Fatalni Polacy na MŚ w lotach! I spadająca narta Prevca

Kolejny ważny konkurs i kompromitacja polskich skoczków. Nasz zespół zajął dopiero ósme miejsce w konkursie drużynowym na mistrzostwach świata w lotach w Oberstdorfie. Zawodnicy Macieja Maciusiaka ulegli m. in. Finom, a także Słoweńcom. W tym drugim nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że rywale oddali tylko siedem skoków, a wszystko przez spadającą nartę Domena Prevca. Wygrali Japończycy, którzy pokonali Polaków o… ponad 450 punktów.  

Reklama

Polacy przystąpili do rywalizacji w składzie: Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Najlepiej, co nie może dziwić, spisał się ten ostatni, który uzyskał 204 m, a później powtórzył tę odległość. Najbardziej skompromitował się Aleksander Zniszczoł, który w drugiej kolejce poleciał na… 138 m. To wynik, który kojarzy się raczej z dużymi obiektami, a nie mamucimi.

Maciej Kot był tylko kibicem. I patrzył, jak jego koledzy zajmują bardzo niskie miejsce

W składzie Polaków zabrakło Macieja Kota, który ostatecznie w Oberstdorfie był tylko kibicem. Nie wystartował w rywalizacji indywidualnej, zabrakło go w drużynówce. Oddał tylko skoki treningowe i opublikował na Instagramie relację z wymownymi słowami: „Co ja tutaj robię?”. 

Reklama

Ale podobne pytanie mogli sobie zadać inni Polacy: Dawid Kubacki uzyskał 170 i 164,5 m. Czy Kot byłby od niego gorszy? Wydaje się, że niekoniecznie. Stoch skoczył najpierw na 181 m, a później na 180 m. Zniszczoł w pierwszej serii poszybował na 175 m.

Zwyciężyli Japończycy, którzy w ostatniej kolejce wyprzedzili Austriaków. Trzecie miejsce przypadło Norwegom.

Reklama

Dopiero na szóstej pozycji uplasowali się Słoweńcy, którym zaliczono siedem prób. Wszystko przez zdarzenie z pierwszej serii, kiedy w dół skoczni poleciała narta Domena Prevca. Mimo że błyskawicznie próbowano dostarczyć ją na górę, jury nie pozwoliło liderowi Pucharu Świata oddać swojej próby, tłumacząc, że do zdarzenia doszło z jego błędu, bo Prevc położył narty w nieodpowiednim miejscu, kiedy miał kontrolowany kombinezon.

Weekend w Oberstdorfie kończy się więc dużą kontrowersją z udziałem Słoweńców i nie pierwszą w obecnym sezonie kompromitacją Polaków, którzy do Japonii stracili ponad 450 punktów. 

Reklama

To przepaść, nawet na mamucie.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O SKOKACH NA WESZŁO:

 

12 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
1
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Polecane

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
1
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!